eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPobicie › Re: Pobicie
  • Data: 2004-07-05 11:57:15
    Temat: Re: Pobicie
    Od: Tristan Alder <s...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W odpowiedzi na pismo z dnia pon 5. lipca 2004 11:18 opublikowane na
    pl.soc.prawo podpisane Przemyslaw Rokicki:

    >> Cały czas się zastanawiam, czemu rozmawiam z dresami...
    >> Masz rację synku, idź mu wpierdol. Może cię zamkną i będę miał spokój od
    >> ciebie.
    > po pierwsze nie synku, synka sobie zrob i wychowaj, byle nie tak jak
    > Ciebie wychowano, dosc tego lazi.

    A ja uważam, że nie dosć. Oby więcej rozsądnych ludzi. Wciąż widzę za dużo
    dresów.

    > po drugie "czemu rozmawiam z dresami... " robisz sie nudny

    To dobrze, bo Ty jesteś niebezpieczny.
    Czyżby to Twoi słuchacze pytali:
    Message-ID: <cc8nr5$rpm$1@news.onet.pl> ?
    A może już tu zdążyli zrealizować swój zamiar:
    Message-ID: <cca2rv$s3$1@nemesis.news.tpi.pl> ?
    >> > NIe k. ma pojsc na policje, Ci przyjada zapukaja i pojada sobie a w tym
    >> > czasie dzieci beda mordowane tak?
    >> O! Już doczytałeś wręcz o mordach. Napisz CV do Krzaka, on też cierpi na
    > ten
    >> syndrom -- wieżyczki zburzył mu /bin/laden, ale oczywiście należy
    >> wpierdol spuścić Saddamowi, bo /bin/laden biedak, a Saddam miał ropę.
    > masz "dziecko" nawalone , naprawde


    Nie, jeszcze mi nikt nie nawalił. Ale patrząc na takich jak ty, wierzę że
    to cufal nieziemski.

    >> >> Gość wyciąga aparat
    >> >> fotograficzny -- z bańki go.
    >> > nie powiedzialem tak, Pana juz nie obslugujemy i do widzena. Jest to
    >> > normalne,
    >> Bardzo normalne. Jeśli tylko coś się nie podoba sprzedawcom, kelnerom,
    >> babciom klozetowym, pierwszą reakcją tychże jest wywalanie z lokalu.
    > smutny jestes...
    > nie odwracaj kota ogonem, fotografowanie akurat wlascicielowi sie nie
    > podoba,

    I dobrze. Więc może zakomunikować to grzecznie gościowi.

    >> > jest tez normalnym ze sie nie fotografuje bez zezwolenia, chyba ze ktos
    >> > jest tak jak ** pojebany i tego nie rozumie.
    >>
    >> Oczywiście. Znaną praktyką jest, że przed dokonaniem zdjęcia, należy
    > uzyskać
    >> pisemną zgodę wszystkich wokoło, łącznie z właścicielami budynków,
    > zarządem
    >> ulic oraz Przemysławem R.
    >
    > spytac wlasciciela lokalu,

    Oczywiście, każda grupka kumpli, która idzie na imprezkę i chce sobie
    porobić zdjęcia, musi otrzymać pisemną zgodę właściciela poświadczoną
    notarialnie. W miejscach publicznych dokonywanie zdjęć jest dozwolone i
    kropka. A jak komuś się nie podoba, może zamknąć lokal i otworzyć tam
    Burdel Ze Wstępem Za Kartą Członkowską.

    >> >>Ojciec dał w pysk krnąbrnej córce -- zaczaić
    >> >> się na niego za rogiem, zmasakrować. A co se będziemy żałować...
    >> > dac wpysk a bic (dluzszy czas) to jest roznica.
    >>
    >> Też nie raz dostałem od ojca i w pysk i w dupę pasem (nieraz dłuższym w
    >> czasie aktem lania) i nie życzę sobie, żeby ktoś na niego się zaczajał za
    >> rogiem z grupą dresów. Jeśli nie rozumiesz tego, że nawołujesz do linczu,
    >> to idź się leczyć.
    >
    > nie raz dostac w pysk, a regularnie bez powodu byc lanym to jest rozniaca,


    A jakie masz dane o sytuacji? Jeden nerwowy nastolatek napisał jedynie o
    fakcie lania i to nawet SAM NAPISAŁ, że ,,Ojciec bije ją rzadko''. Jeśli w
    twojej polszczyźnie rzadko=regularnie, to poproszę o słowniczek do twoich
    listów.

    > jednak tacy jak Ty tego nie rozumieja,

    Nie, ja przemocy nie zrozumiem nigdy. Taka natura.

    > nie ma sensu z Toba rozmawiac.

    Oczywiście, rozmowa nie ma sensu, prościej spuścić wpierdol.

    >> >> Choć droga stroma i śliska,
    >> >> Gwałt niech się gwałtem odciska
    >> >> Już jeden taki tu jest, co pachołków z widłami swoim oponentom wysyła.
    >> > EOT, rozmowa z Toba nei ma sensu.
    >>
    >> No właśnie, bo jestem prosty chłop ze wsi
    >
    > widac

    A nawet słychać i czuć.

    >>i dresiarstwo wywołuje u mnie
    >> wstręt.
    > wystarczy ze nie bedziesz nosic dersu i po klopocie.

    Dresiarstwo to nie ubiór, to stan umysłu, tobie zesztą bliski, który -- i
    owszem -- nierzadko wyraża się noszeniem czterech paseczków z promocji.


    --
    Jego Zupełna Bladoszarość Tristan Alder
    (ZTJ: Przemysław Adam Śmiejek)


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1