-
31. Data: 2025-05-18 08:22:36
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Jacek <j...@t...pl>
W dniu 17.05.2025 o 20:32, nadir pisze:
> W dniu 17.05.2025 o 10:47, Jacek pisze:
>
>> Wskaż przykład.
>
> To nie ty rzucasz na prawo i lewo konfederastami albo ruskimi onucami,
> to nie ty za przypadki szmalcownictwa w czasie wojny winą obarczałeś
> wszystkich Polaków? Jeżeli nie, to sorry, może to był jakiś inny Jacek.
Zdecydowanie nie ja. Jeśli sądzisz inaczej, przytocz mój post.
>
>> Sprawa prosta, wymordujmy Żydów.
>
> Albo Palestyńczyków.
Gdyby głupota mogla latać byłbyś już na orbicie. Wyobraź sobie że
Ślązacy zaczynają ostrzeliwać niemieckimi rakietami Warszawę, nasyłać
samobójców z bombami i urządzać zbrojne rajdy na Poznań połączone z
zabijaniem i braniem w jasyr. I to pomimo tego że dano im autonomię,
urządzono plebiscyt i wysiedlono przymusowo ze Śląska wszystkich
nieślązaków. Do czego byś nawoływał rząd?
Zauważyłeś że w relacjach mediów zarówno polskich jak i europejskich
nigdy, podając liczbę ofiar wśród Gazańczyków nie stosuje się
rozróżnienia na bojowników i cywili? Np. mówi się "dziś w szpitalu
zabito 28 cywili". No owszem, ale szpital był punktem dowodzenia i oporu
zbrojnego oraz magazynem broni a wśród tych 28 było 28 hamasowców z
bronią w ręku. Fakt że byli w cywilnych ubraniach nie robi z nich
cywilów, już prędzej bandytów. Zakłamanie czystej wody.
--
Jacek Maciejewski
<I hate haters>
-
32. Data: 2025-05-18 09:11:57
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.05.2025 o 03:15, Marcin Debowski pisze:
>> No i jaka odpowiedzialność? Przecież migarnci zmniejszają przestępczość
>> więc nigdy się na to nie załapią. A może KK to też odpowiedzialność
>> zbiorowa;)
>
> Jest to odpowiedzialność zbiorowa niewątpliwie,
Nie do końca. To nie jest zbiorowa kara a brak nagrody. Podobnie jak
brak premii jak jakiś dział ma złe wyniki. Państwo ma prawo prowadzić
swoją politykę emigracyjną i ma prawo nie wydawać wiz, zwałaszcza na
pobyt stały. Spróbuj dostać wizę do Indii będąc Pakistańczykiem, jak
wszystkie pytania dotyczą tego czy masz cokolwiek wspólnego z Pakistanem:P
No i najważniejsze - przecież migracje nie zwiększają przestępczości a
nawet ją zmniejszają, więc migranci nigdy pod ten warunkek nie wpadną,
bo i jak jak będą popełniać mniej przestępstw niż obywatele. Prawda? ;)
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
33. Data: 2025-05-18 09:13:09
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.05.2025 o 08:22, Jacek pisze:
> Gdyby głupota mogla latać byłbyś już na orbicie. Wyobraź sobie że
> Ślązacy zaczynają ostrzeliwać niemieckimi rakietami Warszawę, nasyłać
> samobójców z bombami i urządzać zbrojne rajdy na Poznań połączone z
> zabijaniem i braniem w jasyr.
To wtedy moglibyśmy ich nie wpuszczać, czy dalej byłaby to
odpowiedzialność zbiorowa?
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
34. Data: 2025-05-18 09:33:32
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Jacek <j...@t...pl>
W dniu 18.05.2025 o 09:13, Shrek pisze:
> W dniu 18.05.2025 o 08:22, Jacek pisze:
>
>> Gdyby głupota mogla latać byłbyś już na orbicie. Wyobraź sobie że
>> Ślązacy zaczynają ostrzeliwać niemieckimi rakietami Warszawę, nasyłać
>> samobójców z bombami i urządzać zbrojne rajdy na Poznań połączone z
>> zabijaniem i braniem w jasyr.
