-
Data: 2006-11-21 06:14:34
Temat: Re: Zajęcie zaszyfrowanego komputera !!!
Od: " yamamoto3" <y...@W...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]sango <k...@c...pl> napisał(a):
> > Sądzę, że potrzebna jest kampania, która ukaże ludziom sięgającym po
> > piraty, że masa darmowych substytutów może z pełnym powodzeniem zaspokoić
> > ich potrzeby.
Czlowieku tu nie chodzi tylko piraty ale o przypadek gdy podczas prawie
rutynowej kontoli antypirackiej czy nawet gorzej np. drogowej! w niepowolane
rece wpada komputer sznowanego adwokata, a w nim sa wszystkie dane obciazajace
klienta, o ktorych prokurator jeszcze nie wie i by sie zapewne nie dowiedzial.
To sie nazywa prawo do obrony i z tym sie wiaze tajemnica tego co macie na
dyskach i o czym rozmawiacie przez telefon. Nie szyfrujac tych danych wbijacie
noz w plecy klientom a niejednokrotnie za te dane mozna by i was posadzic :-)
nawet jak nie sa zwiazane z wasza praca :-) Mozna by je wykorzystac zeby was
zdyskredytowac, dac wam kopa z palestry, bo kolega ma 2 synow w kolejce :-)
Wy prawnicy nie szyfrujac dyskow narazacie waszych klientow i po co adwokat ?
Swiadomosc spoleczna jest niska.
Szyfrowac sie powinno tak zeby caly dysk byl zamkniety, a wrazliwe dane
zaszyfrowac jeszcze trzykrotnie w srodku, na wielu poziomach zeby wpadka z
jednym haslem nie eliminowala dalszych zabezpieczen.
Proponuje komus rzucic kamien - temu bez winy :-) I sie zastanowic czy brak
piratow wystarczy aby byc 100% niewinnym :-)
Niech sobie kazdy tam zerknie w wolnej chwili na wlasny dysk i sie chwile
zastanowi :-)
Szyfrowanie wlasnych zasobow nie jest tylko po to zeby bronic samego siebie.
Bo moze faktycznie nic sie w kompie takiego nie ma ale trzeba chronic
klientow, partnerow biznesowych, znajomych czy chocby wlasne kochanki, ktorzy
czasem maja dlugi jezyk i wypisuja glupoty, a to wszystko jest w mailach u was
w komputerze i stanowi dowody na NICH, a nie na was.
heh
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Następne wpisy z tego wątku
- 21.11.06 07:02 Zbynek Ltd.
- 21.11.06 07:09 Zbynek Ltd.
- 21.11.06 07:35 januszek
- 21.11.06 08:30 Budzik
- 21.11.06 08:31 Budzik
- 21.11.06 09:14 pieknylolo83
- 21.11.06 09:27 Henry (k)
- 21.11.06 09:28 Hikikomori San
- 21.11.06 09:31 Hikikomori San
- 21.11.06 09:38 Hikikomori San
- 21.11.06 09:40 Hikikomori San
- 21.11.06 09:47 Sowiecki Agent
- 21.11.06 09:52 Krzysztof Stachlewski
- 21.11.06 10:02 Olgierd
- 21.11.06 10:03 Olgierd
Najnowsze wątki z tej grupy
- KSeF - 13 wątpliwości
- Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- Ciekawe fikoły
- sznurowadła kwestia prawna
- Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- rozmiar skrzyżowania
- Stop na zielonym
- KSEFowy trolling
- konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- Fwd: zarzuty dla kulsonów
- Zakazy dla małolatów
- Kiedy zajmiemy Bornholm?
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-26 Ciekawe fikoły
- 2026-01-26 sznurowadła kwestia prawna
- 2026-01-25 Organizacja religijna i nielegalna sprzedaż
- 2026-01-25 Tego "księdza" powinni wywalić z kościołai z pracy w kościele
- 2026-01-25 rozmiar skrzyżowania
- 2026-01-23 Stop na zielonym
- 2026-01-23 KSEFowy trolling
- 2026-01-22 konkret24.tvn24.pl "gwarantuje": za SAMO wylanie gnojówki pod domem tusk-ministra aresztu nie będzie! ;-)
- 2026-01-22 Prawo na wesoło: nakaz rozbiórki "dwóch przyczep samochodowych" jako budynku ;-)
- 2026-01-21 Fwd: zarzuty dla kulsonów
- 2026-01-21 Zakazy dla małolatów
- 2026-01-20 Kiedy zajmiemy Bornholm?




Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci