eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoMinister pobity
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 352

  • 21. Data: 2025-08-30 13:08:12
    Temat: Re: Minister pobity
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 07:36, Shrek pisze:

    >> Zastanawiam się, czemu sprawcy nie dostali zarzutu z art. 222 kk.
    >> NIEDZIELSKI może i ministrem już nie jest, ale napaś miała bez
    >> wątpienia z tym związek z jego funkcją, a tam w ustawie jest "lub".
    > Bo ani nie był funkcjonariuszem ani nie pełnił żadnych obowiązków
    > funkcjonariusza w tym czasie.

    Przeczytaj ten przepis. Tu nie ma nic o tym, ze on ma w tym czasie być.
    Jakby tak chciał ustawodawca, to by tam było "i".
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 22. Data: 2025-08-30 13:10:09
    Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 08:29, A. Filip pisze:
    > Ciekawi mnie jakie zarzuty wynazła żurkotora na ludzi/sprawców
    > że Wysoce Niezawisły Sąd walnął areszt na dwa miesiące.

    Po pierwsze do publicznej wiadomości mogli nie podać wszystkich
    okoliczności. Po drugie poza pobiciem mowa o groźbach karalnych. Trochę
    głupio by było ich zostawić na wolności, by poprawili pobicie zabójstwem.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 23. Data: 2025-08-30 13:16:17
    Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - 2 miesiące (karnego) aresztu zasądzone [Ile chciała żurkotura?]
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 09:06, A. Filip pisze:
    > Jak rozumiem prokuratura "typowo" wnosi o areszt na czas maksymalny
    > (3 miesiące) z podtekstem że "jakby co" to_zwolnić_ prokuratura może
    > wcześniej. Sąd*w tym przypadku* walnął mniej bo dwa miesiące.
    > Do kurwy nędzy dlaczego dziennikarzyny nie piszą wprost o ile wnosiła
    > prokuratura? Czy prokuratura nie wnosiła o 3 miesiące czy sąd
    > "przyciął" wniosek prokuratury? Czy może moje założenia "mogą być
    > błędne"?

    Niezależnie od tego, co sąd da, to można wcześniej wnieść o zmianę
    środka zapobiegawczego, ale i można wnieść o przedłużenie. Termin, na
    jaki wnosi prokurator silnie zależy od planowanych czynności, które ma
    zabezpieczać ten środek zapobiegawczy. Tu wygląda na to, że pozostaje
    zebranie danych osobowopoznawczych oraz sporządzenie aktu oskarżenia.
    Jest spora szansa, że sprawcy nie opuszczą zakładu karnego przed
    odbyciem wyroku, co ma pewnie zabezpieczyć ministra przed ponowną
    napaścią, czym pewnie mu grozili.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 24. Data: 2025-08-30 13:26:04
    Temat: Re: Minister pobity
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 13:08, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 30.08.2025 o 07:36, Shrek pisze:
    >
    >>> Zastanawiam się, czemu sprawcy nie dostali zarzutu z art. 222 kk.
    >>> NIEDZIELSKI może i ministrem już nie jest, ale napaś miała bez
    >>> wątpienia z tym związek z jego funkcją, a tam w ustawie jest "lub".
    >> Bo ani nie był funkcjonariuszem ani nie pełnił żadnych obowiązków
    >> funkcjonariusza w tym czasie.
    >
    > Przeczytaj ten przepis. Tu nie ma nic o tym, ze on ma w tym czasie być.
    > Jakby tak chciał ustawodawca, to by tam było "i".

    § 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub
    osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem
    obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
    albo pozbawienia wolności do lat 3."


    Ty się dziwisz, a inni się nie dziwią:

    "Zwrot ,,w związku z pełnieniem obowiązków służbowych" zawarty w
    omawianym przepisie opisać można jako zamach w czasie, kiedy
    funkcjonariusz co prawda nie wykonuje swoich kompetencji służbowych,
    lecz ma on miejsce z uwagi na ich wykonywanie w rozumieniu ogólnym, a
    więc istnieje pewien związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy
    wykonywaniem obowiązków a zamachem, np. zamach w związku z dokonanymi
    wcześniej czynnościami (jak np. zatrzymanie dzień wcześniej męża osoby
    naruszającej nietykalność cielesną) czy prowadzoną sprawą (tak m.in. L.
    Gardocki w Systemie prawa karnego).

    Podsumowując wskazać należy, że znamion art. 222 § 1 k.k nie będzie
    wyczerpywało naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza, gdy
    będzie on znajdował się poza godzinami jego pracy i bez związku z
    pełnioną funkcją czy wykonywaną pracą, a więc np. tak zakwalifikowane
    zgodnie z tym artykułem nie może być zachowanie polegające na
    popchnięciu senatora podczas gdy znajduje się on na urlopie i robi
    zakupy. Co nie oznacza jednocześnie, że takie zachowanie nie będzie
    karalne - będzie ścigane z innego artykułu."

    Znasz przykład prawomocnego wyroku z 222KK, gdy naruszenia nietykalności
    dokonuje się 5 lat po czynności funkcjonariusza?

    Zresztą IMHO z gramatyki drugie "lub" odnosi się do osoby przybranej
    czyli konkretnie "podczas lub w związku". I ma to sens, bo często osoby
    przybrane nie pełnią "obowiązków służbowych" bo wcale takich nie mają, a
    na przykład losowy człowiek pomaga na miejscu wypadku, czy to medycznie
    czy ogarnąć burdel choćby przez zabezpieczenie miejsca wypadku.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 25. Data: 2025-08-30 13:30:51
    Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 13:10, Robert Tomasik pisze:

    > Po pierwsze do publicznej wiadomości mogli nie podać wszystkich
    > okoliczności. Po drugie poza pobiciem mowa o groźbach karalnych.

    Z tego paragrafu grozi 2 lata a pisza o trzech. Wychodzi na to że
    pobicie lub bójka, ale brak uszczerbku na zdrowi średniego lub
    ciężkiego, za to jest jakaś dziwna konstrukcja "narażając na ciężki
    uszczerbek". Nie to żebym nie uważał że służby powinny coś w takich
    przypadkach robić, ale jeśli prawo nie przewiduje... to nalezy zwłaszcza
    byłego ministra, bez robienia fikołków, spuścić zgodnie z prawem na
    drzewo i niech on i jego koledzy zajmą się zmianą prawa. Będą mieli
    słuszną motywację.

    > Trochę
    > głupio by było ich zostawić na wolności, by poprawili pobicie zabójstwem.

    A w przypadku nie ministra już nie głupio?

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 26. Data: 2025-08-30 13:35:44
    Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 08:36, Shrek pisze:
    >
    > Wychodzi że pobicie, tylko jakoś kreatywnie - bo normalnie muszą być
    > średnie lub ciężkie obrażenia a tu jakaś dziwna konstrukcja "co naraziło
    > pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu".
    > Tym bardziej że sam weekendowy na początku się wypowiadał że wpadł do
    > szpitala ale nic poważnego mu nie było.

    Moim zdaniem ich nie ścigają za pobicie, tylko napaść na funkcjonariusza
    publicznego i groźby karalne. Dziennikarze tego nie ogarniają i piszą
    niezbyt mądre rzeczy. Tu obrażenia nie mają żadnego znaczenia. To chyba
    dobrze, że się człowiekowi nic nie stało.

    Dla mnie z kolei komiczna jest nagonka na SOP i Policję, ze go nie
    chronili. Przecież nie można chronić wszystkich byłych ministrów. Oni
    nie są jakoś szczególnie bardziej zagrożeni, jak reszta społeczeństwa.
    Tu najlepszym sposobem ochrony będzie pozbawienie wolności oszołomów, co
    na niego napadli. Ci nie napadną, bo będą pilnowani, a inni powinni się
    zastanowić.

    Też niespecjalnie mi się podobały ruchy ówczesnych władz, ale po
    pierwsze nie za bardzo się na tym znam, a po drugie nadal nie uważam za
    słuszne dawanie "po ryju" im za to na ulicy. Wystarczającą i zasadną
    karą była przegrana w kolejnych wyborach. Ewentualnie powinno się ich
    rozliczyć karnie, co by po prostu wymagało zbadania.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 27. Data: 2025-08-30 13:54:14
    Temat: Re: Minister pobity
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 13:26, Shrek pisze:
    >
    > Znasz przykład prawomocnego wyroku z 222KK, gdy naruszenia nietykalności
    > dokonuje się 5 lat po czynności funkcjonariusza?
    > Zresztą IMHO z gramatyki drugie "lub" odnosi się do osoby przybranej
    > czyli konkretnie "podczas lub w związku". I ma to sens, bo często osoby
    > przybrane nie pełnią "obowiązków służbowych" bo wcale takich nie mają, a
    > na przykład  losowy człowiek pomaga na miejscu wypadku, czy to medycznie
    > czy ogarnąć burdel choćby przez zabezpieczenie miejsca wypadku.

    Może w sumie masz rację. Rzuciłem okiem na komentarze i faktycznie tak
    sądy do tego podchodzą. Zatem in concreto pewnie bardziej ścigają ich za
    groźby karalne, niż pobicie.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 28. Data: 2025-08-30 13:55:04
    Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 13:35, Robert Tomasik pisze:

    > Moim zdaniem ich nie ścigają za pobicie,

    Rzecznik prokuratury twierdzi że jednak za pobicie.

    "Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach prok. Krystyna Gołąbek
    przekazała w piątek podczas konferencji, że w tej sprawie prokurator
    przedstawił obu podejrzanym zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu
    pobicia pokrzywdzonego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego
    uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb pozbawienia życia."

    > To chyba
    > dobrze, że się człowiekowi nic nie stało.

    No dobrze - można spławić - nich się cieszy że mocno nie oberwał i sobie
    ściga z oskarżenia prywatnego, jak każdy obywatel.
    > Też niespecjalnie mi się podobały ruchy ówczesnych władz, ale po
    > pierwsze nie za bardzo się na tym znam, a po drugie nadal nie uważam za
    > słuszne dawanie "po ryju" im za to na ulicy.

    Też uważam, że dawanie po ryju na ulicy powinno być ścigane przez
    państwo, ale... jeśli ma trafić na losową osobę albo ministra, to
    powinno trafić na ministra - to politycy są winni że danie po ryju na
    ulicy nie spotyka się z reakcją państwa, więc jak ktoś ma ponosić tego
    konsekwencje to były członek rządu jest do tego doskonałym kandydatem -
    w końcu to politycy ustalają prawo, więc skoro prawo na to pozwala to
    niech cierpią.

    > Wystarczającą i zasadną
    > karą była przegrana w kolejnych wyborach.

    O nie - on to akurat powinien ponieść konsekwencje.

    > Ewentualnie powinno się ich
    > rozliczyć karnie, co by po prostu wymagało zbadania.

    Nie wydaje mi się, żeby ministra dało się skazać karnie w związku z
    decyzjami politycznymi. Politycy o to zadbali i grozi im generalnie
    Trybunał Stanu. Który wbrew nazwie... niczym szczególnym nie grozi.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 29. Data: 2025-08-30 13:59:39
    Temat: Re: Minister pobity
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 13:54, Robert Tomasik pisze:

    > Może w sumie masz rację. Rzuciłem okiem na komentarze i faktycznie tak
    > sądy do tego podchodzą. Zatem in concreto pewnie bardziej ścigają ich za
    > groźby karalne, niż pobicie.

    Nie - bo za groźby karalne jest do 3 lat a rzeczniczka twierdzi że do 5,
    co pasuje i do reszty jej oświadczenia i do paragrafu za pobicie.


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 30. Data: 2025-08-30 14:15:33
    Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 30.08.2025 o 13:30, Shrek pisze:
    >> Po pierwsze do publicznej wiadomości mogli nie podać wszystkich
    >> okoliczności. Po drugie poza pobiciem mowa o groźbach karalnych.
    > Z tego paragrafu grozi 2 lata a pisza o trzech. Wychodzi na to że
    > pobicie lub bójka, ale brak uszczerbku na zdrowi średniego lub
    > ciężkiego, za to jest jakaś dziwna konstrukcja "narażając na ciężki
    > uszczerbek". Nie to żebym nie uważał że służby powinny coś w takich
    > przypadkach robić, ale jeśli prawo nie przewiduje... to nalezy zwłaszcza
    > byłego ministra, bez robienia fikołków, spuścić zgodnie z prawem na
    > drzewo i niech on i jego koledzy zajmą się zmianą prawa. Będą mieli
    > słuszną motywację.

    Znowu "kuleje" brak znajomości zasad ogólnych. Po raz kolejny - weź to
    przeczytaj, by się nie błaźnić. Część szczególna nie wystarczy. I nie
    bierz tego jako jakiegoś drwienia z Ciebie. In concreto znaczenie bedzie
    pewnie miał art. 64 kk, ale to mój domysł, a nie wiedza. >
    >> Trochę głupio by było ich zostawić na wolności, by poprawili pobicie
    >> zabójstwem.
    > A w przypadku nie ministra już nie głupio?

    Minister też człowiek.
    --
    (~) Robert Tomasik

strony : 1 . 2 . [ 3 ] . 4 ... 10 ... 20 ... 36


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1