>
> To wtedy moglibyśmy ich nie wpuszczać, czy dalej byłaby to
> odpowiedzialność zbiorowa?
>
Rozumiesz słowo "ich"? "Ich" znaczy więcej niż jednego, więc zbiorowa.
--
Jacek Maciejewski
<I hate haters>
-
35. Data: 2025-05-18 09:34:49
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.05.2025 o 03:01, Marcin Debowski pisze:
>> Jest ok, czy rasizm?
>
> Kryptorasizm :)
>
> No dobrze, ale co chcesz tym osiągnąć?
Tutaj - obnażenie hipokryzji ludzi kviata który twierdzi że migracje
zmniejszają przestępczość - skoro tak to nie ma żadnego problemu - to
prawo nigdy nie zadziała. Ale oni dobrze widzą że tak nie jest i dlatego
będą protestować.
A jakby go rzeczywiście wprowadzić - po prostu trzymanie przestępczości
wynikającej z migracji w ryzach.
> Ograniczyć przestępczość stwarzając pozory, że się kogoś wpuszcza? Bo
> jak chcesz tylko ograniczyc przestępczość to wpuszczaj po PKB/łep, lub
> innym wskaźniku makroekonomicznym związanym z biedą i brakiem edukacji.
> Pewnie będzie lepsza korelacja niż z obywatelstwem/narodowością.
No ale to wprost w zasadzie zakazujesz mogracji, bo 99% to właśnie takie
kraje. A i nie oszukujmy się - ci co ich sprowadzają właśnie takich
potrzebują. Zresztą zaczynamy dyskusje a dlaczego takich nie, może jakby
im dać dobrą pracę i darmowe studia... A tak masz prosto i obiektywnie.
> A może chcesz im jednak pomóc?
Nie bardzo - nie mam wobec nich żadnych obowiązków (no może z wyjątkiem
Ukrainców - tam rzeczywiście jest wojna, a co ciekawe prawo do ucieczki
przed wojną dotyczy tylko kobiet). Mogę pomóc jak mi się to opłaca,
ewentualnie jak chcę być dobry i niewiele stracę. Jak mam płacić za to
bezpieczeństwem (albo choćby poczuciem bezpieczeństwa) albo jakimiś
dodatkowymi prawami czy autonomiami wynikającymi z ich kultury, to po
prostu nie i już. Prawa i dobro obywateli Polski jest po prostu
nadrzędne i tyle.
> A co będzie jak wystąpi kolejny masowy kryzys
> humanitarny?
Ale to nie był kryzys humanitarny a emigracja ekonomiczna. Z tymi od
rzeczywistych azyli jesteśmy sobie w stanie poradzić - aż tak wiele ich
nie ma. Jak cała rodzina zbiera na przemytnika z pontonem i wysyłają nie
małą, biedną dziewczynkę a młodego bysia to mam uwierzyć że to jest
ucieczka przed wojną albo rezimem?
Co ciekawe przy rzeczywistym kryzysie humanitarnym czyli falą uchodzćów
z Ukrainy w pierszych tygodniach poradziliśmy sobie niemal wzorowo.
Dodatkowo "przyjeliśmy" milion osób i udało się w dużej mierze zapobiec
tradycyjnym problemom w migracją jak getta, bieda, alienacja, gangi
narodowe, brak integracji. Ale jest w tym kilka ale - wydaliśmy na to
kupę kasy, byli nam bliżsi kulturowo niż sami byśmy chcieli przyznać, i
nie była to migracja milionów dwudziestoletnich byczków bez pieniędzy
wykształcenia i partnerk.
