-
211. Data: 2025-11-29 00:49:11
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:19, Marcin Debowski pisze:
> MZ to ma wtórne znaczenie. Dużo bardziej liczyć się powinno uzasadnione
> przypuszczenie, że karta może być wykorzystana do popełnienia czynu
> zabronionego.
To akurat, w wypadku, gdy ktoś sprzedaje zarejestrowane na inne osoby
czy siebie karty, można wywieść z konstrukcji, że co najmniej na to się
godził. Skoro ktoś chciał kupić kartę omijając obowiązek ich rejestracji.
--
(~) Robert Tomasik
-
212. Data: 2025-11-29 00:54:59
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:26, Robert Tomasik pisze:
>> Pewnie nie było by żadnego problemu jakbyś kiedyś nie stwierził, że
>> żeby zacząć postępowanie trzeba komuś postawić zarzuty;)
>
> Jakieś konkretne postępowanie, czy tak ogólnie.
HINT - matka siedzi z tyłu.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
213. Data: 2025-11-29 00:56:26
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:24, Marcin Debowski pisze:
> Myslę, że to nie jest bubel prawny, a taka minimalna bariera,
> umożliwiająca choć podstawowe powiązanie karty z jakąś osobą (żeby
> wiedzieć gdzie zacząć szukać). Jakby był prawny zakaz odsprzedaży, to
> dla zawodowca to też nie jest żaden problem. Nie jest też to problem dla
> słupa, który albo nie będzie w ogóle świadomy konsekwencji (jeśli takie
> będą), albo mu to będzie powiewać.
Przede wszystkim albo trzeba by zrobić uciążliwy, ale skuteczny sposób
rejestracji, albo liczyć się z tym, że tak naprawdę nie mamy pewności.
Niestety w Polsce mamy kilka takich bubli prawnych.
Rzuć okiem na przepisy związane z rejestracją okazów CITES. Jest
obowiązek rejestracji, ale nie ma wyrejestrowania. Zatem kiedyś szukałem
zwierz at określonego gatunku. W ewidencji mieliśmy (o ile pamiętam) 5.
znalazłem 8,a i tak brakowało mi 3. Bo po prostu 2 sztuki zmieniły kilka
razy właściciela i każdy je rejestrował.
Uważam, że by to miało sens, to powinien być obowiązek podania
operatorowi danych osoby faktycznie korzystającej z numeru. I jakaś kara
za niepowiadomienie. Przy czym uznałbym, że obowiazek ten jest
spełniony, dokąd osoba, na którą zarejestrowano numer na żądanie
uprawnionego jest w stanie wskazać użytkownika. Czyli przykładowo
przedsiębiorca we własnym zakresie prowadzi rejestr. Mamy taką
konstrukcje w wypadku kierujących pojazdami, wiec nie uważam, by tego
nie dało się tu podobnie rozwiązać.
--
(~) Robert Tomasik
-
214. Data: 2025-11-29 00:59:02
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:37, Marcin Debowski pisze:
> Nie pamiętam,
Autor (albo tylko propagator) hasła "tusk matole twój rząd obalą
kibole". Jeden z ponad 20 świadków stwierdził że słyszał że jakieś narko
kupił. Spędził chyba 4 miechy w areszcie, ostatecznie uniewinniony.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
215. Data: 2025-11-29 01:02:09
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:24, Marcin Debowski pisze:
>> No bo nie ma. I co ważniejsze nie ma sankcji. Typowy bubel prawny.
>> Zresztą od początku mówiono że tak naprawdę to nie jest na przestępców
>> czy terrorystów bo oni temat lewych kart ogarną.
>
> Myslę, że to nie jest bubel prawny, a taka minimalna bariera,
> umożliwiająca choć podstawowe powiązanie karty z jakąś osobą (żeby
> wiedzieć gdzie zacząć szukać).
W sumie masz rację. Bubel to dopiero jak brać pod uwagę uzasadnienie -
że będą ścigać poważnych przestępców a nie chodzi o zwykłych obywateli,
co komuś podpadną.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
216. Data: 2025-11-29 01:03:59
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:49, Robert Tomasik pisze:
> To akurat, w wypadku, gdy ktoś sprzedaje zarejestrowane na inne osoby
> czy siebie karty, można wywieść z konstrukcji, że co najmniej na to się
> godził. Skoro ktoś chciał kupić kartę omijając obowiązek ich rejestracji.
Bardziej niż omijając samochód, który zatrzymał się przed przejściem w
celu przepuszczenia pieszego, czy mniej?
