-
61. Data: 2025-12-10 00:19:05
Temat: Re: na wnuczka
Od: Kviat <k...@n...dla.spamu.pl>
W dniu 09.12.2025 o 22:43, Shrek pisze:
> W dniu 9.12.2025 o 22:31, Kviat pisze:
>
>
>> Wątpię, że jakaś gównoapka analizuje na bieżąco treści rozmów przez
>> komunikatory, to chyba by musiała być jakaś grubsza akcja z
>> instalowaniem czegoś grubszego na telefonie. Jeśli nie jesteś jakimś
>> ważnym politykiem, albo milionerem, to szurom od "na wnuczka" szkoda
>> zachodu i strata czasu, za duże koszty na bardzo wątpliwy zysk. Wolą
>> ten czas poświęcić na obdzwonienie stu innych seniorów.
>
> No właśnie dlatego jestem nieco sceptyczny i szukam rozwiązania przy
> którym pan z brzytwą nie mówi że gonię w piętkę;)
>
>> Pierwsze sito rozpoznaje rokowanie po tym, że jeżeli komuś się nie
>> zapala czerwona lampka słysząc wschodni akcent, niegramatyczną i z
>> błędami (celowo!) gadkę, to znaczy, że jest spora szansa na trafienie
>> i warto poświęcić czas "inteligencji" na doszlifowanie.
>
> No ale właśnie tu był pierwszy telefon i wygląda na to że znali parę
> dość hermetycznych rzeczy.
Ta rozpiska scenariusza na kartce dla debili, to taka trochę licentia
poetica.
Wiadomo, że mamy XXI wiek, mają komputery, monitory, zaawansowane bazy
danych, które informacje korelują z różnych źródeł.
Scenariusze rozmowy na jednym monitorze, dane przypisane do numeru
telefonu na drugim...
Przed tymi monitorami nie siedzą tytani intelektu, którzy się trzy dni
do rozmowy z tobą (czy z twoją mamą) przygotowywali i dane wkuwali na
pamięć. Oni to od "mózgowców' dostają. Czytają z monitora i tyle.
Jestem na sto procent pewien, że skoro im wałek nie wyszedł, to dziesięć
minut później już nie pamiętali, że była taka rozmowa, bo już pięciu
następnych mięli obdzwonionych.
I ci następni też pewnie byli zdziwieni skąd mają ich dane i skąd
wiedzą, jak ciocia ma na imię.
Ale dane w bazie zostały i pewnie będą krążyć.
Nic z tym nie zrobisz.
Co najwyżej możesz spróbować poszukać ewentualnego bieżącego wycieku,
żeby jeszcze więcej nie wyciekło. Jeżeli w ogóle to z waszych telefonów
wyciekło.
Wymieniają się bazami, sprzedają, kupują, inni to obrabiają, łączą jedne
z drugimi.
Jakaś apka ukradła listę kontaktów z jednego telefonu dla jednej grupy
(kiedyś tam, już dawno ten telefon do śmietnika wyrzuciłeś), inna apka
listę kontaktów z drugiego dla innej grupy. Z telefonów znajomych,
znajomego znajomego, który dostał twój numer od kogoś, bo myślał, że ma
sprawę ale nie zadzwonił, ale numer w telefonie został. Nawet nie wiesz,
że ten ktoś ma twój numer w telefonie i od jak dawna.
Może serwisant, który montował telefon twojej mamie miał w swoim
telefonie (laptopie?) jakiś kontakt do ciebie, a w notatkach numer
stacjonarny, który akurat podłączał?
Połączyli kropki ...
Komputer im pokazuje, że przez dwóch znajomych "łączysz się" z jakimś
Tomaszem, który ma matkę o imieniu Grażyna... itd.
Pewnie nawet nie znasz tych ludzi, ale nie wykluczone, że kiedyś
spróbują zrobić na nich wałek wykorzystując twoje dane do
uwiarygodnienia rozmowy.
Ktoś pod danym numerem ma w kontaktach "Wujek z Tczewa", ktoś inny pod
tym numerem ma "Andrzej, syn Anielki".
Już wiedzą, że Andrzej mieszka w Tczewie i jego matka ma na imię Anielka.
Nie wiesz od jak dawna łączą te drobne wycieki, a po prostu akurat
system uznał, że już ma tyle danych, że warto spróbować zadzwonić.
Tych systemów nie tworzą żule z parku. Żuli biorą tylko do dzwonienia na
pierwszej linii. Umie czytać, wykręcić numer, wykąpią żeby nie
śmierdział, zębów ma jeszcze tyle, że można zrozumieć co mów i posadzą
przed monitorem za dniówkę na flaszkę.
Komputer mu pokazuje pod jaki numer ma dzwonić i co ma mówić.
Po tym co piszesz, to nie zdziwiłbym się, że mają też już wasze daty
urodzenia i zdjęcie wnuczka, który babcia miała na pulpicie telefonu (o
ile oczywiście to wyciek z telefonu i o ile miała zdjęcie na pulpicie...
to tylko przykład).
Do mnie czasem dzwonią jakieś oszołomy z fotowoltaiką, czy inną ofertą
na "umarzanie" kredytów frankowych w bankach itp bzdury. Brzmią jakby z
jakiś poważnych instytucji dzwonili, jakiś proces weryfikacji, że niby
"czy to pan Piotr, pierwsze trzy numery pesel to takie i takie, zgadza się?"
No kurwa raczej nie zgadli.
Mają to w bazach, którymi się wymieniają i/albo handlują i tyle.
Chuj wie kiedy i gdzie podałem (nieopacznie oczywiście) datę urodzenia
nie tam gdzie trzeba.
Takie weryfikacje wieku ma teraz co drugi portal, czy apka onlinowa.
Głupi steam (taka platforma do gierek) dzieci o wiek pyta, na bank
większość dzieciaków wpisuje prawdziwą.
No nie pamiętam po prostu i nie ma szans żebym się dowiedział skąd to mają.
Kiedyś co jakiś czas im bluzgałem do telefonu i robiły się dłuższe
przerwy w dzwonieniu, zgaduję, że odhaczali sobie w bazie "trudny
klient", potem pewnie bazę opchnęli i próbują następni.
Teraz jest trochę łatwiej, bo od razu telefon pokazuje, że to podejrzany
numer, ale i tak czasem coś przepuszcza. Już nie bluzgam, rozłączam,
wrzucam do blokowanych i wysyłam zgłoszenie. Szkoda nerwów.
Czasem się zastanawiam, czy częsta zmiana numeru telefonu by pomogła,
ale to upierdliwe strasznie i mi się nie chce.
> Powoli skłaniam się ku temu że matka rzeczywiście im imiona moje i żony
> podała, choć twierdzi że co do żony to na pewno nie. Szkoda że android
> uniemaożliwia obecnie nagrywanie rozmów - kiedyś miałem zainstalowaną u
> siebie i właśnie matki apkę (chyba apkę, choć głowy nie dam że to nie
> była funkcjonalność andka) która nagrywała wszystkie rozmowy z numerami
> spoza książki, a dodatkowo "manualnie" nagrywałem wszelkie rozmowy z
> bankami, policją, zarządem RODu itp. Teraz miałbym nagranych typów i bym
> wiedział dokładnie co wiedzieli. Choć z drugiej strony taka apka to też
> jakieś zagrożenie.
Właśnie.
Jak my nagrywamy, to fajnie. Ale jak nas nagrywają - bez naszej wiedzy -
to już mniej fajnie.
Uważam, że z zablokowaniem tego uprawnienia w samym jądrze andka to było
dobre posunięcie, bo teraz rozmawiając przez telefon każdy już by uważał
na każde słowo. Zero szczerości :P
Chociaż z drugiej strony, może prywatne rozmowy przeniosły by się do
realu i ludzie trochę więcej spędzaliby czasu ze sobą, zamiast z nosem w
smyrofonie.
Zresztą, jak ktoś bardzo chce, to i tak nagra.
A szury miały rację.
Piotr
-
62. Data: 2025-12-10 04:33:04
Temat: Re: na wnuczka
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 9 Dec 2025 19:45:04 +0100, Shrek wrote:
> W dniu 9.12.2025 o 10:24, J.F pisze:
>> Do sprawdzenia - czy oni aby na pewno namawiają do zgłaszania, czy
>> tylko do ostrożności :-)
>
> https://puck.policja.gov.pl/m11/profilaktyka-4/59382
,OSZUSTWA-METODA-NA-WNUCZKA.html
>
> Tu proszą o zgłoszenie, ale to pewnie jakiś oszołom pisał:P
Pewnie tak. Roboty komendzie dodaje.
"- po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu
by opowiedzieć o zdarzeniu - nie może być ono tajemnicą
- jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie
powiadom Policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112 "
Ja to już gdzieś czytałem :-)
"W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że nie jest to członek rodziny,
czy prawdziwy funkcjonariusz tylko oszust lub w chwili, gdy
telefonująca osoba postępuje w podany powyżej sposób, PROSIMY O
NATYCHMIASTOWE POWIADOMIENIE POLICJI pod nr 997 lub 112."
W NS takich oszołomów nie ma
https://nowy-sacz.policja.gov.pl/kn/aktualnosci/6296
,Pilne-Oszusci-znow-daja-o-sobie-znac-Seniorzy-miejc
ie-sie-na-bacznosci.html
"Pamiętajmy, w momencie, gdy ktoś podając się przez telefon np. za
krewnego czy policjanta będzie żądał od nas pieniędzy, funkcjonariusze
radzą, by natychmiast zakończyć rozmowę telefoniczną!
Jeżeli mamy wątpliwości lub nie wiemy, jak zareagować powiedzmy o
podejrzanym telefonie komuś z bliskich, a najlepiej wykonajmy telefon
zwrotny do osoby, za którą podaje się oszust, by upewnić się czy
faktycznie znalazła się w trudnej sytuacji i potrzebuje pieniędzy.
Wykonanie takiego telefonu pozwoli sprawdzić sytuację i uchroni przed
utratą pieniędzy w przypadku próby ich wyłudzenia.
Pamiętajmy również, by pod żadnym pozorem nie przekazywać pieniędzy
osobom, których nie znamy oraz nie wpuszczać ich do domu czy
mieszkania."
A może to dlatego, że tam cwany prokurator jest ... tylko czy jeszcze
żyje ?
https://nowy-sacz.policja.gov.pl/kn/prewencja/jak-un
ikac-zagrozen-por
https://nowy-sacz.policja.gov.pl/kn/prewencja/jak-un
ikac-zagrozen-por/27823,Uwazaj-na-oszustow-Falszywa-
pracownica-banku-wyludzila-od-sadeczanki-25-tys-zlot
.html
na bank ... i mają tam jakiegoś oszołoma
"Podejrzewając, że ktoś próbuje Cię oszukać, natychmiast powiadom
Policję."
na węgiel,
https://nowy-sacz.policja.gov.pl/kn/prewencja/jak-un
ikac-zagrozen-por/27058,Oszustwa-na-wegiel-Jak-nie-d
ac-sie-oszukac.html
na ZUS,
https://malopolska.policja.gov.pl/krk/aktualnosci/ak
tualnosci/25448,Emerycie-rencisto-nie-daj-sie-nabrac
-Policja-i-ZUS-ostrzegaja.html
na prąd
https://nowy-sacz.policja.gov.pl/kn/prewencja/jak-un
ikac-zagrozen-por/21448,Dostales-smsa-z-prosba-o-ure
gulowanie-kilkuzlotowej-naleznosci-za-media-Uwazaj-n
.html
na kwarantanne
https://nowy-sacz.policja.gov.pl/kn/aktualnosci/1524
4,Uwaga-na-falszywe-SMS-y-o-kwarantannie.html
Na szczęscie tylko w jednym wydziale taki oszołom :-)
>>> Istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że nie będzie.
>>> Przestępcy to często debile.
>>
>> Na pierwszej odsiadce się nauczą :-(
>
> Jak rozmawiałem z tymi policjantami czekając na biegłego i mówiąc że sam
> się zastanawiam czy oni zamierzali ten moto zajebać czy tacy debile że
> przypominali gang olsena to dialog między nimi był taki.
Twój przypadek jest bardzo szczególny.
Ale prawdę mówiąc ... Robert słusznie zwrócił uwagę, że klient cwany.
Ani nie kupił, ani nie zapłacił, ani nie ukrywał.
Kręcił się po jakiś strzelnicach, i usłyszał od policjantów, czy
prawników, co trzeba :-)
>> No ale powiedzmy, że podadzą jakiś do kontaktu i będzie można
>> namierzać dalej ... tylko komu się będzie chciało.
>> Na komisariacie w NS widać nikomu.
>> No ale przecież nie mają środków :-P
>
> Nikomu.
>
> - Prokuratura umarza że niby nie przestępstwo, dając znaka policji żeby
> dupy nie zawracała,
> - policja chętnie przyjmuje ogląd prokuratury i ma w dupie, dla pewności
> odsyłając między 112 a dyżurnym.
Dziwne swoją drogą.
Ziobro wprowadził prokuratorom jakies statystyki wydajności, że nie
chcą takich spraw, bo nie rokują ?
> Nikomu nie zależy żeby coś z tym zrobić.
Jakby zależało, bo plaga tego jest.
Ale się ograniczają do pogadanek z seniorami, zamiast łapać oszustów.
>> Na szczęscie inne komisariaty jakoś lepiej reagują, i czasem takiego
>> ujmują.
> Na tyle rzadko że aż w gazetach o tym piszą:P
Sam wiesz - jak złapią, to jakiegoś słupa ... i słupa złapać trudno.
Tak swoją drogą - to jest tylko polska specyfika, czy innych krajów
słowiańskich też, czy już na całą Europę?
>> Dodaj, że nie wiadomo dlaczego smartfony z Androidem nie umożliwiają
>> nagrania rozmowy (iphone potrafi?).
> Android też potrafił, ale niestety uniemożliwili.
I policjantom zależy, żeby nie potrafił, bo ich nie nagra ? :-)
J.
-
63. Data: 2025-12-10 04:49:21
Temat: Re: na wnuczka
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 9 Dec 2025 19:31:37 +0100, Shrek wrote:
> W dniu 9.12.2025 o 09:57, J.F pisze:
>>> Dwa pytania:
>>> Skąd znają - przychodzi mi lista kontaktów z telefonu zajebana przez
>>> jakąś apkę (mam wpisany jako rezerwowy stacjonarkę do matki) i wpisaną
>>
>> A może wprost z googla/FB ?
>
> Z googla - chyba nie, bo tego telefonu google nie zna.
Nie smartfon z Androidem?
> FB matka ani żona
> nie ma, ja mam ale nie używam - jedyne co się dowiesz, to że jestem
> fanem pewnej powieści postapo.
Raczej o listę kontaktów mi chodziło :-)
>> telefon z Androidem nie jest już bezpieczny, iphone też raczej nie,
>> a kiedys Pegassus sie przez Whatsap włamywał na telefon.
>
> No ale goście z na wnuczka z pegazusami?;)
Pegasus oczywiscie nie, ale dziury pozostają.
Tzn te stare załatali, pytanie o ilu nie wiedzą.
> A whatsup ma przecież
> szyfrowanie end tu end i nawet oni nie widzą:P
Może nadal umożliwia opanowanie telefonu, i wtedy już widzą.
>> Teraz jakies cwane apki potrafią podglądać apki bankowe.
> Ale to masz na myśli zdalne desktopy?
Raczej cos, co się zainstaluje na telefonie, i potem zarejestruje,
gdzie klikasz w innych apkach. Może nawet ekran podejrzy,
albo umożliwi
> Swoją drogą to one w roocie mają
> rzeczywiście uprawnienia do wszystkiego, czy trzeba coś ponadstandardowo
> naklikać w uprawnieniach żeby bank zobaczyć (system na 100% wie że to
> "wyjątkowa" apka bo przecież blokuje screeshoty).
https://www.youtube.com/watch?v=knNfFD5oXAs
>>> Nic innego mi do głowy nie
>>> przychodzi na szybko - raczej cieżko z wycieków marketyngowych zbudować
>>> całą rodzinę z dzieciakiem na którego nic nie ma (chyba że z jakiś
>>> abonametów medycznych albo z HRów, ale to już bardzo grubo).