> A jak się chce im naprawdę pomóc, to
> nalezy pomóc z pracą, z jej kulturą, z edukacją umożliwiającą zdobycie
> lepiej płatnego zajęcia. Tego w Twoim pomyśle nie ma, a to jest
> prawdziwy problem.
Dobra - zapytam wprost - czy pańśtwo ma inwestować w takiego migranta
więcej niż analogicznego obywatela? No to znasz odpowiedź. No i
rzeczywistym powodem dla którego ich tu sie ściąga jest właśnie ich
niskie oczekiwania płacowe, więc...
> No i na konieć, nie sądzę aby idealistyczne elity EU coś takiego
> zaakceptowały,
Oczywiście że nie:( Przecież to mowa nienawiści:P
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
36. Data: 2025-05-18 09:35:39
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.05.2025 o 09:33, Jacek pisze:
>> To wtedy moglibyśmy ich nie wpuszczać, czy dalej byłaby to
>> odpowiedzialność zbiorowa?
>>
> Rozumiesz słowo "ich"? "Ich" znaczy więcej niż jednego, więc zbiorowa.
Poczekaj - a Żydzi wpuszczają Palestyńczyków ze strefy Gazy?
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
37. Data: 2025-05-18 12:34:52
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>
W dniu 18.05.2025 o 09:34, Shrek pisze:
> W dniu 18.05.2025 o 03:01, Marcin Debowski pisze:
>
>>> Jest ok, czy rasizm?
>>
>> Kryptorasizm :)
>>
>> No dobrze, ale co chcesz tym osiągnąć?
>
> Tutaj - obnażenie hipokryzji ludzi kviata który twierdzi że migracje
> zmniejszają przestępczość
Tam, gdzie zrozumiano, że to nie migracja jest przyczyną.
> - skoro tak to nie ma żadnego problemu
Ależ problem jest. Ale nie migracja jest przyczyną.
> A jakby go rzeczywiście wprowadzić - po prostu trzymanie przestępczości
> wynikającej z migracji w ryzach.
Można też spróbować trzymać przestępczość w ryzach ograniczając powody
przestępczości.
>> Ograniczyć przestępczość stwarzając pozory, że się kogoś wpuszcza? Bo
>> jak chcesz tylko ograniczyc przestępczość to wpuszczaj po PKB/łep, lub
>> innym wskaźniku makroekonomicznym związanym z biedą i brakiem edukacji.
>> Pewnie będzie lepsza korelacja niż z obywatelstwem/narodowością.
>
> No ale to wprost w zasadzie zakazujesz mogracji, bo 99% to właśnie takie
> kraje. A i nie oszukujmy się - ci co ich sprowadzają właśnie takich
> potrzebują.
To do kogo masz pretensje?
> Zresztą zaczynamy dyskusje a dlaczego takich nie, może jakby
> im dać dobrą pracę i darmowe studia...
Ta dyskusja już trwa od dawna. Przyczyny są znane.
Tyle, że ci sami, którzy uważają, że za pracę nie należy się godne
wynagrodzenie, które wystarcza normalne życie i kształcenie, to
równocześnie płaczą, że to migracja powoduje wzrost przestępczości,
bo... jak będą normalnie płacić za pracę, to zbankrutują.
I nie widzą w tym sprzeczności.
I to nie jest tak, że nie wiedzą o co chodzi. Doskonale wiedzą i dlatego
ludziom w głowach mieszają. Że beżowi są leniwi, bo są beżowi i dlatego
beżowym nie można normalnie płacić, bo są beżowi, czyli leniwi.
I tym podobne bzdury. I ludzie, jak widać, to łykają.
> Nie bardzo - nie mam wobec nich żadnych obowiązków (no może z wyjątkiem
> Ukrainców - tam rzeczywiście jest wojna,
Ja wobec ciebie też nie mam żadnych obowiązków (u nas nie ma wojny).
Więc mi tam bez różnicy wobec kogo nie mam obowiązków.
Abyś dobrze zrozumiał: skoro już płacę podatki na czyjeś darmowe studia,
to jest mi bez różnicy, czy student jest biały, czy beżowy.
