eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMord na Bliskim Wschodzie trwaRe: Mord na Bliskim Wschodzie trwa
  • Data: 2025-06-08 23:36:54
    Temat: Re: Mord na Bliskim Wschodzie trwa
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 08.06.2025 o 22:26, Shrek pisze:

    >>> Czyli z sytuacją w Palestynie i Izraelu nie mają wiele
    >>> wspólnego. Nie o tych rozmawiamy.
    >> Przyznam, że nie mam zielonego pojęcia, jak doszedłeś do tego
    >> wniosku.
    > No piszesz, że Sporo żydów nie popiera syjonizmu, potem że w
    > zasadzie to nie mieszkają oni w Izraelu. To znaczy że ci mieszkający
    > jednak popierają. No ewentualnie się nie uśmiechają;)

    Dokładnie tak, ale ci mieszkający poza Izraelem przecież nadal są
    Żydami. Jeszcze większe zamieszanie wywołuje fakt, że nie każdy
    mieszkaniec Państwa Żydowskiego jest żydem. Żydzi stanowią około 73-74%
    mieszkańców Izraela. Według danych izraelskiego Urzędu Centralnego
    Statystyki, na około 9,8 miliona obywateli Izraela (stan na 2024
    rok), około 7,2 miliona to Żydzi. Pozostałą część populacji stanowią
    głównie Arabowie (około 21%) oraz inne mniejszości, w tym chrześcijanie
    niearabscy, Druzowie i osoby bez formalnej przynależności religijnej.
    >
    >> Co więcej. Ekspansja państwa Izrael często (bo nie chce mi się
    >> sprawdzać, czy zawsze) była wynikiem działań podejmowanych przez
    >> Palestyńczyków. Niech mi ktoś wyjaśni sens strategiczny
    >> zaatakowania świętujących na pustyni w namiotach cywili?
    > Podejrzewam że taki sam jak ten co na co dzień robi Izrael w strefie
    > gazy - zastraszanie.

    To w sumie im się chyba udało. Wystraszyli się tak bardzo, że
    postanowili zapobiec powtórce. Tylko nie rozumiem, czemu teraz się
    dziwią, że im się udało.
    >
    > BTW - to nie było żadne świętowanie, tylko festiwal techno chyba.
    > Oczywiście nic to nie zmienia w kwestii dopuszczalności (a reczej
    > niedopuszczalności) ataku ale żadne święto (a tymbardziej religijne
    > jak możnaby sobie dopowiedzieć) to nie było.

    To był festiwal, ale był powiązany z żydowskim Świętem Szałasów. Co roku
    je obchodzą. Polega na spędzeniu nocy pod namiotem - w Europie, to
    przynajmniej zjedzeniem posiłku, bo zimno.
    >
    > Co do strategicznego sensu... Moim zdaniem maksyma "ten uczynił kto
    > odniósł korzyść" może mieć tu zastosowanie. Komu się to najbardziej
    > opłacało? No po odpadnięciu kurzu najlepiej na tym wyszedł bibi,
    > któremu bez tego wydarzenia mógłby skończyć słabo - w najgorszym
    > wypadku w pierdlu. Jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby kontrwywiad
    > izraelski nic o przygotowaniach na tą skalę nie wiedział. Nie mówię
    > nawet że to inspirowali (choć nie wykluczam), ale hipoteza że
    > biernie się przyglądali jest jak najbardziej... powiedzmy że nie tak
    > spiskowa jak byśmy chcieli.

    Tylko to nie była jakaś wielka skala. Według dostępnych danych, w ataku
    na festiwal muzyczny w Negew (Supernova/Nova Festival), który odbywał
    się podczas święta Sukkot, wzięło udział około 20-50 uzbrojonych
    bojowników Hamasu, którzy wtargnęli na teren, eskortowani potem przez
    dodatkowe grupy atakujących. Na samym festiwalu żołnierze izraelscy
    zlikwidowali około 20 napastników.

    To akurat mogło kilku oszołomów wymyślić "na poczekaniu". zobaczyli
    "łatwy cel". Nikt nie zdążył zareagować. Potem się pod akcje HAMAS
    "podpiął. Sprawa o tyle bez sensu, że jakby się HAMAS od tego odciął, to
    pewnie wielu Palestyńczyków by żyło.
    >
    >> Przecież z góry można było przewidzieć, że armia izraelska
    >> podejmie próbę odbicia zakładników i nie będzie się liczyła z tym,
    >> że na drodze staną jej Palestyńczycy. Jeszcze kilka podobnych
    >> akcji i Palestyńczycy rozwiążą problem Izraelowi.
    > Ano właśnie... Dalej uważasz że wykluczone że Izrael maczał w tym
    > swoje brudne paluchy?

    Zdecydowanie nie. Pomysł na tyle głupi, że dziwię się, że ktoś w
    Palestynie na to wpadł. Tylko Hamas oficjalnie przyznał się do ataku z
    7 października - nazywany operacją ,,Al-Aqsa Flood" - i określił go jako
    ,,uzasadnioną odpowiedź" na izraelskie działania, w tym blokadę Strefy
    Gazy, przemoc osadników oraz ingerencję na Wzgórzu Temple (Al-Aksa)

    Co więcej później publikowali jakieś dziwne wyjaśnienia, ze pomylili
    tych cywili z żołnierzami? Twierdzili, ze nie atakowali cywili, tylko
    cele wojskowe. Itd. Można to było lepiej rozegrać.
    >
    >> To oczywiste, ze jak odrzucimy niepopierających, to zostaną
    >> popierający.
    > I tak się składa że władze Izraela reprezenują tych popierających.
    > Więc... Jakie jest stanowisko Izraela?
    >
    Ale mowa było o poparciu przez Żydów, a nie przez władze Izraela.

    --
    (~) Robert Tomasik

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1