-
281. Data: 2025-09-17 11:41:58
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 17 Sep 2025 06:48:51 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 12:46, J.F pisze:
>>> > A w Gostyninie - kwestia zagrożenia powtórką ...
>>> Czyli jednak wolno "karać".
>>
>> Nie pamiętam - nie trafiło to do TK?
>> Bo to jest rozszerzenie kary juz po wyroku.
>> No ale może tak jest lepiej, niż czekać az kogoś zabije.
>
> No lepiej...
niby lepiej ... o ile naprawdę stanowi takie zagrożnenie.
>>>>> Jak przyjedzie co do czego to otwarcie
>>>>> przyznajemy że to nie działa
>>>> Chyba jednak często działa.
>>> No ale to przy lekkich sprawach raczej.
>>
>> Przy cięższych chyba czasem też.
>> Nie każdy jest mordercą, bo lubi.
>
> To jest już "zresocjalizowany" na starcie.
Jak nie posiedzi, to resocjalizacja nie będzie pełna :-)
J.
-
282. Data: 2025-09-17 11:55:57
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 17 Sep 2025 06:44:32 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 17:26, J.F pisze:
>>> Jak zagrażasz życiu lub zdrowiu to na jakiś czas (nie pamiętam ale
>>> krótki) może zadecydować lekarz na oddziale psychiatrycznym. Z tym że to
>>
>> Robert chyba nawet pisał, że ordynator ...
> Więc robert się mylił. Lekarz, o ile to możliwe to po konsultacji z drugim.
A jednak cos jest ... art 23.4
4. Przyjęcie do szpitala, o którym mowa w ust. 1, wymaga zatwierdzenia
przez ordynatora (lekarza kierującego oddziałem) w ciągu 48 godzin od
chwili przyjęcia.
Kierownik szpitala zawiadamia o powyższym sąd opiekuńczy miejsca
siedziby szpitala w ciągu 72 godzin od chwili przyjęcia.
Ordynator może mieć zastępcę? Chyba nawet powinien.
Chociaż ... zatwierdzić może i telefonicznie, czy SMS :-)
>>> lekarz na oddziale decyduje a on za zwyczaj nie wie co wcześniej odwinął
>>> bo i skąd...
>> Jakoś na ten oddział trafił. Sam przyjechał?
> Karetka go zawozi.
>>> Na oddział.
>> No widzisz - ktos jednak zareagował. Policja?
> 112 - przysłali karetkę i policję.
I jakoś uznali, że jego miejsce jest na oddziale,
a potem lekarz uznał, i może ordynator uznał
J.
-
283. Data: 2025-09-17 12:03:06
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 17 Sep 2025 06:41:12 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 17:18, J.F pisze:
>
>>> Złożyć zawiadomienie o przestępstwie. Dzwonienie do dzielnicowego go nie
>>> zastąpi.
>>
>> Ale "machanie łapami" to nie przestępstwo, tzn póki tylko macha.
>
> Jak dodatkowo drze do ciebie ryja to już jest.
A jakoś konkretnie musi drzeć tego ryja?
> A jak nie to 51KW
Ale dzień jest, miasto hałaśliwe, więc może się nie kwalifikuje.
>> czy trzeba powiadomic dzielnicowego/policje/112 o pogorszeniu staniu
>> psychicznego, i liczyć że policja coś z tym zrobi ... czy to nie ma
>> sensu, bo nic nie zrobi?
>
> Zależy zapewne od dzielnicowego.
Być może ... ale ma stosowne uprawnienia ?
I komu ma zgłosić?
J.
-
284. Data: 2025-09-17 12:04:32
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 17 Sep 2025 06:37:24 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 12:49, J.F pisze:
>>>> Ja tam nie wiem, ubezwłasnowolnienie to decyzja prawna, powiązana ze
>>>> stanem psychicznym, ale chyba dość luźno - w sensie - jak ktos nie
>>>> wystąpi, to nie będzie, a jak wystąpi - to trwa ..
>>> Wcale nie tak długo. Wręcz jak na nasze standardy bardzo szybko.
>>
>> tylko pól roku?
>
> Coś koło tego.
>>> Problem
>>> w tym kto może wystąpić, a w praktyce może tylko rodzina i prokurator
>>> oraz opieka społeczna - ale uwaga - tylko dla dobra ubezwłasnowolionego.
>>
>> No dla dobra - bo inaczej trafi do pierdla :-)
>
> Nie trafi. Niepoczytalność jest dość luźno związana z ubezwłasnowolnieniem.
No ale jak nie wiadomo, to trzeba najpierw stwierdzić niepoczytalność,
więc najpierw ...do aresztu?
J.
-
285. Data: 2025-09-17 12:09:23
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 16 Sep 2025 22:48:34 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 19:05, Robert Tomasik pisze:
>> W dniu 16.09.2025 o 17:20, J.F pisze:
>>> On Mon, 15 Sep 2025 16:48:32 +0200, Robert Tomasik wrote:
>>>> W dniu 15.09.2025 o 06:20, Shrek pisze:
>>>>>> No to sam złóż zawiadomienie. Będziesz stroną, to się dowiesz.
>>>>> Byłem oskarżycielem posiłkowym. Co się potem dzieje - nie wiem bo tego
>>>>> już stroną nie jestem.
>>>> Nie jesteś, bo? >
>>> Bo umorzyli postępowanie ?
>>
>> Było się zażalić.
>
> Na co? Postępowanie zostało zakończone, sprawa skończyła się w sądzie,
> dalej już stroną nie jestem, bo i czego?
sąd umorzył, z powodu niepoczytalności?
A prokurator uważał, że poczytalny?
J.
-
286. Data: 2025-09-17 12:11:11
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 16 Sep 2025 22:47:18 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 12:43, J.F pisze:
>>> Czytam - ci ze 112 przyjeżdzają i piszą żeby do dzielnicowego,
>>> dzielnicowy że złożyć zawiadomienie, jak złożysz to na ogół umarzają,
>>> jedno się udało przepchnąć przez postępowanie przygotowawcze i mówią
>>> żeby do dzielnicowego. I tak w kółko. Dzielnicowy to mógłby przynajmniej
>>
>> A może i ich olac i na komisariacie zgłosić?
>> Też umorzą, ale slad zostanie ..
>
> Było na 112, u dzielnicowego, na komisariacie. Nie tylko ja. Kartotekę
> ma jak stąd do księżyca.
>>> do kuratora przekazać że typ dymi, ale widocznie kurator tez to ma w
>>
>> Jego wyznaczony kurator?
>
> Tak - jakiś czas temu miał. Nawet dwóch - jednego społecznego.
>>> dupie skoro sama nie zapytała. Zadzwoniłem, poprosiłem normalnie na
>>> sekretariacie o rozmowe z kuratorem tego i tego, połączyli i dostałem
>>> odpowiedź że nie może potwierdzić że jest kuratorem bo nie jestem stroną...
>>
>> Już jesteś, jeśli śledztwo w toku :-)
>
> Nie jestem.
W ogóle nie jesteś, czy sprawa się zakończyła ...
ale jak rozumiem, teraz się zaczyna nowa sprawa ... o ile ją zgłosisz
:-)
>> Albo ... naruszył nietykalność osobistą.
>>> Ogólnie trzeba czekać aż kogoś zabije...
>>
>> Nasyłać policję, to może ich zabije :-P
>
> Jest to jakaś mysl...
Tylko jak ...
J.
-
287. Data: 2025-09-17 12:21:04
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 16 Sep 2025 22:45:18 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 16.09.2025 o 12:59, J.F pisze:
>>> Oczywiście że jest, jak popełniają czyny zabronione. To stara wymówka,
>>> ale nie prawdziwa. Jak świr jeżdził po monciaku i rozjeżdzał ludzi to
>>> przyjechała karetka go zatrzymać?
>>
>> No ale było wiadomo, że świr?
>
> A co za różnica - jak wariat to może mordować ludzi do przyjazdu
> karetki? A jak przyjedzie to co ratownicy zrobią?
Poproszą policję o pomoc :-P
>>> Jak dzieciaki by tłukły szyby to też
>>> nie sprawa policji, bo nie można ich ukrać karnie? A jakby świr trzy
>>> razy dziennie przychodził na postereunek i darł ryja że zajebie
>>> wszystkie psy, to też by nic nie robili?
>>
>> A przychodził?
> Nie, ale ciekawe czy dalej by się nic nie dało:P
Pewnie by się nic dało - raz by zatrzymali,
a potem to juz ogłuchli :-)
>>> W sumie
>>> ciekawe bo jak się okaże poczytalny to ma murowane dożywocie więc gorzej
>>> być nie może a kolo ma rodzinę prawników więc będą w oczywisty sposób
>>> dążyć do niepoczytalności.
>>
>> Watpliwe też, aby był poczytalny.
>
> No właśnie - więc czemu to tyle trwa?
>> Ja tam sie nie znam, ale na mój gust zdrowy/poczytalny to on nie był.
>> I co - nie zdiagnozowali zadnej znanej choroby,
>> czy wyniki nie są jasne - coś tam słabo wskazuje na trwałą chorobę?
>
> Nie specjalnie ma znaczenie czy trwałą.
Jakby była nietrwała i przeszła, to nie mogli wykryć zadnych objawów,
więc czemu mieliby trzymać dalej?
Chyba że poszukiwania chwilowej niepoczytalności - i potwierdzenia,
i może przyczyn ...
>>> Podobnie jak większość pijanych kierowców nikogo nie zabiła, więc są
>>> niegroźni:P
>>
>> A ci, co przekraczają prędkośc więcej zabijają :-P
>
> Ale dalej większość jednak nie zabija - to co groźni czy nie:P
A właśnie Policja zaczyna akcję :-)
>>> To zapewne... Zresztą jak pisałem - po drugim czynie zabronionym
>>> leczenie pod nadzorem - niekoniecznie w szpitalu, ale choćby kontrola
>>> czy bierze leki. A jak dalej dymi to trudno - normalnie sądzić jak
>>> wyjdzie że pierdel to przecież chorzy normalnie garują.
>>
>> Ten nadzór wydaje się tu kluczowy.
>> Regularne odwiedziny psychiatry, z automatycznym powiadamianiem
>> policji jak nie przyjdzie, czy kurator w częstych kontaktach?
>>
>> Chyba kurator.
>
> Kuratpopra miał i dziesiątki interwencji. Dzielnicowy nawet nie wiedział
> o kuratorze:P
No ale w moim zamyśle ten kurator miałby sprawdzać stan psychiczny,
pobieranie leków itp.
Tylko musiałby dość często się z nim spotykać.
J.
-
288. Data: 2025-09-17 18:23:34
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 17.09.2025 o 12:21, J.F pisze:
>> A co za różnica - jak wariat to może mordować ludzi do przyjazdu
>> karetki? A jak przyjedzie to co ratownicy zrobią?
>
> Poproszą policję o pomoc :-P
Zapewne - ale co do tego czasu - może sobie mordować ludzi a policja ma
przed nim spierdalać?
>>>> A jakby świr trzy
>>>> razy dziennie przychodził na postereunek i darł ryja że zajebie
>>>> wszystkie psy, to też by nic nie robili?
>>>
>>> A przychodził?
>> Nie, ale ciekawe czy dalej by się nic nie dało:P
>
> Pewnie by się nic dało - raz by zatrzymali,
> a potem to juz ogłuchli :-)
Przypuszczam że wątpię:P Dostałby parę pał w kiblu i by się nauczył mimo
niepoczytalności.
>> Nie specjalnie ma znaczenie czy trwałą.
>
> Jakby była nietrwała i przeszła, to nie mogli wykryć zadnych objawów,
> więc czemu mieliby trzymać dalej?
No właśnie chyba odkryłeś przyczynę czemu tak długo to trwa - ustalili
że był niepoczytalny, teraz trwają prace żeby ustalić czy trwale - a
sprawa głośna i nikt nie chce się podpisać żeby go po prostu wypuścić. A
rodzina prawników zapewne do tego będzie dążyć.
> Chyba że poszukiwania chwilowej niepoczytalności - i potwierdzenia,
> i może przyczyn ...
O to, to:P Widzisz - sam wymyśliłeś:P
>> Ale dalej większość jednak nie zabija - to co groźni czy nie:P
>
> A właśnie Policja zaczyna akcję :-)
To są szykany. "Zapierdalam, ale nigdy nikogo nie zabiłem! Ba, nawet jak
zapierdalali my ze szwagrem po pijaku to nawet stłuczki mu nie mielimy";)
>> Kuratpopra miał i dziesiątki interwencji. Dzielnicowy nawet nie wiedział
>> o kuratorze:P
>
> No ale w moim zamyśle ten kurator miałby sprawdzać stan psychiczny,
> pobieranie leków itp.
Właśnie do tego itp. to dzielnicowy wydaje się idealny. Przeież łot tego
som dzielnicowe, żeby wiedziały co ich podopieczni odwalają. Łod tego
som łone. No ale cytując gościa od kultowego apelu wojskowego "jak jest
pozwolenia żeby się chujnia działa, to właśnie tak jest"
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
289. Data: 2025-09-17 18:26:48
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 17.09.2025 o 12:11, J.F pisze:
> W ogóle nie jesteś, czy sprawa się zakończyła ...
Się zakończyła. Jako posiłkowy wnioskowałem o powiadomienie proka o
okolicznościach wskazujących na ubezwłasnowlnienie i powiadomienie sądu
rodzinnego o sytuacji. Co się z tym dalej działo to nie wiem, bo tam już
stroną postępowania nie jestem.
> ale jak rozumiem, teraz się zaczyna nowa sprawa ... o ile ją zgłosisz
> :-)
Ostatnio zgłaszała wspólnota. Umorzenie - zapewne dlatego ze wszyscy
zeznawali że świruje, ale nie byli w stanie podać dokładnej daty i godziny.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
290. Data: 2025-09-17 18:29:47
Temat: Re: Minister pobity, poniżej dni siedmiu "pod wpływem" - już dwa miesiące (karnego) aresztu zasądzone
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 17.09.2025 o 12:09, J.F pisze:
>> Na co? Postępowanie zostało zakończone, sprawa skończyła się w sądzie,
>> dalej już stroną nie jestem, bo i czego?
>
> sąd umorzył, z powodu niepoczytalności?
Chyba nawet nie tyle umorzył, bo to już nie postepowanie a uznał że do
czynów dochodziło, ale nie wymierzył kary ze względu na niepoczytalność.
Ale w szczegółach to mogę coś pomieszać.
> A prokurator uważał, że poczytalny?
Prokurator nic do tego nie miał bo to 51kw. Co ciekawe biegły który go
badał uznał że miał ograniczoną a nie zniesioną poczytalność (głównie
dlatego, że jak gadał z policjantami to na ogół całkiem logicznie), ale
sędzia wbrew biegłemu uznał całkowitą.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
Najnowsze w dziale Prawo
-
Zwrot towaru kupionego online w innym kraju UE - kto płaci za przesyłkę?
-
Zwolnienie z pracy podczas L4. Kiedy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia jest zgodne z prawem?
-
Zmiany w postępowaniach przed KIO. Dlaczego pierwsze pisma procesowe mogą zdecydować o wyniku sporu?
-
Koniec ePUAP w relacjach klientów indywidualnych z ZUS. Jak teraz składać wnioski i pisma?


do góry
Pożyczki na bardzo wysoki procent