eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawolokatorzy na "dziko"Re: lokatorzy na "dziko"
  • Data: 2006-12-05 00:51:54
    Temat: Re: lokatorzy na "dziko"
    Od: "witek" <w...@g...pl.invalid> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    "Kira" <c...@e...wytnij.pl> wrote in message
    news:el1fjr$sts$1@atlantis.news.tpi.pl...
    >
    > Re to: witek [Mon, 4 Dec 2006 08:15:57 -0600]:
    >
    >
    >> To gdzie do tej pory mieszkałeś, że nagle nie masz
    >> gdzie mieszkać
    >
    > W domku jednorodzinnym, odwalonym na wysoki błysk, ze złotymi
    > klamkami i takimi tam innymi ozdobnikami.
    > Pech chciał, że w domek pierdolnął piorun i w tej chwili nie
    > da się w nim mieszkać bo grozi obudzeniem się z sufitem zamiast
    > głowy, pomijając już solidny swąd spalenizny i brak okien.
    > Albo kolejną powódź mieliśmy. Czy cokolwiek.
    >
    > Albo jeszcze inaczej:
    > Wynajęłam mieszkanie na pół roku, bo przez to pół roku akurat
    > zrobiłam sobie wycieczkę naokoło świata. Mogę? Mogę. Teraz ja
    > wracam do własnego mieszkania, a tu mi skurwiel mówi że się
    > nie zamierza wyprowadzić mimo że umowa się skończyła. I gdzie
    > mam graty przywieźć i się przespać?
    >
    > Albo w tą stronę:
    > Wyjechałam do pracy do innego miasta, swoje mieszkanie tutaj
    > wynajęłam i z czynszu tu opłacałam sobie najem tam. Wracam po
    > roku czy dwóch i chcę do swojego mieszkania, a tam skurczybyk
    > siedzi i się ruszyć nie chce. A ja durna fizda jestem i tamto
    > wynajmowane mieszkanie uczciwie oddałam właścicielowi. Gdzie
    > mam miekszać twoim zdaniem?
    >
    > Naprawdę próbujecie doprowadzić do powszechnego przekonania
    > że to prawo to zajebiste jest bo daje błyskawiczną możliwość
    > dorobienia się własnego mieszkania bez inwestowania w nie
    > nawet złotówki...? Bo w ostatniej hipotetycznej sytuacji, to
    > powinnam zdaje się zgodnie z tym prawem też skurwysyn być
    > i powiedzieć właścicielowi "a teraz to mi kup mieszkanie bo
    > jak nie to ja się nie ruszam".
    > Prawo które sugeruje takie rozwiązania jest IMO do dupy.
    >
    >
    Ale to są ryzyka wynajęcia mieszkania.
    Wynajmując mieszkanie musisz sobie z pewnych faktów zdawać sprawę, również z
    tych, że istnieje ryzyko, że tego mieszkania w trybie błyskawicznym nie
    odzyskasz.
    Jeśli uważasz, że chesz ponieść takie ryzyko to go ponosisz, ale pretensje
    wówczas do siebie, że nie masz gdzie mieszkać.
    Nie wynajmuj własnego mieszkania, jak nie masz się gdzie podziać.


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1