Czuję taką samą więź (a ściślej - brak więzi) do randomowego studenta,
jak do randomowego sąsiada, niezależnie jakiego koloru ma skórę i skąd
pochodzi.
To, że jakiś randowmowy konfederasta, czy pisowiec mówi w tym samym
języku co ja i chodzi na klęczkach do Częstochowy, nijak nie powoduje,
że czuję z nim jakąś specjalną większą więź, niż z randomowym imigrantem.
Nie uważam, że ta mistyczna "więź" jest wystarczającym powodem żeby
jednym ludziom płacić za taką samą pracę mniej i traktować ich jak
szmaciarzy - zasób taniej siły roboczej dla bogatych, bo inaczej
zbankrutują, a innym więcej "bo mamy wobec nich jakieś obowiązki".
Nie uważam, że jakiś biały random, naciągający staruszki na garnki za
tysiące, lecznicze kołdry za tysiące, czy wyłudzający mieszkania
zasługuje bardziej na darmowe studia dla swoich dzieci z moich podatków,
tylko dlatego, że mówi w tym samym języku co ja i ma podobny odcień skóry.
Nie uważam, że jednych pracujących, całkowicie obcych dla mnie ludzi,
powinno być stać na spłatę kredytu za mieszkanie "bo mamy wobec nich
jakieś obowiązki", a innych nie, tylko dlatego, że są beżowi.
> Mogę pomóc jak mi się to opłaca,
Spadek przestępczości zawsze się opłaca.
(tak, wiem, jf zaraz wyskoczy, że przestępcom się nie opłaca)
> ewentualnie jak chcę być dobry i niewiele stracę. Jak mam płacić za to
> bezpieczeństwem (albo choćby poczuciem bezpieczeństwa) albo jakimiś
> dodatkowymi prawami czy autonomiami wynikającymi z ich kultury, to po
> prostu nie i już.
Mam tak samo. Dlatego te prawa powinny być takie same dla wszystkich.
I mam też problem z podziałem na "ich kultura jest zła, bo jest zła, bo
nie jest nasza", a "nasza kultura jest dobra, bo jest dobra, bo jest nasza".
Spora część tej "naszej" kultury jest mi tak samo obca jak "tamtej"
kultury. Czuję z nią taką samą więź - czyli żadną.
> Prawa i dobro obywateli Polski jest po prostu
> nadrzędne i tyle.
No widzisz. A ja uważam, że prawa człowieka są nadrzędne i tyle.
Już dawno wyrosłem z XIXwiecznego narodowego nacjonalizmu, czy lepszości
jednego narodu od drugiego. Historia pokazuje, że to ślepa uliczka i
jedno z głównych źródeł konfliktów.
>> A co będzie jak wystąpi kolejny masowy kryzys
>> humanitarny?
>
> Ale to nie był kryzys humanitarny a emigracja ekonomiczna.
Czyli to samo, co od tysięcy lat.
Tyle, że trochę się zmieniło, bo w krótkim czasie ludzi zrobiło się
"trochę" więcej, a dzięki technologi zwiększyła się mobilność i
odległości radykalnie się "zmniejszyły".
> Z tymi od rzeczywistych azyli jesteśmy sobie w stanie poradzić - aż tak wiele ich
> nie ma.
No właśnie. A z resztą sobie nie radzimy.
I to nie jest tak, że przyczyny nie są znane.
Nie ma woli żeby coś z tym sensownego zrobić.
W zamian mamy leczenie syfa pudrem - broń boże nie zmieniać niczego,
wybudujmy mury z wieżyczkami na granicy i wciskajmy ludziom brednie, że
beżowi są leniwi, bo są beżowi, a migracja zwiększa przestępczość.
Z drugiej strony - wpuszczać wszystkich jak leci (skoro i tak nie da się
ich zatrzymać), potrzebujemy taniej siły roboczej pracującej na bogaczy,
ale broń boże nie zmieniać niczego, bo przecież bogaci zbankrutują.
