eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoDziwne... :)
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 151

  • 91. Data: 2025-08-21 18:19:38
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 21.08.2025 o 12:51, Robert Tomasik pisze:

    > Zacznijmy od tego, że liczy się nie polskie prawo przedwojenne, a prawo
    > kraju, w którym zmarła (albo zostaje uznana za zmarłą) osoba i to często
    > obecne prawo.

    Niby czemu? Jak wyjadę na wakacje do Egiptu i tam mnie rekin wpierdoli
    to liczy się prawo egipskie albo żadne jak odpłynę wystarczająco daleko
    od brzegu?


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 92. Data: 2025-08-21 18:40:58
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 21.08.2025 o 11:59, Robert Tomasik pisze:

    > Tylko umknęło Ci, że oni nie bardzo mają co dziedziczyć.

    Podobnie jak Żydzi w zniszczonej Warszawie.


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 93. Data: 2025-08-21 19:34:54
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: "A. Filip" <a...@p...pl>

    Shrek <...@w...pl> pisze:
    > W dniu 21.08.2025 o 11:59, Robert Tomasik pisze:
    >
    >> Tylko umknęło Ci, że oni nie bardzo mają co dziedziczyć.
    >
    > Podobnie jak Żydzi w zniszczonej Warszawie.

    Zniszczonego budynku nie ale działkę "w korzystnej+ lokalizacji"?

    --
    A. Filip
    | Dobry rozum po szkodzie, lepszy przed szkodą.
    | (Przysłowie polskie)


  • 94. Data: 2025-08-21 19:46:30
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 21.08.2025 o 19:34, A. Filip pisze:

    >> Podobnie jak Żydzi w zniszczonej Warszawie.
    >
    > Zniszczonego budynku nie ale działkę "w korzystnej+ lokalizacji"?

    No przecież o tym piszę. Gaza nie zawsze będzie ruiną. Podobnie jak
    Warszawa po wojnie kiedyś się to zmieni. Być może trzeba poczekać jak w
    przypadku Warszawy 60 lat, ale się zmieni.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 95. Data: 2025-08-21 19:51:01
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 21.08.2025 o 19:46, Shrek pisze:

    >> Zniszczonego budynku nie ale działkę "w korzystnej+ lokalizacji"?
    >
    > No przecież o tym piszę. Gaza nie zawsze będzie ruiną. Podobnie jak
    > Warszawa po wojnie kiedyś się to zmieni. Być może trzeba poczekać jak w
    > przypadku Warszawy 60 lat, ale się zmieni.
    No i Izraelczycy zabrali i dalej to robią wiele nieruchomości
    Palestyńczykom poza strefą gazy. Wiele w obecnie atrakcyjnych
    lokalizacjach.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 96. Data: 2025-08-22 00:04:58
    Temat: Re: Dziwne... :) [Konsekwencje prawne (spadkowe) niemieckiego ludobójstwa przemysłowego w krajach okupowanych]
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 21.08.2025 o 14:45, J.F pisze:

    >> Po dwóch
    >> tysiącach lat zamieszkiwać poza Palestyną przez Żydów oraz zważając na
    >> to, ze Muzułmanie i Chrześcijanie wywodzą się z Żydów wnioskowanie o
    >> przynależności religijnej na podstawie DNA uważam za mocno kontrowersyjne.
    > Może i tak, a może słabo się mieszali.
    > Ewentualnie niektórzy są żydami w niewielkim procencie.
    > Chrześcijanie wywodzą się od żydów? Chyba nie wszyscy, a nawet -
    > całkiem mało :-)

    Tak samo, jak Żydzi od Żydów z Palestyny.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 97. Data: 2025-08-22 00:08:43
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 21.08.2025 o 16:03, J.F pisze:

    >> Zacznijmy od tego, że liczy się nie polskie prawo przedwojenne, a prawo
    >> kraju, w którym zmarła (albo zostaje uznana za zmarłą) osoba i to często
    >> obecne prawo. W polskim prawie procedura uznania za zmarłego osoby,
    >> która zaginęła w czasie konfliktu zbrojnego, opiera się na przepisach
    >> Kodeksu cywilnego oraz Kodeksu postępowania cywilnego.
    >
    > Zaginęła powiadasz ... to w jakim kraju zmarła?