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
217. Data: 2025-11-29 01:07:40
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:35, Marcin Debowski pisze:
>> Przede wyszystkim spadanie czegoś z budynku jest jednym z przypadków
>> explicite wymienionych w ustawie gdzie się odpowiada na zasadzie ryzyka
>> a nie winy, więc żaden to argument w
>
> Ale ta odpowiedzialność na zasadzie ryzyka ma też swoje granice.
Też, ale znacznie większe niż na zasadzie winy. Więc to tylko argument
że nie da się ścigać na zasadzie winy kolesia co nawet przyzna że
sprzedał kartę (a nie przyzna) i potem ktoś nią wysadził tory.
>>> Ale wracając do tych kart, może się jednak zdarzyć, że ktoś je zgubi i o
>>> tym nie wie, tak jak właściciel dachu nie wie, że w gdy spał, to
>>> napadało tyle, że zaraz zleci. Oba zdarzenia cechuje niższe od typowych
>>> prawdopodobieństwo wystąpienia. I teraz, skoro właściciel dachu musi
>>> wykazać, że to było poza jego normalnym wpływem, to i właściciel karty
>>> musi wykazać, że zgubił je (lub się w tym nie zorientował) mimo
>>> dochowania należytej staranności?
>> Nic nie musi. Żadnych zarzutów tym od simek nie postawili.
>
> Tu nie o zarzutach, a o odpowiedzialności za szkodę.
NA początku był o zarzutach. No ale nic to - skoro nie utrzymały się
zarzuty karne (a bardzo chciano) to cywilnie tym bardziej nie mają
przyszłości - musisz udowodnić winę - doświadczony prokurator ze
służbami specjalnymi nie dał rady, to kto da?
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
218. Data: 2025-11-29 01:09:22
Temat: Re: Simki
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:33, Marcin Debowski pisze:
>> No można, tylko po co żul co zapierdolił komórkę miałby dzwonić do wietnamu?
>
> To na sekslinie, lub jakieś drogie konkursowe smsy.
Premium domyślnie jest poblokowane u nas. No i dalej nie jest to
przestępstwo, które możnaby przzypisać właścicielowi karty.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
219. Data: 2025-11-29 01:34:48
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:30, Marcin Debowski pisze:
> A masz gdzieś może namiar na zdjęcia, do których się odnosisz, żebymy
> dyskutowali o tym samym?
Celnie! Ja komunikat o tym zdarzeniu zobaczyłem chyba na ONET.PL i
wówczas tam było takie zdjęcie, że od główki szyny do mniej więcej
połowy szyjki mieliśmy prostą linię. Teraz nie znalazłem tego zdjęcia,
choć szukałem na masę różnych sposobów.
Teraz jest masa zdjęć mniej więcej takich https://tiny.pl/7qx-ndb7. To
wygląda inaczej i może to być wynik wybuchu. Jedyne, co mogę powiedzieć,
to że najprawdopodobniej początkowo wrzucili fotkę "ilustracyjną".
Ta fotografia może przedstawiać faktycznie skutek wybuchu plastycznego
materiału wybuchowego wklejonego od zewnątrz pomiędzy główkę, a stopkę.
W sieci jest masa zdjęć z podobnych zdarzeń.
--
(~) Robert Tomasik
-
220. Data: 2025-11-29 01:37:00
Temat: Re: Simki
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.11.2025 o 00:54, Shrek pisze:
>>> Pewnie nie było by żadnego problemu jakbyś kiedyś nie stwierził, że
>>> żeby zacząć postępowanie trzeba komuś postawić zarzuty;)
>>
>> Jakieś konkretne postępowanie, czy tak ogólnie.
>
> HINT - matka siedzi z tyłu.
Omawiasz scenę z filmy pt. "MIŚ"? Jaki to ma związek?
--
(~) Robert Tomasik
Najnowsze w dziale Prawo
-
W samolocie Lufthansy bez powerbanku. Kolejne linie lotnicze pójdą jej śladem?
-
Od Data Act do AI Act. Jak Europa buduje cyfrową niezależność i co to oznacza dla biznesu?
-
Czy księgowa lub influencer mogą doradzać podatkowo? Uważaj, komu powierzasz tajemnice swojej firmy
-
Kupujesz bilet przez portal? Po odwołaniu lotu odzyskasz nie tylko cenę biletu, ale też opłatę serwisową


do góry
Fakturzystka, fakturzysta