-
151. Data: 2025-09-04 02:24:36
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 3.09.2025 o 23:02, J.F pisze:
>>> A jest lekarstwo?
>>> Bez skutków ubocznych ? :-)
>>
>> To normalnie - do pierdla aż się zresocjalizuje.
>
> Tak się zresocjalizuje, jak ten z Gdańska.
>
> Nie do pierdla, tylko na zamknięty oddział psychiatryczny.
>
> Tam lekarze mogą trzymać az do poprawy/wyleczenia, a nie tylko do
> końca wyroku.
Ma to jedną wadę - większość chorób psychicznych jest nieuleczalna a
poprawa zachodzi jedynie podczas brania leków, które większość oddstawia
wcześniej czy później.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
152. Data: 2025-09-04 09:52:45
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 4 Sep 2025 02:24:36 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 3.09.2025 o 23:02, J.F pisze:
>>>> A jest lekarstwo?
>>>> Bez skutków ubocznych ? :-)
>>>
>>> To normalnie - do pierdla aż się zresocjalizuje.
>>
>> Tak się zresocjalizuje, jak ten z Gdańska.
>>
>> Nie do pierdla, tylko na zamknięty oddział psychiatryczny.
>>
>> Tam lekarze mogą trzymać az do poprawy/wyleczenia, a nie tylko do
>> końca wyroku.
>
> Ma to jedną wadę - większość chorób psychicznych jest nieuleczalna a
> poprawa zachodzi jedynie podczas brania leków, które większość oddstawia
> wcześniej czy później.
A w więzieniu proponujesz dożywotnio trzymać?
Czy liczysz na to, że twój świrnięty sąsiad, po roku coś
zrozumie/nauczy się, a jak nie, to można zamknąc na rok, potem na dwa
.. az w koncu kogoś zabije, to dożywotnio ...
Hm, a może by tak świrów na Magaskar? I niech tam sobie spokojnie żyją
i ewentualnie się mordują ..
J.
-
153. Data: 2025-09-04 09:59:53
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 4 Sep 2025 02:21:50 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 3.09.2025 o 23:13, J.F pisze:
>>>> Przyjmuje zgłoszenia, tylko potem masz art. 17§1 pkt. 2: Nie wszczyna
>>>> się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: (...) ustawa stanowi, że
>>>> sprawca nie popełnia przestępstwa. Dalej masz art. 31§1 kk: "Nie
>>>> popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia
>>>> umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w
>>>> czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem."
>>>
>>> To czemu trzymacie tego co z siekierą latał po UW?
>>
>> Bo diagnoza niepoczytalności dopiero w toku ?
>
> E tam - sądzisz że jakby drugi raz biegał to by olali?
A gdzie tam ... widać prokurator ma swoje sposoby.
Albo ... siedziałby ... w szpitalu wariatów.
Ten jednak zrobił to pierwszy raz, to co najwyżej możemy zacząć
diagnozować, co się właśnie dzieje.
Podobno w jakimś więzieniu z oddziałem psychiatrycznym.
Nawiasem mówiąc - wydaje mi się, że słyszałem, że coś się dzieje w
sprawie, w końcu to już ponad 3 miesiące, ale google nic nie wie ...
ukrywa?
>>>> W wypadku
>>>> umorzenia postępowania z powodu niepoczytalności możliwość taką ma sąd.
>>>
>>> A skąd sąd, skoro nie ma sprawy?
>>
>> Widać może coś bez sprawy.
>
> Ale musi zostać powiadomiony.
Tak czy inaczej - ktos musi orzec tę niepoczytalność, ktos zlecic
badanie - widać są na to przepisy. I może sąd powiadomić.
Czy narzekasz na sąsiada - Policja umarza "z automatu", nikogo nie
informuje ... może trzeba się zapoznać z KPK i biurokratycznie troche
policji poprzeszkadzac - jakies odwołania napisać, rozpatrzy
prokurator czy sąd.
J.
-
154. Data: 2025-09-04 10:06:21
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 3 Sep 2025 23:44:14 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 03.09.2025 o 10:47, J.F pisze:
>>> Moim zdaniem u nas kuleje leczenie. Jest cały szereg osób, którym
>> Mi chodziło tylko o to, czy to nadal czyn zabroniony, podpadający pod
>> KK, czy nie :-)
>
> To, czy to czyn zabroniony, to zależy od okoliczności.
Wariat, czy nie - wydaje mi się, że czyn jest taki sam.
Ale może się mylę :-)
> > >> potrzebny jest psychiatra, a nie policjant. Tyle, ze karetka, a nawet
>>> szpital psychiatryczny wzywa Policję, bo Policja ma prawo do ŚPB. Ale to
>>> są środki i procedury przewidziane do zwalczania przestępców, a nei
>>> chorych psychicznie. Potem są nieszczęścia.
>> A co to za różnica - świr czy przestępca?
>> Lecicie wedle procedury i obezwładniacie tak samo :-P
>> A jak się nieszczęście przydarzy ... Shrek i sąsiedzi będą wam
>> wdzięczni.
>
> Tylko to nie Shrek będzie się później tłumaczył. >
Trzeba wysłać młodych, co nie wiedzą, że wariat :-)
>>> Osobami chorymi psychicznie w pieszej kolejności powinna się zajmować
>>> służba zdrowia. Jeśli zachodzi konieczność wsparcia przez Policję, to
>>> powinno to być wyjątkiem i zawsze się kończyć postępowaniem w celu
>>> wyjaśnienia, czemu standard nie zadziałał. A u nas jest no normą.
>>
>> Tylko:
>> -jak on ma do tej służby zdrowia trafić? Policja powinna go po
>> pierwszym wybryku zawieźć?
>
> Nie.>
Czemu nie?
Sam raczej nie pójdzie, no ale skoro nikt nie stwierdził, że wariat,
to traktujecie jak zdrowego - zatrzymanie, zarzut, być może areszt,
sprawa, wyrok.
>> -ten zdiagnozowany, więc jakoś trafił. I co dalej? Policja go powinna
>> za każdym wybrykiem do szpitala zawozić, z opisem "leczenie zawiodło"?
>
> No widzisz :-)>
No ale czemu nie?
>> Gdzieś tam jeszcze, jak Shrek pisze - leki dobrali, działają, tylko on
>> nie bierze. Kto powinien sprawdzać czy bierze?
>> Psychiatra z przychodni, policja, kurator ?
>
> No widzisz.
Czyli trzeba nam systemu nadzoru.
Ale jakby tak policja za każdym wybrykiem odwoziła do wariatkowa ...
J.
-
155. Data: 2025-09-04 10:28:36
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "A. Filip" <a...@p...pl>
"J.F" <j...@p...onet.pl> pisze:
> [...]
> Tak czy inaczej - ktos musi orzec tę niepoczytalność, ktos zlecic
> badanie - widać są na to przepisy. I może sąd powiadomić.
>
> Czy narzekasz na sąsiada - Policja umarza "z automatu", nikogo nie
> informuje ... może trzeba się zapoznać z KPK i biurokratycznie troche
> policji poprzeszkadzac - jakies odwołania napisać, rozpatrzy
> prokurator czy sąd.
W tłumaczeniu na prawno-biurokratyczne: trzeba "pomóc" policji w
zostawianiu większej ilości śladów NA PIŚMIE jak "z zaparciem ignoruje",
Trzeba decyzji nie "mitycznej policji jako instytucji" ale bardzo
konkretnych _podpisanych_ osób. Szybko z tego to raczej+ gówno będzie
ale jako strategia na rok+ może być IMHO dość skutecznie jak się nie
przegnie pały do trybu że sądy też zaczną "z automatu" ignorować.
[ Tak ze 2-3 (poważne+) odwołania rocznie, takie że tylko idiota je
zignoruje jak idiota]
Taki _biurokratyczny_ bieg na dłuższy średni dystans nawet jeśli to
(pesymitycznawa) strategia zabezpieczająca jak szybsza (optymistyczna)
strategia nie wyjdzie.
--
A. Filip
| Z mordercą swego ojca nie będziesz żył pod tym samym niebem,
| (Przysłowie chińskie)
-
156. Data: 2025-09-04 10:49:42
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>
W dniu 03.09.2025 o 22:58, J.F pisze:
> On Wed, 3 Sep 2025 21:10:30 +0200, Kviat wrote:
>>>> A wtedy, w pierwszej kolejności, powinna się tym zająć policja.
>>>> Od tego ona jest i za to obywatele jej płacą.
>>>
>>> A czytałeś ten link, który podałeś?
>>
>> A ty czytałeś?
>> Jest tam coś o tym, że policja ma olać i nie podejmować interwencji?
>>
>> Bo ja wyczytałem, że są spory, czy interwencja była przeprowadzona
>> prawidłowo, a nie czy była zasadna.
>> Naucz się w końcu czytać ze zrozumieniem.
>
> "prokurator ocenił, że interwencja była przeprowadzona niewłaściwie.
> Według niego policjanci powinni po rozpoznaniu sytuacji na miejscu
> wezwać lekarza psychiatrę, a sami tylko udzielić mu asysty.
>
> Wbrew obowiązkowi wynikającemu z ustawy o ochronie zdrowia
> psychicznego policjanci nie wezwali lekarza, aby przetransportował
> chorego do szpitala, lecz podjęli się sami wykonać to zadanie.
> Doprowadziło to do pobudzenia chorego i wzrostu agresji z jego strony.
> Widząc narastanie tej agresji, policjanci zamiast się wycofać i czekać
> na lekarza, wezwali posiłki i nadal próbowali obezwładnić chorego "
>
> Czego nie zrozumiałeś ?
Jeszcze raz, przeczytaj powoli:
Bo ja wyczytałem, że są spory, czy interwencja była przeprowadzona
prawidłowo, a nie czy była zasadna.
Czego znowu nie rozumiesz?
>>>> Jeśli zachodzi KONIECZNOŚĆ, to zachodzi KONIECZNOŚĆ.
>>> Tylko Robert pisał o konieczności WSPARCIA ... interwencji
>>> lekarzy/sanitariuszy?
>> Tak, jasne. Bo nie wiadomo z jakiego powodu ubzdurał sobie, że obywatel
>> powinien wezwać do typa z siekierą karetkę, a dopiero karetka wzywa
>> policję jako wsparcie.
>
> Pamiętaj - "świr znany policji"
>
>> Wpadłbyś na to żeby do awanturującego się typa z siekierą najpierw
>> zadzwonić po karetkę, a nie na policję?
>
> Ja może nie,
To czego znowu nie rozumiesz?
>>>> Jaki znowu standard nie zadziałał? Ludzie mają do agresorów karetki
>>>> wzywać, a policję tylko wyjątkowo?
>>>
>>> Do wariatów !
>>
>> Na czole ma napisane, że to wariat?
>
> Mowimy o takich, gdzie wiadomo.
> "nic mu nie możemy zrobić, bo on niepoczytalny jest".
Twierdzisz, że jeżeli dzwoniący wie, że to świr, to policja może olać i
nie interweniować, a gdy dzwoniący nie wie, że to świr, to wtedy powinna
interweniować?
To logiczne...
>> Ale podoba mi się twój tok rozumowania. Niesamowicie zbieżny z tomasikowym.
> Bo to, co on napisał, jakoś bardzo się zbiega z tym, co napisanow w
> tym, co zalinkowałeś.
Wręcz przeciwnie.
Po prostu twoja umiejętność czytania ze zrozumieniem kuleje.
Powrotu do zdrowia życzę.
Piotr
-
157. Data: 2025-09-04 15:49:14
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 04.09.2025 o 10:06, J.F pisze:
>>>> Moim zdaniem u nas kuleje leczenie. Jest cały szereg osób, którym
>>> Mi chodziło tylko o to, czy to nadal czyn zabroniony, podpadający pod
>>> KK, czy nie :-)
>> To, czy to czyn zabroniony, to zależy od okoliczności.
> Wariat, czy nie - wydaje mi się, że czyn jest taki sam.
> Ale może się mylę :-)
ale ja piszę ogólnie.
>>>> Osobami chorymi psychicznie w pieszej kolejności powinna się zajmować
>>>> służba zdrowia. Jeśli zachodzi konieczność wsparcia przez Policję, to
>>>> powinno to być wyjątkiem i zawsze się kończyć postępowaniem w celu
>>>> wyjaśnienia, czemu standard nie zadziałał. A u nas jest no normą.
>>> Tylko:
>>> -jak on ma do tej służby zdrowia trafić? Policja powinna go po
>>> pierwszym wybryku zawieźć?
>> Nie.>
> Czemu nie?
> Sam raczej nie pójdzie, no ale skoro nikt nie stwierdził, że wariat,
> to traktujecie jak zdrowego - zatrzymanie, zarzut, być może areszt,
> sprawa, wyrok.
Bo od transportu sanitarnego jest karetka. Karetka zawozi do szpitala.
On stamtąd wychodzi i wracamy do punktu wyjścia. >
>>> -ten zdiagnozowany, więc jakoś trafił. I co dalej? Policja go powinna
>>> za każdym wybrykiem do szpitala zawozić, z opisem "leczenie zawiodło"?
>> No widzisz :-)>
> No ale czemu nie?
Co czemu nie?>
>>> Gdzieś tam jeszcze, jak Shrek pisze - leki dobrali, działają, tylko on
>>> nie bierze. Kto powinien sprawdzać czy bierze?
>>> Psychiatra z przychodni, policja, kurator ?
>> No widzisz.
> Czyli trzeba nam systemu nadzoru.
> Ale jakby tak policja za każdym wybrykiem odwoziła do wariatkowa ...
Policja chorych wozić nie może.
--
(~) Robert Tomasik
-
158. Data: 2025-09-04 15:52:05
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 04.09.2025 o 10:28, A. Filip pisze:
> W tłumaczeniu na prawno-biurokratyczne: trzeba "pomóc" policji w
> zostawianiu większej ilości śladów NA PIŚMIE jak "z zaparciem ignoruje",
Niue myślałeś o wysyłaniu większej ilości korespondencji do Zakładu
Oczyszczania Miasta w tej sprawie?Wskazałem Ci przepisy7. Poszukaj, kto
jest do tego właściwy.
--
(~) Robert Tomasik
-
159. Data: 2025-09-04 16:21:20
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "A. Filip" <a...@p...pl>
Robert Tomasik <r...@g...pl> pisze:
> W dniu 04.09.2025 o 10:28, A. Filip pisze:
>> W tłumaczeniu na prawno-biurokratyczne: trzeba "pomóc" policji w
>> zostawianiu większej ilości śladów NA PIŚMIE jak "z zaparciem ignoruje",
>
> Niue myślałeś o wysyłaniu większej ilości korespondencji do Zakładu
> Oczyszczania Miasta w tej sprawie? Wskazałem Ci przepisy. Poszukaj,
> kto jest do tego właściwy.
Nie dyskutujemy o tym jak "zachęcić" policję do tego żeby w końcu
ruszyła swoją ciężką dupę i _oficjalnie_ przerzuciła gorący kartofel
do kogoś innego w ramach obijania _własnej_ dupy blachą?
To się sprowadza "dla obywatela" do tego komu i jak wrzucić w łapy
gorącego kartofla tak żeby nie odrzucił z powrotem do "bezczelnego
obywatela" zawrającego danej instytucji "zapracowaną" dupę. IMHO
_systematycznością_ powinno się przeważnie w końcu dać.
Chciałbym wierzyć że się nie mogę mylić ale jakoś nie wierzę.
--
A. Filip
| Każdy półprorok jest całym głupcem. (Przysłowie żydowskie)
-
160. Data: 2025-09-04 16:47:47
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 04.09.2025 o 16:21, A. Filip pisze:
>> Niue myślałeś o wysyłaniu większej ilości korespondencji do Zakładu
>> Oczyszczania Miasta w tej sprawie? Wskazałem Ci przepisy. Poszukaj,
>> kto jest do tego właściwy.
> Nie dyskutujemy o tym jak "zachęcić" policję do tego żeby w końcu
> ruszyła swoją ciężką dupę i_oficjalnie_ przerzuciła gorący kartofel
> do kogoś innego w ramach obijania_własnej_ dupy blachą?
To o czym dyskutujemy? Bo Policja wariatów nie leczy.
--
(~) Robert Tomasik
Najnowsze w dziale Prawo
-
Zwrot towaru kupionego online w innym kraju UE - kto płaci za przesyłkę?
-
Zwolnienie z pracy podczas L4. Kiedy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia jest zgodne z prawem?
-
Zmiany w postępowaniach przed KIO. Dlaczego pierwsze pisma procesowe mogą zdecydować o wyniku sporu?
-
Koniec ePUAP w relacjach klientów indywidualnych z ZUS. Jak teraz składać wnioski i pisma?


do góry
Pożyczki na bardzo wysoki procent