eGospodarka.pl

eGospodarka.plPrawoPrawo konsumenckie › Ustawa konsumencka w call center

Ustawa konsumencka w call center

2015-04-17 00:50

Ustawa konsumencka w call center

Call center © fot. mat. prasowe

Po wejściu w życie nowej ustawy Prawa konsumenta, na firmy prowadzące telemarketing oraz call center padł „blady strach”. Specjaliści prognozowali masowe zwolnienia w branży i utratę pracy przez nawet 10 tysięcy osób. Rzeczywistość okazała się łaskawsza - pomimo wielu istotnych ograniczeń, uwzględniający prawa konsumentów telemarketing nadal jest narzędziem z powodzeniem wykorzystywanym przez przedsiębiorców.

Przeczytaj także: Kupujesz w sieci? Nowa ustawa konsumencka już obowiązuje

Podstawowe zmiany wprowadzone w nowej ustawie dotyczą dwóch kluczowych momentów rozmowy telemarketera z konsumentem tj. jej początku oraz zawarcia umowy przez telefon. Ustawą Prawa konsumenta ustawodawca bardzo istotnie zmienił bowiem art. 172 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. z 2014 r., poz. 243 z późn.zm.). Po nowelizacji przepis ten brzmi następująco:
"Zakazane jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę".
W dotychczasowym kształcie, przepis zakazywał jedynie korzystania z automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, bez zgody abonenta lub użytkownika końcowego. Przepis art. 2 pkt 43 ustawy Prawo telekomunikacyjne wskazuje definicję pojęcia „telekomunikacyjnego urządzenia końcowego”, zgodnie z którą należy kwalifikować tak każde urządzenie telekomunikacyjne przeznaczone do podłączenia bezpośrednio lub pośrednio do zakończeń sieci. W praktyce chodzi więc o wszelkie urządzenia mające możliwość łączenia się z siecią telekomunikacyjną, a zatem nie tylko telefon, ale też komputer, tablet i inne.

Kiedy konieczna jest zgoda?


Warto zauważyć, że przepis posługuje się pojęciem „abonenta” oraz „użytkownika końcowego”. Nie wprowadza zatem znanego z ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. 2013, 1422 j.t.) ograniczenia zakazu przekazywania niezamówionych informacji handlowych wyłącznie do osób fizycznych. Obecnie wymagane jest uzyskanie uprzedniej zgody również od osób prawnych oraz innych przedsiębiorców. Pojęcie „uprzedniego” wyrażenia zgody budzi obecnie poważne kontrowersje. Ponieważ zmiany weszły w życie stosunkowo niedawno, brak jednolitej praktyki sądów i urzędów w tym zakresie, jednak zwolennicy liberalnego podejścia do telemarketingu stoją na stanowisku, że zgoda może być uzyskana także po rozpoczęciu rozmowy z odbiorcą, ale przed przystąpieniem do prezentacji treści handlowych.

Umowa ważna tylko na piśmie


Jeżeli firma telemarketingowa kontaktuje się z konsumentem w celu zawarcia umowy, nowa ustawa wymaga również, by na samym początku rozmowy wyraźnie poinformować go o celu rozmowy, a także podać dane identyfikacyjne osoby dzwoniącej oraz firmy, w imieniu której telemarketer nawiązuje kontakt. Co ważne, nawet jeśli w trakcie rozmowy telefonicznej konsument przyjmie ofertę i wyrazi chęć zawarcia umowy, nie wywoła to żadnych skutków prawnych. Telemarketer jest bowiem również obowiązany do przesłania konsumentowi treści proponowanej umowy na papierze lub innym trwałym nośniku informacji (a takim jest np. płyta CD, pendrive oraz e-mail). Dopiero w momencie, gdy konsument zapozna się z treścią umowy, może w pełni świadomie złożyć oświadczenie o jej zawarciu. Zatem skutek prawny w postaci skutecznego zawarcia umowy nastąpi dopiero z chwilą złożenia takiego oświadczenia przez konsumenta na papierze lub trwałym nośniku informacji.

Adam Puchacz, adwokat w

oprac. : eGospodarka.pl eGospodarka.pl

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (1)

  • Call center...

    jeremiasz_kawa / 2015-04-20 12:40:58

    Boże, nie wiem co trzeba by zrobić, żeby raz na zawsze pozbyć się tych natrętów i naciągaczy... Żaden przepis na nich nie dziala i dzwonią i dzwonią... Szkoda, że nie jest z nimi tak łatwo, jak np. z e-sklepami. Mają klauzule niedozwolone? No to lecimy do UOKiK, on im daje sporą karę i koniec. Albo jakiś audyt regulaminu sklepu internetowego, których w sieci pełno. A z call center? Pozostaje jedynie DZIĘKOWAĆ NA STARCIE za rozmowę i nie wdawać się w żadne dyskusje - koniec. Pewnie nigdy się ich nie pozbędziemy... Kto się godzi tam pracować? odpowiedz ] [ cytuj ]

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: