eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoNapadają na konduktorów
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 7

  • 1. Data: 2025-05-02 19:46:30
    Temat: Napadają na konduktorów
    Od: Monika Głowacka <m...@g...pl>

    W dniu 2025-05-01 o 11:09, Robert Tomasik pisze:
    > Cokolwiek się tam nie odwaliło, raczej trudno "nie potępić" pacjenta za
    > zasztyletowanie lekarza. Bywały już ataki na ratowników, ale miejsce
    > prowadzenia akcji ratowniczej ma swoją specyfikę i wyzwala silne emocje.
    > Tu problem nabrzmiewał od kilku lat. Mamy sytuację, jak z mordercą
    > Prezydenta Gdańska. Po tragedii, to osób, które wiedziały, albo powinny
    > wiedzieć, ze facet jest niezrównoważony, ale nie zadziałały było
    > mnóstwo. Problem, by zadziałać przed tragedią, a nie po. I uprzedzam -
    > nie mam pomysłu na rozwiązanie tego.
    >
    > Nie upieram się, ale może warto wreszcie pomyśleć o odpowiedzialności
    > karnej za pomówienia, bowiem one bardzo często nakręcają "idiotów".
    > Chodzi mi o takie nagonki. W mediach bywają takie "mody". Jak pijany
    > policjant spowoduje wypadek, to nagle robi się nagonka, że policjanci po
    > pijanemu jeżdżą. Oczywiście nie powinni. Oczywiście pewnie kilku się
    > znajdzie. Natomiast na pewno nie wszyscy. Jak ujawniono przypadki
    > wykorzystywania seksualnego w Kościele Katolickim, to nagle wszyscy
    > księża stali się pedofilami. Film KLER, to w ogóle wyzwolił pokłady tych
    > pedofilów. Teraz będę obserwował, czy pójdzie nagonka na Straż
    > Więzienną, czy za wariatów niebezpiecznych dla otoczenia uznamy
    > wszystkich niezadowolonych że sposobu leczenia pacjentów.



    Niedługo kolejarze wystąpią o ochronę i lepsze warunki pracy



    https://rybnik.naszemiasto.pl/skandal-w-kolejach-sla
    skich-pobito-kierownika-pociagu-opluwano-zaloge-obra
    zano-prosimy-o-szacunek-i-zrozumienie/ar/c1p2-274298
    47

    Niepokojące dane. Rośnie liczba przypadków agresji wśród pasażerów
    naszych pociągów - alarmują Koleje Śląskie. W minionym roku odnotowano
    takich incydentów 46, a tylko od stycznia do marca tego roku już 37
    agresywnych podróżnych zaatakowało werbalnie bądź fizycznie załogi
    pociągów.
    Reklama

    Jak wyliczają Koleje Śląskie, w 2024 r. pięciokrotnie pobito kierowników
    pociągów Kolei Śląskich. W pierwszym kwartale tego roku było już aż 10
    takich przypadków.


  • 2. Data: 2025-05-02 21:02:55
    Temat: Re: Napadają na konduktorów
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 02.05.2025 o 19:46, Monika Głowacka pisze:
    > Niepokojące dane. Rośnie liczba przypadków agresji wśród pasażerów
    > naszych pociągów - alarmują Koleje Śląskie. W minionym roku odnotowano
    > takich incydentów 46, a tylko od stycznia do marca tego roku już 37
    > agresywnych podróżnych zaatakowało werbalnie bądź fizycznie załogi
    > pociągów.

    Kiedyś były kolejowe komisariaty Policji (Milicji). Mieściły się w
    budynkach stacji kolejowej, bo chroniły Kolej. PKP uznało, że jest
    komercja i Policja ma płacić za pomieszczenia zajmowane celem chronienia
    kolei. Polikwidowano zatem większość specjalistycznych komisariatów.
    :Pociągi miał chronić SOK.

    SOK, to nawet zrobił sobie taki lokalny SPAT. Ale potem się zrobił
    problem, bo PKP podzieliło się na różne spółeczki. Tę SOK chroni, tej
    nie. Obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa spoczywa na przewoźniku. Nie
    chcieli Policji, nie chcą się dołożyć do utrzymania SOK. No to albo
    sobie zatrudnią ochronę, albo pozostanie im apelować o niebicie załóg.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 3. Data: 2025-05-02 21:25:53
    Temat: Re: Napadają na konduktorów
    Od: Krzysztof 'kw1618' <k...@g...pl>

    W dniu 2025-05-02 o 21:02, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 02.05.2025 o 19:46, Monika Głowacka pisze:
    >> Niepokojące dane. Rośnie liczba przypadków agresji wśród pasażerów
    >> naszych pociągów - alarmują Koleje Śląskie. W minionym roku odnotowano
    >> takich incydentów 46, a tylko od stycznia do marca tego roku już 37
    >> agresywnych podróżnych zaatakowało werbalnie bądź fizycznie załogi
    >> pociągów.
    >
    > Kiedyś były kolejowe komisariaty Policji (Milicji). Mieściły się w
    > budynkach stacji kolejowej, bo chroniły Kolej. PKP uznało, że jest
    > komercja i Policja ma płacić za pomieszczenia zajmowane celem chronienia
    > kolei. Polikwidowano zatem większość specjalistycznych
    > komisariatów. :Pociągi miał chronić SOK.
    >
    > SOK, to nawet zrobił sobie taki lokalny SPAT. Ale potem się zrobił
    > problem, bo PKP podzieliło się na różne spółeczki. Tę SOK chroni, tej
    > nie. Obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa spoczywa na przewoźniku. Nie
    > chcieli Policji, nie chcą się dołożyć do utrzymania SOK. No to albo
    > sobie zatrudnią ochronę, albo pozostanie im apelować o niebicie załóg.
    >

    Ale nie ma komisariatu w każdej wsi gdzie staje pociąg.

    Sprowadza się do tego, że kier.poc. gdy ma problem na pokładzie i
    uznaje, że interwencja służb jest potrzebna kontaktuje się z dyżurnym i
    ustala w którym dogodnym miejscu patrol mógłby dojechać. W czasach gdy
    więcej jeździłem pociągiem spotykałem patrole SOK lub firmy
    ochroniarskiej na pokładzie jeździły chyba wg harmonogramu.


  • 4. Data: 2025-05-02 22:57:25
    Temat: Re: Napadają na konduktorów
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 02.05.2025 o 21:25, Krzysztof 'kw1618' pisze:
    >> SOK, to nawet zrobił sobie taki lokalny SPAT. Ale potem się
    >> zrobił problem, bo PKP podzieliło się na różne spółeczki. Tę SOK
    >> chroni, tej nie. Obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa spoczywa na
    >> przewoźniku. Nie chcieli Policji, nie chcą się dołożyć do
    >> utrzymania SOK. No to albo sobie zatrudnią ochronę, albo
    >> pozostanie im apelować o niebicie załóg.
    > Ale nie ma komisariatu w każdej wsi gdzie staje pociąg.

    Nigdy nie było. Jak były Komisariaty Kolejowe, to patrole jeździły
    pociągami. Władze PKP myślały, że zarobią na Policji. Że Policja bedzie
    płacić za wynajem pomieszczeń. Policja polikwidowała komisariaty, a
    przewoźnik ma obowiazek zapewnić bezpieczeństwo i się okazało, że to
    taniej nie będzie :-)
    >
    > Sprowadza się do tego, że kier.poc. gdy ma problem na pokładzie i
    > uznaje, że interwencja służb jest potrzebna kontaktuje się z
    > dyżurnym i ustala w którym dogodnym miejscu patrol mógłby dojechać.
    > W czasach gdy więcej jeździłem pociągiem spotykałem patrole SOK lub
    > firmy ochroniarskiej na pokładzie jeździły chyba wg harmonogramu.

    Komisariaty Policji kolejowe likwidowano gdzieś pod koniec lat 90-tych.
    Pamiętam akcję. Oni mieli po prostu patrole w pociągach. Jak było
    konieczne wsparcie, to byle jednostka ich wspierała.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 5. Data: 2025-05-03 00:18:45
    Temat: Re: Napadają na konduktorów
    Od: HG <a...@n...chmurka.net>

    W dniu 02.05.2025 o 22:57, Robert Tomasik pisze:
    > W dniu 02.05.2025 o 21:25, Krzysztof 'kw1618' pisze:
    >>> SOK, to nawet zrobił sobie taki lokalny SPAT. Ale potem się
    >>> zrobił problem, bo PKP podzieliło się na różne spółeczki. Tę SOK
    >>> chroni, tej nie. Obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa spoczywa na
    >>> przewoźniku. Nie chcieli Policji, nie chcą się dołożyć do
    >>> utrzymania SOK. No to albo sobie zatrudnią ochronę, albo
    >>> pozostanie im apelować o niebicie załóg.
    >> Ale nie ma komisariatu w każdej wsi gdzie staje pociąg.
    >
    > Nigdy nie było. Jak były Komisariaty Kolejowe, to patrole jeździły
    > pociągami. Władze PKP myślały, że zarobią na Policji. Że Policja bedzie
    > płacić za wynajem pomieszczeń. Policja polikwidowała komisariaty, a
    > przewoźnik ma obowiazek zapewnić bezpieczeństwo i się okazało, że to
    > taniej nie będzie :-)
    > >
    >> Sprowadza się do tego, że kier.poc. gdy ma problem na pokładzie i
    >> uznaje, że interwencja służb jest potrzebna kontaktuje się z
    >> dyżurnym i ustala w którym dogodnym miejscu patrol mógłby dojechać.
    >> W czasach gdy więcej jeździłem pociągiem spotykałem patrole SOK lub
    >> firmy ochroniarskiej na pokładzie jeździły chyba wg harmonogramu.
    >
    > Komisariaty Policji kolejowe likwidowano gdzieś pod koniec lat 90-tych.
    > Pamiętam akcję. Oni mieli po prostu patrole w pociągach. Jak było
    > konieczne wsparcie, to byle jednostka ich wspierała.

    W autobusach też jeździli.
    --
    animka


  • 6. Data: 2025-05-03 10:35:17
    Temat: Re: Napadają na konduktorów
    Od: alojzy nieborak <g...@g...com>

    W dniu 2025-05-02 o 22:57, Robert Tomasik pisze:
    >
    > Komisariaty Policji kolejowe likwidowano gdzieś pod koniec lat 90-tych


    W l.80 pamiętam jak przy mikro komisariacie PKP siedzieli żule czy inny
    element na publicznym widoku i sobie za kratkami trzeźwieli:)


  • 7. Data: 2025-05-03 10:45:13
    Temat: Re: Napadają na konduktorów
    Od: alojzy nieborak <g...@g...com>

    W dniu 2025-05-02 o 22:57, Robert Tomasik pisze:

    > Komisariaty Policji kolejowe likwidowano gdzieś pod koniec lat 90-tych.
    > Pamiętam akcję. Oni mieli po prostu patrole w pociągach. Jak było
    > konieczne wsparcie, to byle jednostka ich wspierała.
    >


    SKOK bardziej kojarzę do pilnowania przed tym:
    https://www.youtube.com/watch?v=VsipYHlah6s

    Ni ma kota, myszy harcują.

strony : [ 1 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1