>>
>> Przedszkole?
>
> Prawie dobrze, ale stacjonatki matki nie znają.
>
>>> Drugie - co z tym zrobić - mam numer z którego dzwonili (zapewne lewy
>>> ale nie oddzwaniałem) i który podali żeby oddzwonić - jest to jakiś
>>> punkt zaczepienia. Za radę żeby zadzwonić do dyżurnego dziękuję, ale nie
>>> odbierają.
>>
>> Kiedys odbiorą, ale przecież wiesz co powie - proszę przyjść,
>> zgłaszanie przestępstw tylko osobiscie.
>
> Prawdę mówiąc liczyłem na to że przynajmniej jak mu powiem że zostawili
> numer do oddzwonienia to poprosi żeby mu podać. Szczerze mówiąc (Robert
> zaraz wyda okrzyk "wiedziałem!") dzwoniłem głównie po to żeby to
> sprawdzic, bo że mimo zachęcania wszędzie żeby zgłaszać wiedziałem że
> gówno zrobią...
Jakis podrzędny komisariat nie ma środków czy ludzi, aby to pociągnąć
dalej.
No ale twój komisariat nie jest podrzędny, tylko jeden z
najważniejszych w Polsce :-)
Ale powinni znac numer, to kómórki, która się takim sprawami zajmuje.
Nie ma takiej komórki? Ooops ...
>>> A na numer możesz zadzwonić, najlepiej z innego numeru - raz sie
>> odezwał jakiś Bogu ducha winny fryzjer.
>> Musieli sfałszować ID nr wychodzącego.
>
> Ten z którego dzwonili to nawet nie liczę, ale zostawili taki żeby
> oddzwonić i tym policja mogłaby się już zainteresować.
>
>>> PS - do teściowej już dzwoniłem, bo jeśli moja naciągana teoria z
>>> whatsupem byłaby prawdziwa to do niej bym próbował w drugiej kolejności.
>>> Na whatupie ani kontach androidowych nic ciekawego nie widać.
>>
>> No i sam nie wiem, co radzic - zresetować telefon, czy zmienić na
>> inny, a na tym ... odczekac miesiąc, i zacząc tworzyć na WA
>> korespondencje z żoną i dziadkiem ...
>
> I co dalej - i tak mnie spławią na kulsonariacie:P
To prześlesz do ministra, z DW Mentzen i Ziobro :-)
J.
-
64. Data: 2025-12-10 06:30:58
Temat: Re: na wnuczka
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 9.12.2025 o 23:55, Robert Tomasik pisze:
>> Tu proszą o zgłoszenie, ale to pewnie jakiś oszołom pisał:P
>
> Powiadamianie d7dyżurnego, czy 112?
Przecież na 112 nic nie zrobią.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
65. Data: 2025-12-10 06:34:52
Temat: Re: na wnuczka
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 10.12.2025 o 04:33, J.F pisze:
>> - Prokuratura umarza że niby nie przestępstwo, dając znaka policji żeby
>> dupy nie zawracała,
>> - policja chętnie przyjmuje ogląd prokuratury i ma w dupie, dla pewności
>> odsyłając między 112 a dyżurnym.
>
> Dziwne swoją drogą.
> Ziobro wprowadził prokuratorom jakies statystyki wydajności, że nie
> chcą takich spraw, bo nie rokują ?
Albo Robert tak uważa żeby spławiać ludzi.
>>> Dodaj, że nie wiadomo dlaczego smartfony z Androidem nie umożliwiają
>>> nagrania rozmowy (iphone potrafi?).
>> Android też potrafił, ale niestety uniemożliwili.
>
> I policjantom zależy, żeby nie potrafił, bo ich nie nagra ? :-)
NIe tylko policjantom - całemu państwu.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
66. Data: 2025-12-10 06:38:44
Temat: Re: na wnuczka
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 9.12.2025 o 23:56, Robert Tomasik pisze:
>> W zaufaniu powiem ci że po kasę też przyjdzie słup.
>
> Jaka jest Twoja definicja słupa?
Słup to słup. Jakie w sumie przestępstwo popełnia?
W sumie należałoby tym "nie przestępcom" podesłać jakąś bazę policjantów
i prokuratorów z rodzinami. Ciekawe czy wtedy dalej nie byłoby
przestępstwa:P
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
67. Data: 2025-12-10 06:39:51
Temat: Re: na wnuczka
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 10.12.2025 o 00:05, Robert Tomasik pisze:
>> Zabawne, że zaledwie dwa tygodnie temu miałeś zdanie obrócone o 180
>> stopni i twierdziłeś że samo zgubienie simki to pomocnictwo:P
>
> A;le przestępstwa usiłowano dokonać?
Oczywiście - chyba nie twierdzisz że oni dla żartu dzwonili:P
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
68. Data: 2025-12-10 06:44:05
Temat: Re: na wnuczka
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 10.12.2025 o 00:19, Kviat pisze:
> Zresztą, jak ktoś bardzo chce, to i tak nagra.
No właśnie niebardzo. Ja chcę a nie znalazłem rozwiązania (poza takimi
typu - rzuć na głośnomówiący i nagraj na dyktafonie).
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
69. Data: 2025-12-10 06:45:20
Temat: Re: na wnuczka
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 10.12.2025 o 00:08, Robert Tomasik pisze:
> Nie wiem, jak oni to zrobili, ale zapewniam Cię, że w o wiele prostszy
> sposób. To nie są żadni hakerzy. Wielu z nich zawodówek nie skończyło.
Bzdura - goście po zawodówkach to siedzą u nich "na słuchawce". Biznes
organizują sprytniejsi.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
70. Data: 2025-12-10 11:02:27
Temat: Re: na wnuczka
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 10 Dec 2025 06:45:20 +0100, Shrek wrote:
> W dniu 10.12.2025 o 00:08, Robert Tomasik pisze:
>> Nie wiem, jak oni to zrobili, ale zapewniam Cię, że w o wiele prostszy
>> sposób. To nie są żadni hakerzy. Wielu z nich zawodówek nie skończyło.
>
> Bzdura - goście po zawodówkach to siedzą u nich "na słuchawce". Biznes
> organizują sprytniejsi.
Może i zawodówka nie jest do tego potrzebna, ale trochę inteligencji
trzeba mieć, żeby emeryta zbałamucic.
i nie tylko emeryta.
https://pomorska.policja.gov.pl/pom/informacje/wiado
mosci/151067,26-latka-z-powiatu-nowodworskiego-oszuk
ana-metoda-na-pracownika-banku-Stracila-1.html
https://policja.pl/pol/aktualnosci/270528,Oszukana-n
a-pracownika-banku-stracila-blisko-700-tysiecy-zloty
ch.html
https://wiadomosci.onet.pl/bialystok/odebrala-telefo
n-od-pracownika-banku-stracila-blisko-700-tys-zl/5wl
xjwq
Onet sciągał od policji, policja od onetu?
https://www.dziennikwschodni.pl/artykul/384467,29-la
tka-myslala-ze-rozmawia-z-pracownikiem-banku-stracil
a-26-tys-zl
Blondynki ?
Wiem, rasistą jestem :-)
J.
Najnowsze w dziale Prawo
-
Zwrot towaru kupionego online w innym kraju UE - kto płaci za przesyłkę?
-
Zwolnienie z pracy podczas L4. Kiedy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia jest zgodne z prawem?
-
Zmiany w postępowaniach przed KIO. Dlaczego pierwsze pisma procesowe mogą zdecydować o wyniku sporu?
-
Koniec ePUAP w relacjach klientów indywidualnych z ZUS. Jak teraz składać wnioski i pisma?


do góry
Pożyczki na bardzo wysoki procent