eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoWypadek w MucharzuRe: Wypadek w Mucharzu
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.aagv94.neoplus
    .adsl.tpnet.pl!not-for-mail
    From: "J.F" <j...@p...onet.pl>
    Newsgroups: pl.soc.prawo
    Subject: Re: Wypadek w Mucharzu
    Date: Mon, 28 Oct 2024 09:58:55 +0100
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <o...@4...net>
    References: <1p05121v9flbc.yq7dvdhmg5fk$.dlg@40tude.net>
    <FYVSO.23238$Uk1.7412@fx15.ams1> <vfhaos$gmo$1@news.chmurka.net>
    <vfj3e8$91u$3@news.chmurka.net> <vfja2t$vcq$1@news.chmurka.net>
    <vfjak1$g0$2@news.chmurka.net> <vfjcm8$vcr$1@news.chmurka.net>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset="utf-8"
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr";
    posting-host="aagv94.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.4.177.94";
    logging-data="19396";
    mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1
    Cancel-Lock: sha1:O/Y6fi07ReXAucf9f5fdBH/cYAQ=
    sha256:Ovoy+IY+k2WJVgqXgs6N+etvhV50byoh1BNykSNHZIs=
    sha1:UcAheEJ8UfsWW8crh9Zl4GL61H0=
    sha256:lR59/veXOLQBVE/i02qwnzrtWLzuDjS5+PTgpOUMCrM=
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.prawo:859144
    [ ukryj nagłówki ]

    On Sat, 26 Oct 2024 20:33:43 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 26.10.2024 o 19:59, Shrek pisze:
    >> W dniu 26.10.2024 o 19:49, Robert Tomasik pisze:
    >>
    >>> Ogólnie masz rację, ale:
    >>>
    >>> 1) Jak nie mają w banku jakiejś grupy, to nie dostanie i akurat Twoja
    >>> się może przydać. Spotkałem się z tym, że lekarz pytał osoby obecne na
    >>> miejscu o grupę krwi, bop był problem.
    >>
    >> Nie dostanie - to nie jest tak że się rurkę od pacjenta do pacjenta
    >> podłącza - najpierw się choćby bada, a to trwa. Coś musiałeś żle
    >> zinterpretować albo konfabulujesz.
    >
    > Drogi Shreku! Po raz kolejny wymyślasz coś, czego nie napisałem, a teraz
    > będziesz z tym ofiarnie walczył. Nigdzie nie pisałem, że się rureczką
    > łączy pacjentów. Ale jak jesteś w szpitalu, to zapewne mogą po pobraniu
    > krwi ją zbadać przed podaniem. Jeśli to rzadka grupa i jej nie ma na
    > miejscu, to i tak będzie pewnie szybciej, niż szukać gdzieś w kraju.

    Na paru filmach wojennych łączyli rurką.
    Może to tak tylko warunkach bojowych, ale jak pacjent umiera w cywilu
    ...

    > U nas brakująca krew wiezie się z dystansu ~100 km. Karetki jadą sobie
    > na spotkanie (Kraków wysyła karetkę, która spotyka się z naszą gdzieś w
    > okolicy połowy) i całe przedsięwzięcie wymaga około 2 godzin minimum.
    > Ale jakby była powódź, mgła, czy jakieś inne przeszkody,

    Wypadek na autostradzie, czy moście trudnym do ominięcia ...

    >>> 2) Nie zawsze grupa krwi musi się zgadzać. Nie znam się na tym i nie
    >>> będę się popisywał wiedzą internetową ale wiem, że jakieś tam grupy
    >>> można zamienić.
    >> Zgadza się. Co nie zmienia postaci rzeczy że jest praktycznie nie
    >> możliwe, żeby nawet przypadkiem tą krew ze zbiórki celowej dostał.
    >
    > Tego, to akurat nie wiem. Jak pobiorą w tym samym szpitalu, co leży
    > pacjent, to możesz mi wskazać powód, by tak nie było?

    Szpitale to nie wiem czy się pobieraniem krwi zajmują.
    A pacjent już po operacji, a akcja zbierania nadal trwa ...


    > Tu akurat mogę pomóc. Jest część takich nadaktywnych osób, które muszą
    > coś zrobić, jak się jakaś tragedia wydarzy. Zorganizować zbiórkę krwi.
    > Zorganizować koncert z którego dochód pójdzie na leczenie ofiary. Zebrać
    > kasę dla ofiary. Zrobić zadymę w mediach społecznościowych. To często
    > odbywa się nie tylko bez uzgodnienia z samą ofiarą, czy jej rodziną, ale
    > niejednokrotnie wbrew zdrowemu rozsądkowi. Ostatnio odkryliśmy taką
    > aferę z rzekomo przywiązanych do drzewa psem, które uratowała jedna z
    > organizacji prozwierzęcych. Okazało się, ze piesek faktycznie uciekł
    > właścicielowi, ale do drzewa, to już uwiązała go aktywistka celem
    > podniesienia dramaturgii. Pecha miała, bo tam był akurat monitoring.

    No i zabezpieczyła psa, dobrze zrobiła :-)

    A co było dalej - wyłudzenie?

    > Próba zwrócenia uwagi takim osobom kończy się argumentacją, że masz mało
    > empatii. Sam poszkodowany często nie za bardzo ma jak protestować nawet.
    > Już nie chcę wspominać o sytuacjach, w których ostatecznie w ogóle te
    > pieniądze gdzieś giną. Była taka afera wokół wypadku z udziałem Pani
    > Premier RP, gdzie zbierano na nowy samochód dla kierowcy, w którego
    > uderzyła limuzyna BOR i ostatecznie - o ile wiem - pieniądze do niego
    > nie trafiły, a prokuratura uznała, że nie ma tu oszustwa.

    Dziwne, że się jej w ogóle chciało zajmować sprawą, przecież sam
    podawałeś argumenty :-)

    > W wypadku krwi
    > generalnie zawsze się komuś przyda.

    No chyba, ze będzie jej nadmiar po zbiórce.

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1