I tak to się kręci. Bo ani jedno, ani drugie nie jest rozwiązaniem.
I będzie się kręciło, dopóki znowu coś w końcu pierdolnie i będzie
szukanie winnych.
Po wszystkim kilku mądrych ludzi się zbierze, wpadną na całkiem nowy
pomysł (sic!) stworzenia czegoś w rodzaju UE (jak po IIWŚ...) żeby już
nigdy więcej to się nie powtórzyło - tyle, że na trochę większą skalę,
bo czasy i technologia się zmieniły. Postawią bardzo kontrowersyjne i
niesamowicie odkrywcze tezy, że być może, że bardzo prawdopodobne jest
to, że przyczyną pierdolnięcia było gigantyczna nierówność ekonomiczna,
że jednak większa integracja ekonomiczna, unifikacja podatków na szerszą
skalę niż papierowe granice, wyższe obciążenie bogaczy kosztami
ponoszonymi przez państwo nie jest takim głupim pomysłem...
A trzy pokolenia później będą udawali, że nie pamiętają o co chodzi i że
potrzebna jest tania (i leniwa) siła robocza, która przecież musi
pracować na bogatych, bo inaczej zbankrutują, a imigracja zwiększa
przestępczość, więc trzeba będzie budować mury z wieżyczkami na
granicach (tyle, że jeszcze dłuższe i wyższe niż dzisiaj)...
O ile wcześniej AI nie pozamiata tego bałaganu.
A szury miały rację.
Piotr
-
38. Data: 2025-05-18 14:22:13
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: nadir <n...@h...org>
W dniu 18.05.2025 o 08:22, Jacek pisze:
> Gdyby głupota mogla latać byłbyś już na orbicie.
Znowu mały chujku nie potrafisz obyć się bez inwektyw, więc możesz
tradycyjnie wypierdalać.
-
39. Data: 2025-05-18 15:48:09
Temat: Re: Migracje i przestępczość [Będzie trzecia propozycja atomowego rozwiązanie kwestii Strefy w Gazie?]
Od: "A. Filip" <a...@p...pl>
Jacek <j...@t...pl> pisze:
> W dniu 17.05.2025 o 20:32, nadir pisze:
>> W dniu 17.05.2025 o 10:47, Jacek pisze:
[...]
>>> Sprawa prosta, wymordujmy Żydów.
>> Albo Palestyńczyków.
> Gdyby głupota mogla latać byłbyś już na orbicie. Wyobraź sobie że
> Ślązacy zaczynają ostrzeliwać niemieckimi rakietami Warszawę, nasyłać
> samobójców z bombami i urządzać zbrojne rajdy na Poznań połączone z
> zabijaniem i braniem w jasyr. I to pomimo tego że dano im autonomię,
> urządzono plebiscyt i wysiedlono przymusowo ze Śląska wszystkich
> nieślązaków. Do czego byś nawoływał rząd?
> Zauważyłeś że w relacjach mediów zarówno polskich jak i europejskich
> nigdy, podając liczbę ofiar wśród Gazańczyków nie stosuje się
> rozróżnienia na bojowników i cywili? Np. mówi się "dziś w szpitalu
> zabito 28 cywili". No owszem, ale szpital był punktem dowodzenia i
> oporu zbrojnego oraz magazynem broni a wśród tych 28 było 28
> hamasowców z bronią w ręku. Fakt że byli w cywilnych ubraniach nie
> robi z nich cywilów, już prędzej bandytów. Zakłamanie czystej wody.
Im mniej się zostawia człowiekowi do stracenia tym mniej do stracenia ma,
nieprawdaż? Szczur zagoniony do kąta przestaje uciekać. W Izrael w swej
śmiałej mądrości zostawił "nie za wiele do stracenia" a dziwi się
przeogromnie.
Wroga się eliminuje albo zostawia mu coś czego obawia się stracić.
Ilu _ministrów_ rządów Izraela w praktyce proponowało (ostateczne?)
atomowe rozwiązanie kwestii Strefy w Gazie? AFAIR dwóch.
Jak chcesz skrócić dyskusje to możemy stanąć na
"Własna dupa droższa od cudzej". Nie moja dupa
to mi łatwo promować właściwe cywilizowane standardy.
Izrael NIE został uznany za organizacje terrorystyczną
w przeciwieństwo do Hamasu wiec się [...] nie dziw
że się oczekuje wyższych standardów.
https://pl.wikiquote.org/wiki/Tacyt
> Tacyt (łac. Publius Cornelius Tacitus; ok. 55-ok. 120) [...]
> "Lepiej paść z godnością niż żyć w hańbie."
--
A. Filip
| Tylko małe karpie łapią się na wędkę prawdy, siecią kłamstwa łowi
| się wielkie łososie. (Przysłowie łotewskie)
-
40. Data: 2025-05-18 17:01:10
Temat: Re: Migracje i przestępczość
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 18.05.2025 o 12:34, Kviat pisze:
>> Tutaj - obnażenie hipokryzji ludzi kviata który twierdzi że migracje
>> zmniejszają przestępczość
>
> Tam, gdzie zrozumiano, że to nie migracja jest przyczyną.
To w Europie zwiększa czy nie? Jak zmniejsza kub nie wpływa to nie ma
problemu -takie prawo nie miałoby szansy zadziałać. Jak zwiększa to
zadziała ujemne sprzężenie i przestanie zwiększać
>> - skoro tak to nie ma żadnego problemu
>
> Ależ problem jest. Ale nie migracja jest przyczyną.
Czyli zwiększa. No to mamy rozwiązanie;)
>> A jakby go rzeczywiście wprowadzić - po prostu trzymanie
>> przestępczości wynikającej z migracji w ryzach.
>
> Można też spróbować trzymać przestępczość w ryzach ograniczając powody
> przestępczości.
To ograniczaj. Nikt ci nie broni. Jak ograniczysz to problem zniknie.
>> No ale to wprost w zasadzie zakazujesz mogracji, bo 99% to właśnie
>> takie kraje. A i nie oszukujmy się - ci co ich sprowadzają właśnie
>> takich potrzebują.
>
> To do kogo masz pretensje?
Do nikogo. Po prostu tak jest i tyle. Pretensję mam do tych co twierdzą
że migranci ekonomiczni to uchodźcy.
>> Zresztą zaczynamy dyskusje a dlaczego takich nie, może jakby im dać
>> dobrą pracę i darmowe studia...
>
> Ta dyskusja już trwa od dawna. Przyczyny są znane.
I jakie są?
> Tyle, że ci sami, którzy uważają, że za pracę nie należy się godne
> wynagrodzenie, które wystarcza normalne życie i kształcenie, to
> równocześnie płaczą,
No to im płać godnie i wysyłaj na studia. Czemu oczekujesz tego od
innych. Ilu już zatrudniłeś i wykształciłeś?
Chętnych do życia w EU jak wpuszczasz każdego i zapewniasz taki poziom
życia jak średni europejczyk będzie pewnie ze 2 mld. Słyszałeś kiedyś o
zasobach, infrastrukturze, budownictwie mieszkaniowym, komunikacji? Jak
chcesz pomieścić tych ludzi, gdzie, skąd weźmiesz na zapewnienie im
poziomu europejskiego środki? Jest jeden sposób żeby tego dokonać -
obniżyć poziom średniego europejczyka do migranta:(
>> Nie bardzo - nie mam wobec nich żadnych obowiązków (no może z
>> wyjątkiem Ukrainców - tam rzeczywiście jest wojna,
>
> Ja wobec ciebie też nie mam żadnych obowiązków (u nas nie ma wojny).
Ale ja od ciebie niczego nie chcę:P Jeśli już to od państwa, bo to wobec
obywateli ma swoje obowiązki. Wobec obywateli państw trzecich tylko
takie na jakie się umówi. NIe ma żadenj umowy że mamy zapewnić
mieszkańcom Syrii czy innego Pakistanu darmowej i dobrej edukacji czy
dobrej pracy. Jak trzeba to zapewniamy im żeby się woda przez dach nie
lała i żeby głodu nie cierpieli, bo to się należy każdemu na naszym
obszarze.
> Abyś dobrze zrozumiał: skoro już płacę podatki na czyjeś darmowe studia,
> to jest mi bez różnicy, czy student jest biały, czy beżowy.
No ale przecież jest wręcz przeciwnie - uczelnie zabiegają o
zagranicznych studentów:P
> Nie uważam, że ta mistyczna "więź" jest wystarczającym powodem żeby
> jednym ludziom płacić za taką samą pracę mniej i traktować ich jak
> szmaciarzy - zasób taniej siły roboczej dla bogatych, bo inaczej
> zbankrutują,
No toż właśnie postuluje brak zgody na importowanie ich jako tanią siłę
roboczą.
> a innym więcej "bo mamy wobec nich jakieś obowiązki".
Czy ci się podoba czy nie państwo ma większe obowiązki wobec swoich
obywateli niż obywateli państw trzecich (chyba że umówi się z tymi
państwami inaczej).
>> Mogę pomóc jak mi się to opłaca,
>
> Spadek przestępczości zawsze się opłaca.
Dlatego jeśli jacyś migranci rozrabiają to po prostu niech siedzą u
siebie. A tych co się złapie na gorącym uczynku odsyłać.
>> ewentualnie jak chcę być dobry i niewiele stracę. Jak mam płacić za to
>> bezpieczeństwem (albo choćby poczuciem bezpieczeństwa) albo jakimiś
>> dodatkowymi prawami czy autonomiami wynikającymi z ich kultury, to po
>> prostu nie i już.
>
> Mam tak samo.
To masz problem z łączeniem kropek.
>> Prawa i dobro obywateli Polski jest po prostu nadrzędne i tyle.
>
> No widzisz. A ja uważam, że prawa człowieka są nadrzędne i tyle.
To załóż organizację humanitarną i wpsieraj migrantów ekonomicznych.
>> Ale to nie był kryzys humanitarny a emigracja ekonomiczna.
>
> Czyli to samo, co od tysięcy lat.
Oczywiście - zawsze ludzie migrowali w kierunku lepszego świata.
> Tyle, że trochę się zmieniło, bo w krótkim czasie ludzi zrobiło się
> "trochę" więcej, a dzięki technologi zwiększyła się mobilność i
> odległości radykalnie się "zmniejszyły".
No i?
>> Z tymi od rzeczywistych azyli jesteśmy sobie w stanie poradzić - aż
>> tak wiele ich nie ma.
>
> No właśnie. A z resztą sobie nie radzimy.
Dokładnie - więc niech sobie siedzą u siebie jak nie potrafią się zachować.
> I to nie jest tak, że przyczyny nie są znane.
> Nie ma woli żeby coś z tym sensownego zrobić.
Dokładnie - przez tkich jak ty.
> W zamian mamy leczenie syfa pudrem
Dokładnie - zamiast nie wpuszczać kłopotliwych gości kombinujemy jak ich
po calej Europie rozesłać.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
Najnowsze w dziale Prawo
-
Małe firmy zyskają prawo do kontroli L4. Każdy pracodawca będzie mógł sam sprawdzić pracownika na zwolnieniu
-
Compliance 2026: siedem trendów, które zmienią sposób zarządzania ryzykiem
-
Koniec uproszczeń dla Ukraińców. Pracodawcy pod presją nowych przepisów
-
Sprzedażowe praktyki on-line pod lupą UOKiK: 5 zakazanych technik, które musisz wyeliminować


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają