-
21. Data: 2025-12-25 13:34:01
Temat: Re: Podżeganie?
Od: Wiesiaczek <c...@v...pl>
W dniu 25.12.2025 o 12:51, Robert Tomasik pisze:
> W dniu 25.12.2025 o 05:35, Wiesiaczek pisze:
>>>
>>>> Podżeganie do wojny było?
>>> Prowadzenie wojen nie jest przestępstwem.
>> To Polska prowadzi jakąś wojnę?!
> be
> Czy możesz wyjaśnić, co to ma do rzeczy w omawianej przez nas sprawie?
Ciekaw jestem, czy Polska prowadzi jakąś wojnę? Bo jeśli nie, to
powinien ktoś odpowiadać za podżeganie innych krajów do wojny.
> Głosy, że należy przyłączyć się do wojny po stronie Ukrainy były w
> mediach. Również wprowadzono pojęcie "wojny hybrydowej".
Kto wprowadził?
I po co?
A w ogóle to co to znaczy ta "wojna hybrydowa"?
Białoruś
> atakuje nas hordami nielegalsów.
Dostałeś w głowę nielegalsem?
Rosja przysyła drony. Podobno podkłada
> bomby i podpala.
Jak na razie dowody wskazują na Ukraińców.
Masz jakieś inne?
Teraz chyba sprawa już trochę przyschła, ale groźba
> wybuchu wojny ze 2 lata temu - w mojej ocenie - była dość realna.
Twoja ocena jest o kant dupy potłuc.
Nikt nie zamierzał i nie zamierza nas napadać.
--
Wiesiaczek - dziś z podkarpackiej wsi
"Ja piję tylko przy dwóch okazjach: Gdy są ogórki i gdy ich nie ma" (R)
Niech żyje POLEXIT! I salwa Ukrainie!
Wiele informacji, które przekazują polskie i amerykańskie media oraz
przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie
doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony USA i
Rzeczpospolitej Polskiej.
-
22. Data: 2025-12-25 13:38:31
Temat: Re: Podżeganie? [KK-117.3 pochwalanie wojny napastniczej]
Od: "A. Filip" <a...@p...pl>
Robert Tomasik <r...@g...pl> pisze:
> W dniu 25.12.2025 o 08:29, A. Filip pisze:
>> Wiesiaczek <c...@v...pl> pisze:
>>> W dniu 24.12.2025 o 22:03, Robert Tomasik pisze: ...>
>>>>> Podżeganie do wojny było?
>>>> Prowadzenie wojen nie jest przestępstwem.
>>> No to chyba podżeganie do wojny też nie? Mogę więc otwarcie
>>> zachęcać Rosjan do bombardowania Ukrainy?
>> AFAIR sądy RP3 podciągały coś podobnawego pod KK-117.3. AFAIR
>> chodziło o wypowiedzi "szeregowego obywatela RP3" o wojnie Rosji z
>> Ukrainą ale nie oceny udziału RP3 w akcji NATO w Afganistanie lub
>> akcji USA+ w Iraku. Tam AFAIR odchodziło karanie za znieważanie
>> misjonarzy zbrojnych RP3 ofiarnie i poświęceniem niosących światu
>> bratnią pomoc. IMHI Trzy miechy w zawiasach mógłbyś dostać łatwo,
>> więcej bez zawiasów bez szczególnego trudu. https://arslege.pl/wojna-
>> napastnicza/k1/a146/
>>> KK-117.3 Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej
>>> lub *publicznie pochwala wszczęcie lub prowadzenie* takiej wojny,
>>> podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
>>
> Nie podzielam Twojego stanowiska w przedmiotowej sprawie. Tyle, że
> pytanie Wiesiaczka jest mocno nieprecyzyjne. Rosja Ukrainę zaatakowała i
> trudno mówić o możliwości podżegania do wojny obecnie. Podżeganie do
> bombardowania przez Rosję Ukrainy jest pojęciem o tyle bez sensu, że
> Rosja i bez naszego podżegania to robi. [...]
KK-117.3 jest też za "pochwala prowadzenie". IMHO Podżeganie bez
doboru słów na pół-Giertycha łatwo potraktować jako pochwalanie
prowadzenia.
--
A. Filip
| Kopnięcie konia spokojnego bywa straszne. (Przysłowie ormiańskie)
-
23. Data: 2025-12-25 13:41:57
Temat: Re: Podżeganie?
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 25.12.2025 o 13:34, Wiesiaczek pisze:
>
> > Głosy, że należy przyłączyć się do wojny po stronie Ukrainy były w
> > mediach. Również wprowadzono pojęcie "wojny hybrydowej".
> Kto wprowadził?
Nie chce mi się szukać, kto pierwszy raz to napisał. Najczęściej
wskazuje się na amerykańskiego analityka wojskowego Frank Hoffman, który
około 2005-2007 roku używał terminu ,,hybrid warfare" do opisu konfliktów
łączących elementy wojny konwencjonalnej, nieregularnej, terrorystycznej
i informacyjnej. Hoffman analizował m.in. doświadczenia Izraela w
Libanie oraz działania ugrupowań niepaństwowych, które potrafiły
jednocześnie walczyć jak regularna armia i jak partyzantka.
Termin ,,wojna hybrydowa" zyskał ogromną popularność w Europie po 2014
roku, gdy zaczęto nim opisywać działania Rosji wobec Ukrainy, a
następnie stał się stałym elementem dokumentów i analiz NATO oraz Unii
Europejskiej. Dziś używa się go nie tylko w kontekście militarnym, ale
też jako pojęcia opisującego długotrwałą, wielowymiarową rywalizację
państw, prowadzoną bez formalnego wypowiedzenia wojny. Sama idea jest
znacznie starsza niż nazwa. Już wcześniej pisano o ,,wojnie nieliniowej",
,,wojnie nieregularnej" czy ,,działaniach poniżej progu wojny", a państwa
od dekad stosowały propagandę, dywersję i presję gospodarczą jako
element konfliktu. Nowością nie jest więc zestaw narzędzi, lecz ich
skala, tempo i integracja, szczególnie w epoce internetu, mediów
społecznościowych i globalnych rynków.
> I po co?
Jak wiele definicji - by sobie ułatwić dalszy wywód.
> A w ogóle to co to znaczy ta "wojna hybrydowa"?
Wojna hybrydowa to forma konfliktu, w której państwo lub inny podmiot
prowadzi skoordynowane działania militarne i pozamilitarne -- w tym
informacyjne, cybernetyczne, polityczne, gospodarcze i wywiadowcze -- w
sposób celowo rozmywający granicę między wojną a pokojem, tak aby
osłabić przeciwnika bez formalnego wypowiedzenia wojny i utrudnić mu
jednoznaczną, prawną oraz militarną reakcję.
--
(~) Robert Tomasik
-
24. Data: 2025-12-25 13:49:24
Temat: Re: Podżeganie? [KK-117.3 pochwalanie wojny napastniczej]
Od: alojzy nieborak <g...@g...com>
W dniu 2025-12-25 o 10:09, Wiesiaczek pisze:
> To jak to jest: Prowadzenie wojny nie jest przestępstwem ale kibicowanie
> jednej stronie jest?
Zależy kto siądzie na ławie oskarżonych. Małych w przypadku przegranego
konfliktu można złapać/oskarżyć/osądzić np. za zbrodnie wojenne, dużych
już się nie da.
> Tu nie ma mowy o wszczynaniu, bo ta wojna już trwa.
Taki tam przepisik żeby społeczeństwo trzymać za mordę.
> A mogę namawiać Wenezuelę do zbrojnego odpierania ataków USA?
-
25. Data: 2025-12-25 15:53:22
Temat: Re: Podżeganie? [KK-117.3 pochwalanie wojny napastniczej]
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 25.12.2025 o 13:38, A. Filip pisze:
>>>> KK-117.3 Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej
>>>> lub*publicznie pochwala wszczęcie lub prowadzenie* takiej wojny,
>>>> podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
>> Nie podzielam Twojego stanowiska w przedmiotowej sprawie. Tyle, że
>> pytanie Wiesiaczka jest mocno nieprecyzyjne. Rosja Ukrainę zaatakowała i
>> trudno mówić o możliwości podżegania do wojny obecnie. Podżeganie do
>> bombardowania przez Rosję Ukrainy jest pojęciem o tyle bez sensu, że
>> Rosja i bez naszego podżegania to robi. [...]
> KK-117.3 jest też za "pochwala prowadzenie". IMHO Podżeganie bez
> doboru słów na pół-Giertycha łatwo potraktować jako pochwalanie
> prowadzenia.
Namawianie do bombardowania - moim zdaniem - nie jest pochwalaniem
prowadzenia wojny. Ta wojna tam po prostu jest i tego faktu nie jesteśmy
w stanie zmienić. Jeśli Rosja zaniecha bombardowania celów na Ukrainie,
to nie oznacza automatycznie końca wojny. Problemem jest to, że wojna tę
wojnę rozpoczęła, a nie to, że bombarduje cele wojskowe na Ukrainie.
Cele cywilne przy okazji też muszą ucierpieć, bowiem to po prostu
naturalny skutek.
--
(~) Robert Tomasik
-
26. Data: 2025-12-25 16:40:39
Temat: Re: Podżeganie?
Od: alojzy nieborak <g...@g...com>
W dniu 2025-12-25 o 13:41, Robert Tomasik pisze:
> Termin ,,wojna hybrydowa"
Na wszyćko terminy. Na prawdziwe wojny z udziałem zachodkowych używają
terminów zastępczych typu:
cyt
- interwencje zagraniczne
- misje stabilizacyjne
- ,,akcja policyjna"
- walka z terroryzmem
- walka z dyktaturą
etc etc
cyt
standardowa wklejka
Praktyka państw po 1945 r.Po II wojnie światowej, wraz z przyjęciem
Karty Narodów Zjednoczonych, która zabrania prowadzenia używania siły
poza aktem samoobrony (art. 51) i działaniem z upoważnienia Rady
Bezpieczeństwa ONZ (art. 42)27, wiele państw dokonując napaści
zbrojnej zaprzestało oficjalnie wypowiadać wojny. Zaczęto nawet unikać
samego słowa ,,wojna" dla nazwania swoich działań, zastępując je taki
określeniami jak np. ,,akcja policyjna"
...
W kontekście toczącego się na terytorium Ukrainy konfliktu mówi się
często o wojnie hybrydowej. Nie jest to termin prawniczy i funkcjonuje
on bardziej w dziedzinach z zakresu wojskowości czy stosunków
międzynarodowych.
https://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.eleme
nt.mhp-f07b0152-9fe3-4c52-93a5-4efd2ffd3069/c/BTiP_2
015_3_7_Ochmann.pdf
-
27. Data: 2025-12-25 16:40:52
Temat: Re: Podżeganie? [KK-117.3 pochwalanie wojny napastniczej]
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 25.12.2025 o 13:49, alojzy nieborak pisze:
> A mogę namawiać Wenezuelę do zbrojnego odpierania ataków USA?
Będzie to tzw. "nieudolne usiłowanie". Głównie z tego powodu, że
powątpiewam, by Wenezuela podejmując taką albo inną decyzję opierała się
na zdaniu jakiegoś niszowego użytkownika w Internecie w Polsce. Tam
dysproporcja sił jest taka, że podżeganie do zbrojnego oporu może być
raczej potraktowane przez Wenezuelczyków za zdradę stanu :-) To podobna
sytuacja, jak w Strefie Gazy. Palestyńczycy w swoim dobrze pojętym
interesie pomysłodawcę szarży na festiwal powinny osądzić i skazać. Za
zdradę stanu. Ten pomysł można było rozpatrywać tylko i wyłącznie w
kategoriach tego, ilu Palestyńczyków zginie.
W wypadku Wenezueli problemem jest nieskuteczność rządu tego kraju w
walce z handlem narkotykami. Dziwi mnie, ale pewnie dlatego, że po
prostu o czymś nie wiem, czemu Amerykanie niszczą te stateczki z
narkotykami poza swoimi wodami terytorialnymi. Bo gdyby niszczyli je u
siebie za niepoddanie się kontroli i ucieczkę, to chyba byłoby to o
wiele mniej kontrowersyjne.
Mnie osobiście średnio się podobna przyzwolenie do walenia
przeciwokrętowym pociskiem rakietowym w plamkę na ekranie tylko z tego
powodu, że tamtędy pływają przemytnicy narkotyków. W zestawieniu z
informacją, że Amerykanie zadbali o to, by ich nie pożarły żywcem rekiny
zabijając ocalałych z pierwszego ataku załogantów oraz tym, że jeden
ujawniony przypadek daje podstawy do podejrzeń, że tego jest więcej, to
w ogóle sprawa się robi poważna. Może tam i tymi łodziami pływają
przemytnicy, ale to nadal ludzie.
Tylko, czy najlepszym sposobem walki z tym zjawiskiem jest akurat
zbrojny odpór Wenezueli, to mam wątpliwości. Może raczej lobbować, by to
Amerykanie sami ogarnęli swoje władze. Jak rosyjscy wojskowi odwalają
jakiś niezbyt mądry numer, to nikt nie nawołuje do zbrojnego ataku na
Rosję, tylko obwinia się Prezydenta Putina. Ale jak amerykańscy
marynarze na wodach międzynarodowych rozwalają jakiś kuter, to za mądre
i uzasadnione uważasz namawianie Wenezueli do ataku. Oni mają "na
chodzie" jedną fregatę, jeden okręt podwodny i chyba trzy patrolowce.
Jeszcze mają cztery okręty desantowe liczące blisko 50 lat. Sądzisz, ze
taka akcja ma jakiekolwiek szanse powodzenia?
Po za tym, czy coś wiadomo o jakimkolwiek ataku USA na Wenezuelę? Dwa z
zajętych tankowców (Skipper i Bella 1) pływały pod fałszywymi banderami,
a trzeci (Centuries) jest statkiem pod banderą Panamy i zatrzymano go za
"jakieś naruszenie przepisów". W wypadku tych dwóch pierwszych Wenezuela
nie powinna dopuszczać do zawijania ich do portów. Z tym trzecim, to
trochę trudno stwierdzić.
--
(~) Robert Tomasik
-
28. Data: 2025-12-25 16:53:33
Temat: Re: Podżeganie?
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 25.12.2025 o 16:40, alojzy nieborak pisze:
> Praktyka państw po 1945 r.Po II wojnie światowej, wraz z przyjęciem
> Karty Narodów Zjednoczonych, która zabrania prowadzenia używania siły
> poza aktem samoobrony (art. 51) i działaniem z upoważnienia Rady
> Bezpieczeństwa ONZ (art. 42)27, wiele państw dokonując napaści
> zbrojnej zaprzestało oficjalnie wypowiadać wojny. Zaczęto nawet unikać
> samego słowa ,,wojna" dla nazwania swoich działań, zastępując je taki
> określeniami jak np. ,,akcja policyjna"
> ...
> W kontekście toczącego się na terytorium Ukrainy konfliktu mówi się
> często o wojnie hybrydowej. Nie jest to termin prawniczy i funkcjonuje
> on bardziej w dziedzinach z zakresu wojskowości czy stosunków
> międzynarodowych.
W prawie wiele rzeczy jest umownych i wynika z jakieś definicji. Na
pobliskiej mi Słowacji o 1 stycznia 2026 roku w życie wchodzi
ograniczenie do 6 km/h prędkości pieszych. I krążą po sieci różne memy.
Tylko na Słowacji pieszym są hulajnogi, rolki itd. Powątpiewam, by
Policja mierzyła prędkość uprawiających jogging.
W Polsce, zamiast uznać podobnie pojazdy za pieszych, to powprowadzano
masę definicji. Teraz trudno ogarnąć co gdzie może jeździć.
--
(~) Robert Tomasik
-
29. Data: 2025-12-25 21:57:55
Temat: Re: Podżeganie?
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 25 Dec 2025 16:40:39 +0100, alojzy nieborak wrote:
> W dniu 2025-12-25 o 13:41, Robert Tomasik pisze:
>> Termin ,,wojna hybrydowa"
> Na wszyćko terminy. Na prawdziwe wojny z udziałem zachodkowych używają
> terminów zastępczych typu:
> cyt
> - interwencje zagraniczne
> - misje stabilizacyjne
> - ,,akcja policyjna"
> - walka z terroryzmem
> - walka z dyktaturą
> etc etc
>
> cyt
> standardowa wklejka
> Praktyka państw po 1945 r.Po II wojnie światowej, wraz z przyjęciem
> Karty Narodów Zjednoczonych, która zabrania prowadzenia używania siły
> poza aktem samoobrony (art. 51) i działaniem z upoważnienia Rady
> Bezpieczeństwa ONZ (art. 42)27, wiele państw dokonując napaści
> zbrojnej zaprzestało oficjalnie wypowiadać wojny. Zaczęto nawet unikać
> samego słowa ,,wojna" dla nazwania swoich działań, zastępując je taki
> określeniami jak np. ,,akcja policyjna"
To jedna strona, ale jak Korea Północna napada na Koreę Południową,
albo Irak na Kuwejt, to to jest wojna.
A jak USA broni tejże SK czy Kuwejtu, i to pod egidą ONZ, to co to
jest - wojna?
Osobna sprawa, to wewnętrzne przepisy USA - wojnę może
wypowiedzieć/zadeklarować tylko Kongres, prezydent ma ...
prawo wysłać siły zbrojne USA ... w różnych celach :-)
https://en.wikipedia.org/wiki/War_Powers_Resolution
Przy czym tu jest omówiona ustawa z 1973, wczesniej obowiązywały inne
przepisy ... akurat zapis w Konstytucji jest stary.
> W kontekście toczącego się na terytorium Ukrainy konfliktu mówi się
> często o wojnie hybrydowej.
Nie słyszałem. To chyba w kontekscie uchodźców na granicy
białorusko-polskiej.
Ewentualnie to było przed 2022r.
Oczywiscie Putin nie mówi o wojnie, tylko o SOW.
J.
-
30. Data: 2025-12-27 15:56:31
Temat: Re: Podżeganie?
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 25 Dec 2025 13:28:08 +0100, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 25.12.2025 o 13:08, A. Filip pisze:
>> Dlaczego kowentyzacja (zbombardowanie Coventry przez Luftwaffe) nie było
>> zbrodnią wojenną? Bo RAF robił hamburgizacje (bombardowanie Hamburga).
>> Zbrodnia wojenna: coś co zrobiła strona przeciwna ale nie nasza,
>> najlepiej pokonana strona.
>
> Różnej maści sądowe oceny wojny sprawdzają się średnio. Przede wszystkim
> dlatego, że nie za bardzo kto i w świetle jakiego prawa ma to oceniać.
> Po za tym bardzo szybko się okazuje, że ścigamy osoby, które nie do
> końca ponoszą winę, zaś ustalenie tych ponoszących winę jest po prostu
> niemożliwe.
>
> Osądzono po wojnie Niemców - bo przegrali wojną. Rosja zamordowała
> naszych oficerów - jeńców i czy ktokolwiek próbował ich sądzić za to?
ZSRR twierdziła, że to nie oni, widać Niemcy zamordowali,
i jak tu sądzić? I kogo?
Poza tym naszego rządu w Londynie już nie słuchał,
a krajowy ... wymazał z podręczników.
> Państwom zachodnim był potrzebny Stalin do wojny z Japonią i nikt nawet
> nie próbował podejmować tego tematu.
Chyba niespecjalnie do wojny z Japonią.
Był potrzebny do wojny z Niemcami, potem Japonia już leżała.
> Zresztą sądzisz, ze Hitler
> ujawniając światu te zbrodnię kierował się współczuciem dla polskich
> ofiar? On chciał wbić klin między Stalina a Aliantów.
Dokładnie.
No a przy okazji ... jeszcze by jego oskarżyli, to lepiej było
ujawnić.
> Bo wiedział, że
> pokonać ich jednocześnie nie zdoła. Jakby Alianci nie pomagali Rosji, a
> Japonia pomogła Niemcom, to mogli Rosję wyeliminować, a potem wziąć się
> za Aliantów.
No ale Japonia nie chciała, za to wciągnęła USA do wojny.
Taki to "sojusznik".
Albo może podpisane traktaty traktowali poważnie.
J.
Najnowsze w dziale Prawo
-
Ustawa o KSC podpisana. Firmy mają tylko miesiąc na przygotowanie do NIS2
-
Klątwa trzeciego pokolenia. Jak fundacja rodzinna chroni firmę przed rozdrobnieniem własności i konfliktami?
-
Tylko 20% Polaków zastrzegło PESEL. Dlaczego reszta ryzykuje kradzież tożsamości?
-
Zamknięta przestrzeń powietrzna i odwołane loty z Bliskiego Wschodu. Jakie prawa ma pasażer?


do góry
Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci