eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPodżeganie?
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 37

  • 31. Data: 2025-12-27 20:08:19
    Temat: Re: Podżeganie?
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 27.12.2025 o 15:56, J.F pisze:

    >> Różnej maści sądowe oceny wojny sprawdzają się średnio. Przede
    >> wszystkim dlatego, że nie za bardzo kto i w świetle jakiego prawa
    >> ma to oceniać. Po za tym bardzo szybko się okazuje, że ścigamy
    >> osoby, które nie do końca ponoszą winę, zaś ustalenie tych
    >> ponoszących winę jest po prostu niemożliwe. Osądzono po wojnie
    >> Niemców - bo przegrali wojną. Rosja zamordowała naszych oficerów -
    >> jeńców i czy ktokolwiek próbował ich sądzić za to?
    > ZSRR twierdziła, że to nie oni, widać Niemcy zamordowali, i jak tu
    > sądzić? I kogo?

    Jeszcze podczas wojny Niemcy wzywali Ligę Narodów.
    >
    > Poza tym naszego rządu w Londynie już nie słuchał, a krajowy ...
    > wymazał z podręczników.

    Nie wiem, na ile znane były faktycznie fakty. My teraz patrzymy przez
    pryzmat tego, co wiemy teraz. To jeszcze w latach 70tych, czy 80tych nie
    była raczej powszechna wiedza. Jak nawet "Wolna Europa" nadawała, to nie
    można było wykluczyć, że p prostu "wbijają klin" miedzy Polskę, a ZSRR.
    >
    >> Państwom zachodnim był potrzebny Stalin do wojny z Japonią i nikt
    >> nawet nie próbował podejmować tego tematu.
    > Chyba niespecjalnie do wojny z Japonią. Był potrzebny do wojny z
    > Niemcami, potem Japonia już leżała.

    Japonia nie leżała wcale. Gdyby nie bomby atomowe, to jeszcze "chwilę"
    mogli się alianci z nimi męczyć.
    >
    >> Zresztą sądzisz, ze Hitler ujawniając światu te zbrodnię kierował
    >> się współczuciem dla polskich ofiar? On chciał wbić klin między
    >> Stalina a Aliantów.
    > Dokładnie. No a przy okazji ... jeszcze by jego oskarżyli, to lepiej
    > było ujawnić.

    W 1943 roku wiosną, to Niemcy byli już winni wymordowania polskich
    Żydów. Kilka tysięcy ludzi więcej, czy mniej nie miało dla Hitlera już
    znaczenia.
    >
    >> Bo wiedział, że pokonać ich jednocześnie nie zdoła. Jakby Alianci
    >> nie pomagali Rosji, a Japonia pomogła Niemcom, to mogli Rosję
    >> wyeliminować, a potem wziąć się za Aliantów.
    > No ale Japonia nie chciała, za to wciągnęła USA do wojny. Taki to
    > "sojusznik". Albo może podpisane traktaty traktowali poważnie.

    Pytanie, na ile Japończycy dali się podpuścić :-) Zdroworozsądkowo
    mądrzej było wyeliminować Stalina i dopiero wówczas brać się za Amerykanów.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 32. Data: 2025-12-28 09:23:05
    Temat: Re: Podżeganie?
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 25.12.2025 o 16:53, Robert Tomasik pisze:

    > W Polsce, zamiast uznać podobnie pojazdy za pieszych, to powprowadzano
    > masę definicji. Teraz trudno ogarnąć co gdzie może jeździć.

    No i bardzo dobrze, że nie uznano ich za pieszych bo praktyka pokazała
    że się nie sprawdziło i ci piesi potrafili zapierdalać 40 km/h po
    chodnikach.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 33. Data: 2025-12-28 09:25:44
    Temat: Re: Podżeganie?
    Od: Trybun <M...@t...cb>

    W dniu 24.12.2025 o 10:58, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 24.12.2025 o 10:34, Wiesiaczek pisze:
    >> "Policja ustaliła tożsamość osób, które, jak przekazał Marcin
    >> Kierwiński, rozpowszechniały dezinformację po tragedii w Jeleniej
    >> Górze. Chodzi o fałszywe doniesienia, jakoby 11-latkę zabiła
    >> Ukrainka. Według policji nawoływano w ten sposób do nienawiści na
    >> tle etnicznym. "Przeszukano lokal i zabezpieczono telefon z którego
    >> wysyłano wpisy. Zgodnie z art. 256 KK grozi za to do trzech lat" -
    >> przekazał szef MSWiA. " Czy można pozwać "nasze" media za podżeganie
    >> przeciwko Rosjanom?
    >
    > Musisz sprecyzować, co rozumiesz pod "podżeganie przeciwko Rosjanom",
    > bowiem nie jest to oczywiste. Jakby zaczęli nawoływać do zlinczowania
    > niemieszkający Rosjan w Polsce za - przykładowo - napaść przez Rosję na
    > Ukrainę, to tak. Ale jak piszą, że Rosja napadła na Ukrainę, to już nie.
    > In concreto problemem była nieprawdziwa informacja, jakoby sprawczyni
    > była Ukrainką. W obliczu tragedii bez większego znaczenia jest
    > narodowość sprawcy, a podawanie tej nieprawdy miało na celu - moim i
    > organów ścigania - na celu wywołanie nienawiści do Ukraińców.

    Już samo dodawanie narodowości przy opisie bandyty jest szczuciem na
    naród. Nie, to po co tak właściwie to podają?


  • 34. Data: 2025-12-28 13:49:06
    Temat: Re: Podżeganie?
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 28.12.2025 o 09:23, Shrek pisze:
    >> W Polsce, zamiast uznać podobnie pojazdy za pieszych, to powprowadzano
    >> masę definicji. Teraz trudno ogarnąć co gdzie może jeździć.
    >
    > No i bardzo dobrze, że nie uznano ich za pieszych bo praktyka pokazała
    > że się nie sprawdziło i ci piesi potrafili zapierdalać 40 km/h po
    > chodnikach.

    No i dlatego na Słowacji wprowadzili ograniczenie 6 km/h.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 35. Data: 2025-12-28 14:38:07
    Temat: Re: Podżeganie?
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 28.12.2025 o 13:49, Robert Tomasik pisze:

    >> No i bardzo dobrze, że nie uznano ich za pieszych bo praktyka pokazała
    >> że się nie sprawdziło i ci piesi potrafili zapierdalać 40 km/h po
    >> chodnikach.
    >
    > No i dlatego na Słowacji wprowadzili ograniczenie 6 km/h.

    I niby jak będą je egzekwować a w razie jak potrąci pieszego to kto miał
    pierwszeństow?

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 36. Data: 2025-12-28 15:01:19
    Temat: Re: Podżeganie?
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 28.12.2025 o 14:38, Shrek pisze:
    >>> No i bardzo dobrze, że nie uznano ich za pieszych bo praktyka
    >>> pokazała że się nie sprawdziło i ci piesi potrafili zapierdalać 40
    >>> km/h po chodnikach.
    >> No i dlatego na Słowacji wprowadzili ograniczenie 6 km/h.
    > I niby jak będą je egzekwować a w razie jak potrąci pieszego to kto miał
    > pierwszeństow?

    Zobaczymy po Sylwestrze. Masz monitoringi i da się policzyć prędkość.
    Można ze śladów policzyć. Można z telefonu sprawcy odczytać.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 37. Data: 2025-12-28 22:10:24
    Temat: Re: Podżeganie?
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 28.12.2025 o 15:01, Robert Tomasik pisze:

    >>> No i dlatego na Słowacji wprowadzili ograniczenie 6 km/h.
    >> I niby jak będą je egzekwować a w razie jak potrąci pieszego to kto
    >> miał pierwszeństow?
    >
    > Zobaczymy po Sylwestrze. Masz monitoringi i da się policzyć prędkość.
    > Można ze śladów policzyć. Można z telefonu sprawcy odczytać.

    Tak będzie - nie zmyślasz:P Przecież dobrze wiemy że jak nikt nie
    poniesie ciężkiego uszczerbku to zakwalifikujecie to jako wykroczenie i
    nikt się z tym bujać nie będzie.

    Prawidłowe rozwiązanie to tak jak w cywilizowanej Europie z łażeniem na
    czerwonym i "w miejscach niedozwolonych". Nie wolno... ale można. I jak
    boby widzą stojącego na czerwonym i czekającego wuj wie na co to się
    same śmieją, skąd przyjechał. Tymczasem u nas był kiedyś śmieszny filmik
    jak mandatowali kolesia i tłumaczył im że w Europie nikt się nie czepia
    to mu policjant wypalił "ale jesteśmy w Polsce nie w Europie";) A akcja
    bezpieczny rowerzysta polegała na mandatowaniu rowerzystów jadących
    chodnikiem szerokim na 5 metrów o tu
    https://maps.app.goo.gl/pfaqhzWyRTz44G788 i tłumaczeniu im że skoro jest
    ograniczenie do 50, to bezpieczeństwo czyha na nich na jezdni i po to
    jest ta akcja, żeby im to uświadomić.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

strony : 1 ... 3 . [ 4 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1