-
321. Data: 2025-09-18 20:55:53
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 18 Sep 2025 20:29:18 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 18.09.2025 o 09:41, J.F pisze:
>>>> sąd umorzył, z powodu niepoczytalności?
>>>
>>> Chyba nawet nie tyle umorzył, bo to już nie postepowanie a uznał że do
>>> czynów dochodziło, ale nie wymierzył kary ze względu na niepoczytalność.
>>> Ale w szczegółach to mogę coś pomieszać.
>>
>> Ciekaw jestem formuły.
>> Umorzył? Odstąpił od wymierzenia kary?
>
> Wydaje mi się że odstąpił od wymierzenia kary - jak ci zależy to mogę
> sprawdzić.
>>>> A prokurator uważał, że poczytalny?
>>> Prokurator nic do tego nie miał bo to 51kw.
>>
>> No to policja.
>
> A policja co? O ubezwłasnowolnienie wnosi prok nie policja.
No ale policja musiała uważać za poczytalnego, skoro sprawę do sądu
złożyła :-)
>> Przy czym tak w ogólności wcale mnie nie dziwi, że osoba z
>> zaburzeniami psychicznymi może rozmawiać "na ogół całkiem logicznie",
>> a przynajmniej tak się wydawało.
>> No i poza tym czas był inny.
>
> No właśnie niezbyt inny - na interwencje przyjeżdzali - na ogół dość
> szybko w pół godziny zwykle się wyrabiali, przynajmniej jak ja dzwoniłem.
Jednak pół godziny.
A on stale taki, czy mu co pewien czas "odbija" ?
J.
-
322. Data: 2025-09-18 21:03:26
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 18 Sep 2025 20:26:12 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 18.09.2025 o 19:36, J.F pisze:
>>> Było. Nawet była zabawna sytuacja jak dzielnicowy uciekał żeby mu płytki
>>> z nagraniem nie wręczyć:P
>>
>> No i słusznie - na komisariat, i do protokołu.
>
> Dlaczego słusznie - od tego dzielnicowy jest żeby widział. Nie do mnie
> startował, więc w zasadzie nie byłem stroną (stronę spławili że może
> sobie prywatnie). No ale właśnie w ramach dodania wiarygodności nagrałem
> mu na płytkę to... nie chciał jej wziąć, bo nie wolno:P
No widzisz - nie wolno.
Osoba zgłaszająca powinna donieść, albo podać cię za świadka :-)
Albo żażalenie na umorzenie złożyć, że dzielnicowy nawet nie przejrzał
okolicznych monitoringów :-P
>>>> No i nie wiem - zgłasać policji każdy poważniejszy raz, czy idąc za
>>>> radą Roberta - poczekać na 5 przypadków.
>>> Tego już setki w parę lat było.
>>
>> Ale nie parę lat, tylko kilka miesięcy,
>
> Pół roku miał stałą fazę i za ten okres było ponad 70 interwencji. Wiem
> bo wspólnota pytała w trybi informacji publicznej - ja tyle nie
> wydzwoniłem:P
No i widać to trzeba podkreślic, bo jak 20 lat ... drze się i macha, i
nic gorszego nie robi, to jest to dowód ... dla policji i sądu :-P
>> No chyba, że nie dzielnicowy, tylko opieka społeczna?
>> A oni sobie dzielnicowego dobiorą do pomocy.
>>
>> Ale ich też trzeba poganiać :-)
> Ich nie ma jak poganiać - dla nich jesteś dokładnie nikim i tak ci
> powiedzą - nawet z tobą gadać nie będą.
No nie wiem - zgłaszasz im obywatela, który sobie nie radzi.
A za dwa tygodnie pytasz, czy coś zrobili, bo on nadal sobie nie
radzi.
To ci mowią, że nie jesteś stroną ... więc im pismo wysyłasz,
że rozumiesz ochronę danych i tajmnicę zawodową,
ale pomimo poprzedniego zgłoszenia, obywatel ciągle sobie nie radzi
:-)
A potem pismo do jednostki nadzorczej, aby sprawdzili, czy brak
reakcji nie został spowodowany wyrzuceniem twoich pism do kosza?
I tu trzeba mieć listę dat i kopie pism :-)
J.
-
323. Data: 2025-09-18 21:04:07
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.09.2025 o 11:36, Robert Tomasik pisze:
> Stawiam na umorzenie z powodu niepoczytalności sprawcy, a tym samym z
> powodu braku winy.
A jednak nie do końca:
Zarzucano mu łącznie 29 czynów (wszystkie 51kk).
1 - Obwinionego uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego w pkt 1
wniosku o ukaranie ustalając, iż w czasie jego popełnienia miał
ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynu i
pokierowania swoim postępowaniem, czym wypełnił dyspozycję art. 51 § 1
k.w. w zw. z art. 17 § 2 k.w. i na podstawie art. 17 §2 k.w. odstępuje
od wymierzenia mu kary
2 - Ustalając, iż w zakresie czynu z pkt 25 wniosku o ukaranie, a także
ustalając, iż w czasie czynów z pkt 2 do 29 obwiniony nie mógł rozpoznać
ich znaczenia i pokierować wówczas swoim postępowaniem, na podstawie
art. 17 § 1 k.w. w zw. z art. 1 § 2 k.w. w zw. z art. 5 § 1 pkt 2 k.p.w.
w zw. z art. 62 § 3 k.p.w. postępowanie karne o czyny opisane w pkt
2 do 29 wniosku o ukaranie umarza;
3-4 przypisanie kosztów.
Ciężko stwierdzić czym się punkt 1 różni od pozostałych i czemu w
zakresie czyny z punktu 25 umarza się punkt 1-29;) Widocznie nikt
specjalnie tego potem nie czytał i się nie zastanawiał...
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
324. Data: 2025-09-18 21:05:39
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 18 Sep 2025 20:20:17 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 18.09.2025 o 20:07, J.F pisze:
>> Ale Robert może miec racje - jedna osoba, jeden raz - mało.
>> Jedna osoba, wiele zgłoszeń - zatarg/pieniacz sąsiedzki.
>
> NIe ma racji. Skąd pomysł, że jak jakiś patus ciągle popełnia czyny
> zabronione choćby w stosunku do jednego sąsiada to jest to "konflikt
> sąsiedzki" i policja ma się nie interesować, bo jak sąsiadowi dokucza to
> wolno?
Może dokucza, może nie dokucza, może to sąsiad jest patusem,
który przez policję chce dokuczać :-P
>> Tylko jakies poważniejsze niz "machał rękami" i "drze ryja".
>> Albo po prostu idź się napij z sąsiadem - może mu po wódce bardziej
>> odbije :-)
>
> Pomijając że on naprawdę jest pierdolnięty i nic mu nie przejdzie od
> wódy, to wyjątkowo kretyński pomysł...
Ale przecież nie chodzi o to, żeby przeszło, tylko wręcz przeciwnie
:-)
Flaszkę mu pod drzwiami zostawić, może sam wypije?
J.
-
325. Data: 2025-09-18 21:12:46
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.09.2025 o 21:03, J.F pisze:
>> Dlaczego słusznie - od tego dzielnicowy jest żeby widział. Nie do mnie
>> startował, więc w zasadzie nie byłem stroną (stronę spławili że może
>> sobie prywatnie). No ale właśnie w ramach dodania wiarygodności nagrałem
>> mu na płytkę to... nie chciał jej wziąć, bo nie wolno:P
>
> No widzisz - nie wolno.
Nie wolno bo czemu?
> Osoba zgłaszająca powinna donieść:-)
Zaniosła, to ją spławili. Skąd w ogóle pomysł, że jak nie ma
zawiadomienia o czynie zabronionym to policja nie może nic robić?
> Albo żażalenie na umorzenie złożyć, że dzielnicowy nawet nie przejrzał
> okolicznych monitoringów :-P
A czemu miałby przeglądać - przecież zawiadamiającego spławili. No i
dzielnicowy całkiem słusznie się obawiał, że zapytają się kto to na
filmie, dostaną odpowiedź, wezwą żeby opowiedział jak było a ten
zaczenie od "przyszedłem na komisariat zgłosić że nororycznie świrujący
obywatel, zresztą nie po raz pierwszy rzucił się na mnie z łapami i dwa
razy nawet trafil ale dyżurny kazał spierdalać". No i problem...
> No i widać to trzeba podkreślic, bo jak 20 lat ... drze się i macha, i
> nic gorszego nie robi, to jest to dowód ... dla policji i sądu :-P
Chyba taki jak panie od dwudziestu lat najebany jeżdzę i jeszcze wypadku
nie miałem:P
>> Ich nie ma jak poganiać - dla nich jesteś dokładnie nikim i tak ci
>> powiedzą - nawet z tobą gadać nie będą.
>
> No nie wiem - zgłaszasz im obywatela, który sobie nie radzi.
Dziękujemy, wiemy, podejmujemuy działania zgodnie z kompetencjami, czyli
żadne - tam są drzwi, zapraszamy wypierdalać:P
> A za dwa tygodnie pytasz, czy coś zrobili, bo on nadal sobie nie
> radzi.
Dziękujemy, wiemy, podejmujemuy działania zgodnie z kompetencjami, czyli
żadne - tam są drzwi, zapraszamy wypierdalać:P
Naprawdę to wszystko już zostało zrobione. Opieka społeczna doskonale
wie, dzielnicowy doskonale wie, sprawa sądowa co najmniej jedna była,
pobytów w szpitalu też wysokie kilka.
> To ci mowią, że nie jesteś stroną ... więc im pismo wysyłasz,
> że rozumiesz ochronę danych i tajmnicę zawodową,
> ale pomimo poprzedniego zgłoszenia, obywatel ciągle sobie nie radzi
Dziękujemy, wiemy, podejmujemuy działania zgodnie z kompetencjami, czyli
żadne - tam są drzwi, zapraszamy wypierdalać:P
> A potem pismo do jednostki nadzorczej, aby sprawdzili, czy brak
> reakcji nie został spowodowany wyrzuceniem twoich pism do kosza?
> I tu trzeba mieć listę dat i kopie pism :-)
Dziękujemy, wiemy, podejmujemuy działania zgodnie z kompetencjami, czyli
żadne - tam są drzwi, zapraszamy wypierdalać:P
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
326. Data: 2025-09-18 21:13:53
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.09.2025 o 21:05, J.F pisze:
>> NIe ma racji. Skąd pomysł, że jak jakiś patus ciągle popełnia czyny
>> zabronione choćby w stosunku do jednego sąsiada to jest to "konflikt
>> sąsiedzki" i policja ma się nie interesować, bo jak sąsiadowi dokucza to
>> wolno?
>
> Może dokucza, może nie dokucza, może to sąsiad jest patusem,
> który przez policję chce dokuczać :-P
Może - wypadałoby sprawdzić.
>> Pomijając że on naprawdę jest pierdolnięty i nic mu nie przejdzie od
>> wódy, to wyjątkowo kretyński pomysł...
>
> Ale przecież nie chodzi o to, żeby przeszło, tylko wręcz przeciwnie
> :-)
>
> Flaszkę mu pod drzwiami zostawić, może sam wypije?
Najebany też chodził.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
327. Data: 2025-09-19 06:31:27
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.09.2025 o 16:26, J.F pisze:
>> Nawet jeśli typ dymi codziennie 365 dni w roku (bo musicie typa
>> wypuszczać z dowolnych powodów - to kompletnie nie ma znaczenia), to
>> waszym zasranym obowiązkiem jest podejmować interwencję 365 dni w roku.
>> Macie ruszyć dupę i spacyfikować zagrożenie. Za to wam obywatele płacą.
>
> Niby tak, ale obywatele wybrali posłów, posłowie uchwalili ustawy,
> wybrali premiera, premier dobrał ministrów, którzy napisali
> rozporządzenia ... a teraz do kulsonów pretensje :-)
Nie ma żadnego przepisu zwalniającego kulsonów z obowiązku interwencji w
takim przypadku. Jak trzeba to niech interweniują w trybie ciągłym.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
328. Data: 2025-09-19 06:33:29
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.09.2025 o 16:53, J.F pisze:
>> Nawet
>> tu pojawiały się sugestie, że dana osoba była bardziej psychiczna, niż
>> przestępcą i nie powinno się do niej podchodzić jak do przestępcy.
>> Oczywiście z za klawiatury można głosić takie tezy. Natomiast przy
>> interwencji po prostu nie ma na to czasu ani faktycznych możliwości.
>
> A potem są zarzuty :-P
Trafili na proka co się Roberta naczytał. "A cóż szkodzi postawić zarzuty".
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
329. Data: 2025-09-19 06:37:54
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.09.2025 o 20:55, J.F pisze:
> Jednak pół godziny.
> A on stale taki, czy mu co pewien czas "odbija" ?
Jak leki bierze to w miarę ok. Jak odstawi to mu odpierdala. Natomiast
rzeczywiści wygląda na to że mu się na widok policjanta czy ratownika
medycznego poprawia.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
330. Data: 2025-09-19 06:48:50
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.09.2025 o 09:37, J.F pisze:
>>> Ale dzień jest, miasto hałaśliwe, więc może się nie kwalifikuje.
>>
>> Kwalifikuje się - nawet sąd nie miał wątpliwości.
>
> z powodu wrogości, czy hałasu?
51 kw.
>>> Być może ... ale ma stosowne uprawnienia ?
>>> I komu ma zgłosić?
>>
>> Opiece społecznej, sądowi rodzinnemu.
>
> Opieka społeczna ... no niby do tego jest.
Też nie do końca - opieka społeczna nie jest od pilnowania porządku
tylko pomagania typowi. Typ twierdzi że mu dobrze i opieki nie potrzebuje.
To jest robota dla policji - nic ich nie zwalnia od tego że kolo
popełnia czyny zabronione a ich obowiązkiem jest zapewnic żeby tego nie
robił. To że nie potrafią nie zwalnia ich z obowiązku.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
Najnowsze w dziale Prawo
-
Zwrot towaru kupionego online w innym kraju UE - kto płaci za przesyłkę?
-
Zwolnienie z pracy podczas L4. Kiedy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia jest zgodne z prawem?
-
Zmiany w postępowaniach przed KIO. Dlaczego pierwsze pisma procesowe mogą zdecydować o wyniku sporu?
-
Koniec ePUAP w relacjach klientów indywidualnych z ZUS. Jak teraz składać wnioski i pisma?


do góry
Pożyczki na bardzo wysoki procent