    Skoro zaginęła, to nie wiadomo.

    > Ale małżonkowie-własciciele mogli mieć dalszych krewnych - rodzeństwo,
    > wujków, ciotki, kuzynów. I powiedzmy że ktoś z nich przeżył.
    > Odziedziczyli cos po zmarłych? Na gruncie jakiego prawa?

    Możesz jakoś rozwinąć tę myśl?

    >> Ale to minimalny okres. Równie dobrze osoby zainteresowane mogły to
    >> robić w latach 90-tych. Wszak aktu zgonu wcześniej nie wydano. No i
    >> wówczas wchodzą w grę przepisy z lat 90-tych.
    > Oj ... jeśli jednak prawdopodobnym rokiem zgonu był 1943?
    > Mogli się jacys swiadkowie czy dowody zachować, że trafili do getta.

    I co to zmienia?
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 98. Data: 2025-08-22 00:10:12
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 21.08.2025 o 18:19, Shrek pisze:

    >> Zacznijmy od tego, że liczy się nie polskie prawo przedwojenne, a
    >> prawo kraju, w którym zmarła (albo zostaje uznana za zmarłą) osoba i
    >> to często obecne prawo.
    > Niby czemu? Jak wyjadę na wakacje do Egiptu i tam mnie rekin wpierdoli
    > to liczy się prawo egipskie albo żadne jak odpłynę wystarczająco daleko
    > od brzegu?
    >
    >
    Musi ktoś wydać akt zgonu. Jak nie ma zwłok, to po określonym w prawie
    czasie można uznać Cie za zmarłego.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 99. Data: 2025-08-22 00:50:14
    Temat: Re: Dziwne... :) [Konsekwencje prawne (spadkowe) niemieckiego ludobójstwa przemysłowego w krajach okupowanych]
    Od: "A. Filip" <a...@p...pl>

    Robert Tomasik <r...@g...pl> pisze:
    > W dniu 20.08.2025 o 10:18, A. Filip pisze:
    >> Jak to wywiódł Robert: Jeśli spadkobiercy OBYWATELI RP2 według prawa
    >> Izraela są obywatelami Izraela to Izrael jakieś podstawy ma by
    >> "być zainteresowaną stroną" (wspierać interesy swoich obywateli) a nawet
    >> chcieć zmiany prawa w RP3 na korzyść "swoich" spadkobierców.
    >> Po takiej linii trudno się z nim (fundamentalnie) nie zgodzić.
    >
    > I po takiej linii przykładowo szły roszczenia do Szwajcarii. Po
    > zakończeniu II wojny światowej kwestia środków finansowych
    > zdeponowanych w szwajcarskich bankach przez ofiary Holokaustu przez
    > dziesięciolecia pozostawała w cieniu, ponieważ banki powoływały się na
    > tajemnicę bankową i formalny brak dokumentów potwierdzających
    > roszczenia. Wszak nie było dowodów, ze właściciele rachunków
    > zmarli. Niemcy nie wydawali aktów zgonu.
    > [...]

    Jak SŁABO pamiętam banki Szwajcarskie wyłgały się ryczałtem a nie
    rozliczeniem każdego roszczenia z osobna. Źle zapamiętałem?

    To czy to rozliczenie było "ryczałtem" IMHO jest znaczące+ w tej
    (prawnej) dyskusji.

    --
    A. Filip
    | We własnym domu i ściany pomagają. (Przysłowie bułgarskie)


  • 100. Data: 2025-08-22 06:32:09
    Temat: Re: Dziwne... :)
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 22.08.2025 o 00:10, Robert Tomasik pisze:

    > Musi ktoś wydać akt zgonu. Jak nie ma zwłok, to po określonym w prawie
    > czasie można uznać Cie za zmarłego.

    Ale dalej spadek natępuje według prawa polskiego. Prawda?

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!

strony : 1 ... 9 . [ 10 ] . 11 ... 16


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1