-
51. Data: 2026-01-24 19:48:39
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 24.01.2026 o 15:52, Wiesiaczek pisze:
> Autobusowi się wydawało, ze światła przed przejściem dla pieszych
> pozwalają mu na ignorowanie znaku STOP.
Popatrz na film. Tam wszystkim sie tak wydaje. nikt się nie zatrzymuje.
--
(~) Robert Tomasik
-
52. Data: 2026-01-24 19:50:27
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 24.01.2026 o 13:29, Shrek pisze:
>>> Ok - myślałem że może Robert ma rację i tym razem rzeczywiście
>>> pierdolone pismaki klikbiatów szukajo...
>> Uważam, że to skrzyżowanie jest niezbyt mądrze oznakowane i raczej w tym
>> kierunku bym szedł. Bo faktycznie tam jest STOP i każdy powinien się na
>> nim zatrzymać w tym układzie. Autobus, czy dłuższy zestaw, to by wręcz
>> ten przejazdem / przejście blokował. Nikt na filmie się nie
>> zatrzymuje. Wszyscy uważają, ze jada na "zielonym".
> A jak jadą na wpost to też?
Tak. Z tym, że tylko wówczas, gdy znak nie jest tam, gdzie sygnalizator.
W tym jest cały ambaras. Znak ustawiony w obrębie krzyżowania dotyczy
najbliższego miejsca, a nie całego krzyżowania.
--
(~) Robert Tomasik
-
53. Data: 2026-01-24 19:52:08
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 24.01.2026 o 13:22, Shrek pisze:
>> I już na marginesie zwracam Ci uwagę, że kolejny raz jak się
>> dowiadujesz, że ktoś że służb coś zrobił, to wyłącza Ci się w ogóle
>> zdrowy rozsądek i szczujesz bez uprzedniego przemyślenia, kto ma
>> racje. Tym razem dyskredytujesz biegłego i Komendanta Straży Miejskiej.
> Nie tylko ja, a pisamki również. Akurat z branżowego portalu.
Moim zdaniem się mylą.
--
(~) Robert Tomasik
-
54. Data: 2026-01-24 19:54:39
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 24.01.2026 o 13:38, alojzy nieborak pisze:
> Chja tam zna. Zakładasz bezbłędność biegłego i głupoty Ci wychodzą.
Nic nie zakładam. Oceniam to konkretne krzyżowanie,
> Pobawmy się w czasowe zawieszenie prawa priorytetu znaki/
> sygnalizacja/ policjant. Zaraz Ci wyjdzie że kierujący ruchem
> policjant ma niższy priorytet od sygnalizacji świetlnej.
Nie w tym tu jest problem, tylko w tym, że znak jest w innym miejscu,
niż sygnalizator.
--
(~) Robert Tomasik
-
55. Data: 2026-01-24 20:03:49
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 24.01.2026 o 19:48, Robert Tomasik pisze:
> Popatrz na film. Tam wszystkim sie tak wydaje. nikt się nie zatrzymuje.
Bo im się dobrze wydaje. Światła dotyczą skrzyżowania, i znaki dotyczące
pierwszeństwa tracą ważność.
Zresztą biegły nie kwestionował że sygnały świetlne dotyczyły
skrzyżowania, a dowodził że w przypadku gdy sygnały świetlne nie
zapewniają bezkolizyjności to o pierwszeństwie decydują znaki pionowe.
Sędzia zresztą też napisał że obowiązywały sygnały zielone dla obu
pojazdów.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
56. Data: 2026-01-24 20:04:56
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 24.01.2026 o 19:52, Robert Tomasik pisze:
> W dniu 24.01.2026 o 13:22, Shrek pisze:
>>> I już na marginesie zwracam Ci uwagę, że kolejny raz jak się
>>> dowiadujesz, że ktoś że służb coś zrobił, to wyłącza Ci się w ogóle
>>> zdrowy rozsądek i szczujesz bez uprzedniego przemyślenia, kto ma
>>> racje. Tym razem dyskredytujesz biegłego i Komendanta Straży Miejskiej.
>> Nie tylko ja, a pisamki również. Akurat z branżowego portalu.
>
> Moim zdaniem się mylą.
Nie mylą się. Zresztą i biegły i sędzia nie negują że sygnał zielony
dotyczył skrzyżowania - wręcz przeciwnie. Stwierdzają że oba pojazdy na
skrzyżowanie wjechały na zielonym.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
57. Data: 2026-01-24 20:18:29
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 24.01.2026 o 19:50, Robert Tomasik pisze:
>> A jak jadą na wpost to też?
>
> Tak. Z tym, że tylko wówczas, gdy znak nie jest tam, gdzie sygnalizator.
A podstawę prawną podasz?
> W tym jest cały ambaras. Znak ustawiony w obrębie krzyżowania dotyczy
> najbliższego miejsca, a nie całego krzyżowania.
Ale wiesz że nie to kwestionował biegły - a co to jest "najbliższe">
Nasz kolejno przejście, przejazd, skrzyżowanie z pierwszą jezdnia i z
drugą. I tylko jeden sygnalizator z jedną linią zatrzymania przed
wszystkim - czego dotyczy sygnalizator? Przejścia, a przejazd dla
rowerów i skrzyżowanie już nie?
Kiedyś szukałem do czego odnosi się sygnalizacja świtlna i są z tego co
pamiętam wymienione 4 przypadki:
- skrzyżowania,
- przejścia dla pieszych i przejazdy dla rowwrzystów,
- przejazdy kolejowe
- "wahadła".
Więc nie jest tak że nie wiadomo do czego się odnosi sygnalizacja - jak
jest przed skrzyżowaniem to odnosi się do skrzyżowania.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
58. Data: 2026-01-24 20:19:16
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 24.01.2026 o 19:54, Robert Tomasik pisze:
> Nie w tym tu jest problem, tylko w tym, że znak jest w innym miejscu,
> niż sygnalizator.
Nie ma znaczenia gdzie jest, a do czego się odnosi.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
59. Data: 2026-01-24 20:23:29
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 24.01.2026 o 20:03, Shrek pisze:
>> Popatrz na film. Tam wszystkim sie tak wydaje. nikt się nie zatrzymuje.
> Bo im się dobrze wydaje. Światła dotyczą skrzyżowania, i znaki dotyczące
> pierwszeństwa tracą ważność.
> Zresztą biegły nie kwestionował że sygnały świetlne dotyczyły
> skrzyżowania, a dowodził że w przypadku gdy sygnały świetlne nie
> zapewniają bezkolizyjności to o pierwszeństwie decydują znaki pionowe.
> Sędzia zresztą też napisał że obowiązywały sygnały zielone dla obu
> pojazdów.
Sądzę, że ktoś to kiedyś wyjaśni i opublikuje. Nie czuję się biegłym w
tej sprawie. Przyznam, ze dokąd o tym nie napisałeś też mi by do łba nie
przyszło, ze osobówka ma tam pierwszeństwo przed autobusem. Uważam, że
sytuacja jest wątpliwa i powinno się to oznakowanie zastąpić zieloną
strzałką na prawoskręcie. Wówczas sprawa byłaby oczywista.
Ja inaczej rozumiem opinię biegłego. Ja rozumiem, że on uważa, że znak
ustawiony w obrębie krzyżowania przed konkretną "przełączka" dotyczy
tylko tej przełączki. Jest taki przepis i stosuje się go na bardziej
skomplikowanych krzyżowaniach. Czy akurat tu, to osobna prawa.
Ciekawe, czy tam nadal ten znak to i czy ktokolwiek ie na tym TOP
zatrzymuje. Oraz, czy publikacja materiału kłoni kogokolwiek do zmiany
oznakowania.
--
(~) Robert Tomasik
-
60. Data: 2026-01-24 20:37:52
Temat: Re: Stop na zielonym
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 24.01.2026 o 20:04, Shrek pisze:
> Nie mylą się. Zresztą i biegły i sędzia nie negują że sygnał zielony
> dotyczył skrzyżowania - wręcz przeciwnie. Stwierdzają że oba pojazdy na
> skrzyżowanie wjechały na zielonym.
Nikt tego nie neguje i nie w tym problem. Problem, czy włączenie
sygnalizacji świetlnej wyłącza wszystkie znaki w obrębie krzyżowania,
czy tylko te, które regulują wjazd na krzyżowanie.
Ale jeszcze raz obejrzałem na GoogleMaps to krzyżowanie, i przyznaję Ci
rację jednak. Jakieś 25 metrów przed krzyżowaniem jest "ustąp" z
tabliczką, że 50 metrów dalej jest STOP. Uważam, że te wszystkie znaki
należy traktować wspólnie, a tym samym sygnalizacja je po prostu uchyla.
Natomiast w świetle opinii biegłego uważam, że oznakowanie tam powinno
zostać pilnie zmienione, bo nie może być tak, że kierowca ma w ułamku
sekundy podjąć decyzje, a potem, półtorej roku będą się zastanawiać, czy
słuszną.
--
(~) Robert Tomasik
Najnowsze w dziale Prawo
-
Zmiany w postępowaniach przed KIO. Dlaczego pierwsze pisma procesowe mogą zdecydować o wyniku sporu?
-
Koniec ePUAP w relacjach klientów indywidualnych z ZUS. Jak teraz składać wnioski i pisma?
-
Dark patterns: Jak rozpoznawać manipulacyjne triki w internecie i się przed nimi bronić?
-
Podatek zapłacisz telefonem. Google Pay i Apple Pay w mObywatelu


do góry
Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci