eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPrzejechałbym babę...
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 87

  • 51. Data: 2025-07-28 17:22:34
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 14:55, J.F pisze:

    > 300km/h wymaga głębokiego pedału.
    >
    > z tym wyrzucaniem, to byłbym ostrożny,
    > bo nie raz się okazywało, że wyrzuciło tylną oś i potem auto pojechało
    > do wewnętrznej strony.

    Ale to wynika z nadmiaru przyczepności a nie jej braku;) Zresztą teraz
    to już raczej esp wyciągnie, chyba że tak mu karzesz pojechać (w sensie
    skontrujesz za mocno).
    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 52. Data: 2025-07-28 17:24:15
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 12:02, io pisze:

    > Wcale nie wiadomo którym pasem jechał w momencie zdarzenia. Można tylko
    > podejrzewać.

    Wiadomo bo zostawił ślady z lewego pasa na środkowy.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 53. Data: 2025-07-28 17:31:25
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 17:10, Shrek pisze:
    > W przybliżeniu wiemy - około 3 metry zmienił na dystansie około 150
    > metrów. Mniej więcej jednym łukiem, bo zakładamy że chciała jeszcze
    > bardziej w prawo a nie równał w lewo żeby lepiej przypierdolić. Nie chce
    > mi się liczyć ale to jeszcze mniejszy promień niż te 4km, co do których
    > zgodziliśmy się że jest pomijalne.

    Promień łuku wynosi 751,88 metra, a im mniejszy, ty siła odśrodkowa
    większa. W tym wypadku wychodzi ponad pięć razy większa, niż dla tych
    Twoich 4 kilometrów.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 54. Data: 2025-07-28 17:46:06
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 17:31, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 28.07.2025 o 17:10, Shrek pisze:
    >> W przybliżeniu wiemy - około 3 metry zmienił na dystansie około 150
    >> metrów. Mniej więcej jednym łukiem, bo zakładamy że chciała jeszcze
    >> bardziej w prawo a nie równał w lewo żeby lepiej przypierdolić. Nie
    >> chce mi się liczyć ale to jeszcze mniejszy promień niż te 4km, co do
    >> których zgodziliśmy się że jest pomijalne.
    >
    > Promień łuku wynosi 751,88 metra,

    Mi dla cięciwy 300m (2x150) i strzałki 3 metry (nie zmienił całego pasa
    3,75m) wychodzi 3751m. Czyli niemal tyle samo co minimalny łuk
    autostrady, który notabene szedł w druga stronę - wychodzi że kolo
    jechał niemal prosto.

    Zapomniałeś pomnnożyć 150m (pół cięciwy) razy dwa oraz że walnął na tym
    środkowy w prawą stronę kianki więc nie zmienił o cały pas:P




    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 55. Data: 2025-07-28 21:10:39
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 28 Jul 2025 17:03:37 +0200, Shrek wrote:
    > W dniu 28.07.2025 o 11:41, J.F pisze:
    >>> Jak są takie sytuacje, to po prostu wyjeżdzam 2km/h - samochód ręką
    >>> zatrzymasz jak się zaprzesz.
    >>
    >> Nie pomoże, chyba, że jesteś sędzią :-)
    >
    > Wiem, ale przynajmniej nikogo raczej nie uszkodzę.

    Własnie możesz uszkodzić, a i tak ci nie pomoże,
    chyba, że jesteś sędzią lub masz układy :-)

    https://wiadomosci.wp.pl/sedzia-potracil-rowerzyste-
    i-odjechal-sad-nie-chce-zajac-sie-sprawa-60276948714
    01601a

    https://tvn24.pl/wroclaw/sedzia-zderzyl-sie-z-rowerz
    ysta-sad-nie-widzi-podstaw-zeby-zajac-sie-sprawa-ra4
    91882-ls3419906


    J.


  • 56. Data: 2025-07-28 22:21:53
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 17:46, Shrek pisze:
    >>> W przybliżeniu wiemy - około 3 metry zmienił na dystansie około 150
    >>> metrów. Mniej więcej jednym łukiem, bo zakładamy że chciała jeszcze
    >>> bardziej w prawo a nie równał w lewo żeby lepiej przypierdolić. Nie
    >>> chce mi się liczyć ale to jeszcze mniejszy promień niż te 4km, co do
    >>> których zgodziliśmy się że jest pomijalne.
    >>
    >> Promień łuku wynosi 751,88 metra,
    >
    > Mi dla cięciwy 300m (2x150) i strzałki 3 metry (nie zmienił całego pasa
    > 3,75m) wychodzi 3751m. Czyli niemal tyle samo co minimalny łuk
    > autostrady, który notabene szedł w druga stronę - wychodzi że kolo
    > jechał niemal prosto.
    >
    > Zapomniałeś pomnnożyć 150m (pół cięciwy) razy dwa oraz że walnął na tym
    > środkowy w prawą stronę kianki więc nie zmienił o cały pas:P

    Naginasz rzeczywistość pod swoją tezę. Sam pisałeś o 3,75 metra i 150
    metrów cięciwy. Wywaliłeś ten fragment, wiec przypomnę: "Dobra - to
    licz. Z tego co pamiętam ślady zmiany pasa miały 150 metrów. Pas ma
    3,75m. Masz cięciwę można policzyć promień:P " Ponieważ nikt z nas nie
    wie, jaki tam był łuk, to można założyć cokolwiek i udowodnić, co tam
    tylko chcesz, tylko to przestaje mieć jakikolwiek sens.

    Nie wiemy, czy jechał 300 km/h. Mógł 350 albo 250. Nie wiemy, czy nie
    hamował, bo pamiętaj, że wektor oporu tarcia ma stałą maksymalną siłę,
    więc jak włączył się ABS i on 0,8 miał wzdłużnie, to poprzecznie już nic
    nie miał. Niem wiemy jeszcze masy rzeczy (stan nawierzchni,, rosa,
    liście, i pierdylion aspektów, o których nie pomyślałem. Tak więc moje
    obliczenie było tylko odpowiedzią na Twoje pytanie, bym to policzył. Z
    faktycznym promieniem skrętu najprawdopodobniej nie ma to za wiele
    wspólnego choćby z tego powodu, że nie wiemy, czy był na tych 150 stały. .
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 57. Data: 2025-07-28 22:22:59
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 17:24, Shrek pisze:
    >
    >> Wcale nie wiadomo którym pasem jechał w momencie zdarzenia. Można
    >> tylko podejrzewać.
    >
    > Wiadomo bo zostawił ślady z lewego pasa na środkowy.

    Co nie wyklucza, ze jechał prawym, zjechał na lewo i stamtąd na środkowy
    podążał. Oczywiście teoretycznie, bo nie wiem, czy tak zrobił.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 58. Data: 2025-07-28 22:44:42
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 22:21, Robert Tomasik pisze:

    >>> Promień łuku wynosi 751,88 metra,
    >>
    >> Mi dla cięciwy 300m (2x150) i strzałki 3 metry (nie zmienił całego
    >> pasa 3,75m) wychodzi 3751m. Czyli niemal tyle samo co minimalny łuk
    >> autostrady, który notabene szedł w druga stronę - wychodzi że kolo
    >> jechał niemal prosto.
    >>
    >> Zapomniałeś pomnnożyć 150m (pół cięciwy) razy dwa oraz że walnął na
    >> tym środkowy w prawą stronę kianki więc nie zmienił o cały pas:P
    >
    > Naginasz rzeczywistość pod swoją tezę. Sam pisałeś o 3,75 metra i 150
    > metrów cięciwy.

    Nie - pisałem o 150 metrów na których zmieniał pas i że znamy cięciwę bo
    te 150 m to właśnie _pół_ cięciwy. A te 0,75m to już bez znaczenia - dla
    porządku jak już pytałem ejaja to wpisałem niecały pas (bo całego nie
    zmienił).

    > Nie wiemy, czy jechał 300 km/h. Mógł 350 albo 250.

    Policzyłem dla 324 bo to akurat równo się liczy 90m/s/

    > Nie wiemy, czy nie
    > hamował,

    Wiemy bo są ślady.

    > bo pamiętaj, że wektor oporu tarcia ma stałą maksymalną siłę,
    > więc jak włączył się ABS i on 0,8 miał wzdłużnie,

    Pamietam i o tym napsiałem.

    > to poprzecznie już nic
    > nie miał.

    Właśnie po to jest ABS żeby miał:P

    > Niem wiemy jeszcze masy rzeczy (stan nawierzchni,, rosa,
    > liście, i pierdylion aspektów, o których nie pomyślałem. Tak więc moje
    > obliczenie było tylko odpowiedzią na Twoje pytanie, bym to policzył.

    No i się pomyliłeś o 2 do kwadratu, bo nie pomnożyłeś odległości razy
    dwa żeby uzyskać cięciwe. A teraz szukasz dziury w całym.

    > Z
    > faktycznym promieniem skrętu najprawdopodobniej nie ma to za wiele
    > wspólnego choćby z tego powodu, że nie wiemy, czy był na tych 150 stały. .

    Przecież napisałem że z grubego palca i już się nie spina. Tym bardziej
    że autostrada skręca w lewo, on zmieniał pas na bardziej prawy -
    wychodzi że niemal prosto pojechał.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 59. Data: 2025-07-28 22:46:49
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 22:22, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 28.07.2025 o 17:24, Shrek pisze:
    >>
    >>> Wcale nie wiadomo którym pasem jechał w momencie zdarzenia. Można
    >>> tylko podejrzewać.
    >>
    >> Wiadomo bo zostawił ślady z lewego pasa na środkowy.
    >
    > Co nie wyklucza, ze jechał prawym, zjechał na lewo i stamtąd na środkowy
    > podążał. Oczywiście teoretycznie, bo nie wiem, czy tak zrobił.

    Zapomniałeś że wcześniej na węźle jak wjeżdzał to jechał najpierw w
    prawo a potem z rozbiegowego w lewo - no i wtedy 20km dalej mu ta kianka
    drogę zajechała! "_W_momencie_zdarzenia_"

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 60. Data: 2025-07-28 22:55:50
    Temat: Re: Przejechałbym babę...
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 28.07.2025 o 22:44, Shrek pisze:


    > Nie - pisałem o 150 metrów na których zmieniał pas i że znamy cięciwę bo
    > te 150 m to właśnie _pół_ cięciwy. A te 0,75m to już bez znaczenia - dla
    > porządku jak już pytałem ejaja to wpisałem niecały pas (bo całego nie
    > zmienił).

    Czemu te 150 metrów, to pół cięciwy? Pytam >
    >> Nie wiemy, czy jechał 300 km/h. Mógł 350 albo 250.
    > Policzyłem dla 324 bo to akurat równo się liczy 90m/s/

    Rozumiem. A jakby 80 m/s? Albo 85 m/s? >
    >> Nie wiemy, czy nie hamował,
    > Wiemy bo są ślady.

    No to poprzecznie ma tarcie "0". Na każdym łuku go wyniesie. Nie darmo
    się uczy, by nie skręcać, bo wpadniesz w poślizg.>
    >> bo pamiętaj, że wektor oporu tarcia ma stałą maksymalną siłę, więc jak
    >> włączył się ABS i on 0,8 miał wzdłużnie,
    > Pamietam i o tym napsiałem.
    >> to poprzecznie już nic nie miał.
    > Właśnie po to jest ABS żeby miał:P

    No tak. Ma chwilkami. Moze brakło.>
    >> Niem wiemy jeszcze masy rzeczy (stan nawierzchni,, rosa, liście, i
    >> pierdylion aspektów, o których nie pomyślałem. Tak więc moje
    >> obliczenie było tylko odpowiedzią na Twoje pytanie, bym to policzył.
    >
    > No i się pomyliłeś o 2 do kwadratu, bo nie pomnożyłeś odległości razy
    > dwa żeby uzyskać cięciwe. A teraz szukasz dziury w całym.

    Czemu przy cięciwie 150 metrów mam mnożyć przez dwa? >
    >> Z faktycznym promieniem skrętu najprawdopodobniej nie ma to za wiele
    >> wspólnego choćby z tego powodu, że nie wiemy, czy był na tych 150
    >> stały. .
    > Przecież napisałem że z grubego palca i już się nie spina. Tym bardziej
    > że autostrada skręca w lewo, on zmieniał pas na bardziej prawy -
    > wychodzi że niemal prosto pojechał.
    >
    No ja rozumiem. Ale dane do obliczeń mamy z sufitu. Nawet, jakby się
    "spoinało", to nic z tego nie wynika.

    --
    (~) Robert Tomasik

strony : 1 ... 5 . [ 6 ] . 7 ... 9


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1