-
1. Data: 2025-09-20 00:57:10
Temat: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>
https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,3226466
2,sprawa-lomiarza-do-dzis-przeraza-mieszkancow-warsz
awy-chce.html
"Również prof. Brunon Hołyst nie ma złudzeń, że tego rodzaju kryminalista
nigdy nie zrezygnuje z popełniania zyskownych - w jego mniemaniu -
przestępstw. Rabunkowe napady to jego sposób na życie - los ofiar jest
mu zupełnie obojętny. Niestety, tego rodzaju zawodowi przestępcy
niekwalifikujący się do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom
Dyssocjalnym w Gostyninie są poza zainteresowaniem organów ścigania."
I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
--
Marcin
-
2. Data: 2025-09-22 18:02:45
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
> https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,3226466
2,sprawa-lomiarza-do-dzis-przeraza-mieszkancow-warsz
awy-chce.html
> "Również prof. Brunon Hołyst nie ma złudzeń, że tego rodzaju kryminalista
> nigdy nie zrezygnuje z popełniania zyskownych - w jego mniemaniu -
> przestępstw. Rabunkowe napady to jego sposób na życie - los ofiar jest
> mu zupełnie obojętny. Niestety, tego rodzaju zawodowi przestępcy
> niekwalifikujący się do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom
> Dyssocjalnym w Gostyninie są poza zainteresowaniem organów ścigania."
Hm ....
-los ofiar obojętny? Owszem - nie chciał zabić, ale było mu wszystko
jedno, czy zabije. Chociaż ... czy wiedział ile zabił? Do więzienia
nie wszystkie informacje przechodzą, a władza się raczej nie chwaliła.
W 93 mógł myśleć, że zostawiał żywe.
-sposób na życie? Za coś tam siedział pierwszy wyrok, ale potem na
przepustkach ... chciał parę zł na libację z kolegami, czy "swojej
kobiecie" zostawić? Bo nawet nie wiem, czy mógł z powrotem do
więzienia przynieść pare zl, mówiąć np, że to od rodziny.
-zyskownych w jego mniemaniu przestępstw? Ale jaki zysk?
Finansowy raczej znikomy. A 15 lat odsiadki może potrafi z tego
wyleczyć. Chyba, że jakiś pozafinansowy.
To było o zdarzeniach z 1993, gdzie raz go ujęto, a policja tak
zbierała ślady, że "Obrońcy skazanego podnoszą w apelacji, że nie
udało się ustalić, kto konkretnie zaatakował, jakim narzędziem i czy
ich klient był w tym czasie w Warszawie. A ponadto w latach 1992/1993
ataków na kobiety w stołecznych bramach było więcej, ale prokuratura
skupiła się na tych, które czasowo pasowały do przepustek wydawanych
recydywiście Henrykowi R."
Ale potem był napad w 2009 ...
"Wpada chwilę po ataku, dzięki interwencji świadków. Policja zwalnia
go po przesłuchaniu - podejrzewany nie ma przy sobie ukradzionych
rzeczy. Ofiara nie rozpoznaje agresora. Późniejszy przegląd nagrania z
monitoringu utwierdza prokuratora w przekonaniu, że sprawcą jest
jednak Henryk R. Każe go zatrzymać.
Dwa lata później. R. cały czas siedzi w areszcie i czeka na proces.
Sąd wypuszcza go na wolność. Wystarczy, że dwa razy w tygodniu będzie
się meldował na komisariacie.
Na rozprawę R. [...] Do napadu w Piasecznie się nie przyznaje. Oskarża
prokuratora, że się na niego uwziął, wszak nie ma żadnych odcisków
palców, a nagranie kamery nad bankomatem jest niewyraźne."
Popełnił, nie popełnił ...
no i w 2016 chyba rozpoznany.
> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat i będzie miał 62 lata.
To jeszcze nie "staruszek bez sił" ...
Zwolnić warunkowo, bransoletkę na nogę - może będzie grzeczny, a może
zarobi kolejne 15 lat ...
J.
-
3. Data: 2025-09-23 11:44:05
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
...
>
>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>
> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
> i będzie miał 62 lata.
> To jeszcze nie "staruszek bez sił" ...
>
> Zwolnić warunkowo, bransoletkę na nogę - może będzie grzeczny, a może
> zarobi kolejne 15 lat ...
Na chu? Przecież jemu więzienie bardziej opłaca się niż walka o
przetrwanie na wolności. Bransoletka może tylko ułatwić stwierdzenie, że
to on jest sprawcą. Najrozsądniej byłoby pozwolić poszkodowanym by go
wykończyli, co oczywiście jest nierealne prawnie.
-
4. Data: 2025-09-23 13:32:21
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 23 Sep 2025 11:44:05 +0200, io wrote:
> W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
>> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
> ...
>>
>>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>>
>> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
>
> 300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
To koszt utrzymania?
>> i będzie miał 62 lata.
>> To jeszcze nie "staruszek bez sił" ...
>>
>> Zwolnić warunkowo, bransoletkę na nogę - może będzie grzeczny, a może
>> zarobi kolejne 15 lat ...
>
> Na chu? Przecież jemu więzienie bardziej opłaca się niż walka o
> przetrwanie na wolności. Bransoletka może tylko ułatwić stwierdzenie, że
> to on jest sprawcą.
I o to chodzi, zwalniając warunkowo możesz określić dodatkowe warunki.
Doczeka konca, to wolny człowiek.
> Najrozsądniej byłoby pozwolić poszkodowanym by go
> wykończyli, co oczywiście jest nierealne prawnie.
Już on dobrze wie na kogo napadać. Na słabszych/słabsze.
Ale w artykule jest
"29 września tego samego roku dochodzi do podobnej napaści. Znów na
nieoświetlonym podwórzu. Znów w Warszawie, znów przy ul.
Nowowiejskiej.
Mężczyznę z łomem widzi przez okno mieszkaniec kamienicy i zbiega na
dół przekonany, że ktoś dobiera się do jego auta.
Kiedy złodziej kuli się od celnych sierpowych lokatora, ten dostrzega
sąsiadkę leżącą na ziemi w kałuży krwi.
Wzywa pogotowie do dwóch poszkodowanych osób.
Kiedy karetka podjeżdża, pobity mężczyzna ucieka ratownikom, nim
odnotują jego dane osobowe. Kobietę trzeba natychmiast operować."
Teraz to się chyba nie uda.
J.
-
5. Data: 2025-09-23 14:27:11
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 23.09.2025 o 13:32, J.F pisze:
> On Tue, 23 Sep 2025 11:44:05 +0200, io wrote:
>> W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
>>> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
>> ...
>>>
>>>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>>>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>>>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>>>
>>> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
>>
>> 300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
>
> To koszt utrzymania?
Tak, dawno temu czytałem o jakichś 5 tys na więźnia to teraz pewnie
więcej. Pieniądze, które społeczeństwu w żaden sposób się nie zwracają
bo nic nie wskazuje by go resocjalizowały. Sam na siebie nie zarobi
tylko trzeba się na niego złożyć. No trochę chory psychicznie jest skoro
nie potrafi normalnie żyć. A może go społeczeństwo tak wychowało. Ale
czy ogół ludzi naprawdę chce na niego łożyć.
>
>>> i będzie miał 62 lata.
>>> To jeszcze nie "staruszek bez sił" ...
>>>
>>> Zwolnić warunkowo, bransoletkę na nogę - może będzie grzeczny, a może
>>> zarobi kolejne 15 lat ...
>>
>> Na chu? Przecież jemu więzienie bardziej opłaca się niż walka o
>> przetrwanie na wolności. Bransoletka może tylko ułatwić stwierdzenie, że
>> to on jest sprawcą.
>
> I o to chodzi, zwalniając warunkowo możesz określić dodatkowe warunki.
> Doczeka konca, to wolny człowiek.
Ale po co społeczeństwu jego wolność jak on nie umie na wolności żyć.
>
>> Najrozsądniej byłoby pozwolić poszkodowanym by go
>> wykończyli, co oczywiście jest nierealne prawnie.
>
> Już on dobrze wie na kogo napadać. Na słabszych/słabsze.
Społeczeństwo, tak czy siak, tak generalnie działa, że docenia jednostki
silne, więc on nie jest jakimś wyjątkiem. Tylko on staruszkę uderzy a
ktoś inny tylko nie pomoże jej.
>
> Ale w artykule jest
> "29 września tego samego roku dochodzi do podobnej napaści. Znów na
> nieoświetlonym podwórzu. Znów w Warszawie, znów przy ul.
> Nowowiejskiej.
> Mężczyznę z łomem widzi przez okno mieszkaniec kamienicy i zbiega na
> dół przekonany, że ktoś dobiera się do jego auta.
> Kiedy złodziej kuli się od celnych sierpowych lokatora, ten dostrzega
> sąsiadkę leżącą na ziemi w kałuży krwi.
> Wzywa pogotowie do dwóch poszkodowanych osób.
> Kiedy karetka podjeżdża, pobity mężczyzna ucieka ratownikom, nim
> odnotują jego dane osobowe. Kobietę trzeba natychmiast operować."
>
> Teraz to się chyba nie uda.
Bo mu obrączkę założysz? Ten człowiek nie rokuje. Jeśli nie umie sam żyć
to musi pasożytować a jak musi to choćby nikomu nic nie zrobił dalej
będzie obciążeniem dla społeczeństwa albo jakiejś konkretnej osoby. To
jest dramat, ale nie róbmy sobie złudzeń, że go uleczymy i będzie dobrze.
-
6. Data: 2025-09-23 17:14:22
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 23 Sep 2025 14:27:11 +0200, io wrote:
> W dniu 23.09.2025 o 13:32, J.F pisze:
>> On Tue, 23 Sep 2025 11:44:05 +0200, io wrote:
>>> W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
>>>> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>> ...
>>>>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>>>>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>>>>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>>>>
>>>> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
>>>
>>> 300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
>>
>> To koszt utrzymania?
>
> Tak, dawno temu czytałem o jakichś 5 tys na więźnia to teraz pewnie
> więcej. Pieniądze, które społeczeństwu w żaden sposób się nie zwracają
> bo nic nie wskazuje by go resocjalizowały. Sam na siebie nie zarobi
> tylko trzeba się na niego złożyć.
No ale co zrobic - zabić?
5 trupów to niby się kwalifikuje, ale po apelacji chyba uznali za
nieudowodnione.
> No trochę chory psychicznie jest skoro
> nie potrafi normalnie żyć. A może go społeczeństwo tak wychowało.
Hm, większość społeczenstwa jakoś nie siedzi.
> Ale czy ogół ludzi naprawdę chce na niego łożyć.
Pewnie nie, ale co zrobic?
Dostarczyć Ukraincom, niech go zaciągną do wojska, czy wypchnąć przez
granicę na Białorus ?
>>>> i będzie miał 62 lata.
>>>> To jeszcze nie "staruszek bez sił" ...
>>>>
>>>> Zwolnić warunkowo, bransoletkę na nogę - może będzie grzeczny, a może
>>>> zarobi kolejne 15 lat ...
>>>
>>> Na chu? Przecież jemu więzienie bardziej opłaca się niż walka o
>>> przetrwanie na wolności. Bransoletka może tylko ułatwić stwierdzenie, że
>>> to on jest sprawcą.
>>
>> I o to chodzi, zwalniając warunkowo możesz określić dodatkowe warunki.
>> Doczeka konca, to wolny człowiek.
>
> Ale po co społeczeństwu jego wolność jak on nie umie na wolności żyć.
Łatwo namierzyć wtedy po pierwszym napadzie, do pierdla, i wyrzuci się
już jako staruszka.
A on i tak wkrótce wyjdzie, pojedzie sobie gdzie chce - i co - czekamy
na serię napadów na kobiety ?
>>> Najrozsądniej byłoby pozwolić poszkodowanym by go
>>> wykończyli, co oczywiście jest nierealne prawnie.
>>
>> Już on dobrze wie na kogo napadać. Na słabszych/słabsze.
>
> Społeczeństwo, tak czy siak, tak generalnie działa, że docenia jednostki
> silne, więc on nie jest jakimś wyjątkiem. Tylko on staruszkę uderzy a
> ktoś inny tylko nie pomoże jej.
>
>> Ale w artykule jest
>> "29 września tego samego roku dochodzi do podobnej napaści. Znów na
>> nieoświetlonym podwórzu. Znów w Warszawie, znów przy ul.
>> Nowowiejskiej.
>> Mężczyznę z łomem widzi przez okno mieszkaniec kamienicy i zbiega na
>> dół przekonany, że ktoś dobiera się do jego auta.
>> Kiedy złodziej kuli się od celnych sierpowych lokatora, ten dostrzega
>> sąsiadkę leżącą na ziemi w kałuży krwi.
>> Wzywa pogotowie do dwóch poszkodowanych osób.
>> Kiedy karetka podjeżdża, pobity mężczyzna ucieka ratownikom, nim
>> odnotują jego dane osobowe. Kobietę trzeba natychmiast operować."
>>
>> Teraz to się chyba nie uda.
>
> Bo mu obrączkę założysz? Ten człowiek nie rokuje.
Miałem na myśli, że chyba trudniej o takiego wyrywnego obywatela, go
go zauważy i spierze.
A w ramach resocjalizacji ... no wiem - powinni go w więzieniu
jakiegoś zawodu nauczyc, czy rentę mu teraz dać, jakieś 1000zl, żeby
się zapił na śmierć.
W więzieniu być może coś pracował.
J.
-
7. Data: 2025-09-23 17:37:14
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: "A. Filip" <a...@p...pl>
"J.F" <j...@p...onet.pl> pisze:
> On Tue, 23 Sep 2025 14:27:11 +0200, io wrote:
>> W dniu 23.09.2025 o 13:32, J.F pisze:
>>> On Tue, 23 Sep 2025 11:44:05 +0200, io wrote:
>>>> W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
>>>>> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>> ...
>>>>>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>>>>>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>>>>>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>>>>>
>>>>> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
>>>>
>>>> 300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
>>>
>>> To koszt utrzymania?
>>
>> Tak, dawno temu czytałem o jakichś 5 tys na więźnia to teraz pewnie
>> więcej. Pieniądze, które społeczeństwu w żaden sposób się nie zwracają
>> bo nic nie wskazuje by go resocjalizowały. Sam na siebie nie zarobi
>> tylko trzeba się na niego złożyć.
>
> No ale co zrobic - zabić?
> 5 trupów to niby się kwalifikuje, ale po apelacji chyba uznali za
> nieudowodnione.
> [...]
Został PRAWOMOCNIE SKAZANY w 1996 za *jeden* napad [A].
Potem po wypuszczeniach miał kolejne wyroki za kolejne
*pojedyncze* "zdarzenia" (2009, 2016).
Kolejne skazania są prawdopodobna+ czy to robi czy jest
"dyżurnym kandydatem do wytypowania".
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_%C5%81omiarza
--
A. Filip
| Choć wróg twój jest rzędu mrówki, zaliczaj go mimo to do słoni!
| (Przysłowie duńskie)
-
8. Data: 2025-09-23 20:47:47
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 23 Sep 2025 17:37:14 +0200, A. Filip wrote:
> "J.F" <j...@p...onet.pl> pisze:
>> On Tue, 23 Sep 2025 14:27:11 +0200, io wrote:
>>> W dniu 23.09.2025 o 13:32, J.F pisze:
>>>> On Tue, 23 Sep 2025 11:44:05 +0200, io wrote:
>>>>> W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
>>>>>> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>>> ...
>>>>>>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>>>>>>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>>>>>>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>>>>>>
>>>>>> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
>>>>> 300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
>>>> To koszt utrzymania?
>>>
>>> Tak, dawno temu czytałem o jakichś 5 tys na więźnia to teraz pewnie
>>> więcej. Pieniądze, które społeczeństwu w żaden sposób się nie zwracają
>>> bo nic nie wskazuje by go resocjalizowały. Sam na siebie nie zarobi
>>> tylko trzeba się na niego złożyć.
>>
>> No ale co zrobic - zabić?
>> 5 trupów to niby się kwalifikuje, ale po apelacji chyba uznali za
>> nieudowodnione.
>> [...]
> Został PRAWOMOCNIE SKAZANY w 1996 za *jeden* napad [A].
No i jeszcze wcześniej był za coś skazany.
> Potem po wypuszczeniach miał kolejne wyroki za kolejne
> *pojedyncze* "zdarzenia" (2009, 2016).
> Kolejne skazania są prawdopodobna+ czy to robi czy jest
> "dyżurnym kandydatem do wytypowania".
>
> https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_%C5%81omiarza
"Dyżurnym kandydatem" pewnie był.
Ale to w tym oryginalnym artykule było - w 2016 ujęty jakoś szybko,
rozpoznany - przyjmijmy, że prawidłowo.
W 2009 to jakoś tak na kiepskich dowodach.
Z drugiej strony - przywali Ci łomem, stracisz przytomność i też nie
będzie dowodów.
P.S. Ten portret z gazety/wiki, to jak jakies dziecko wygląda ...
J.
-
9. Data: 2025-09-24 13:53:17
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 23.09.2025 o 17:14, J.F pisze:
> On Tue, 23 Sep 2025 14:27:11 +0200, io wrote:
>> W dniu 23.09.2025 o 13:32, J.F pisze:
>>> On Tue, 23 Sep 2025 11:44:05 +0200, io wrote:
>>>> W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
>>>>> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>> ...
>>>>>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>>>>>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>>>>>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>>>>>
>>>>> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
>>>>
>>>> 300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
>>>
>>> To koszt utrzymania?
>>
>> Tak, dawno temu czytałem o jakichś 5 tys na więźnia to teraz pewnie
>> więcej. Pieniądze, które społeczeństwu w żaden sposób się nie zwracają
>> bo nic nie wskazuje by go resocjalizowały. Sam na siebie nie zarobi
>> tylko trzeba się na niego złożyć.
>
> No ale co zrobic - zabić?
> 5 trupów to niby się kwalifikuje, ale po apelacji chyba uznali za
> nieudowodnione.
>
>> No trochę chory psychicznie jest skoro
>> nie potrafi normalnie żyć. A może go społeczeństwo tak wychowało.
>
> Hm, większość społeczenstwa jakoś nie siedzi.
Większość społeczeństwa to kobiety.
>
>> Ale czy ogół ludzi naprawdę chce na niego łożyć.
>
> Pewnie nie, ale co zrobic?
>
> Dostarczyć Ukraincom, niech go zaciągną do wojska, czy wypchnąć przez
> granicę na Białorus ?
Kary muszą być dotkliwe i progresywne. Co z tego, że teraz mu
zaaplikujesz więzienie po raz kolejny?
>
>>>>> i będzie miał 62 lata.
>>>>> To jeszcze nie "staruszek bez sił" ...
>>>>>
>>>>> Zwolnić warunkowo, bransoletkę na nogę - może będzie grzeczny, a może
>>>>> zarobi kolejne 15 lat ...
>>>>
>>>> Na chu? Przecież jemu więzienie bardziej opłaca się niż walka o
>>>> przetrwanie na wolności. Bransoletka może tylko ułatwić stwierdzenie, że
>>>> to on jest sprawcą.
>>>
>>> I o to chodzi, zwalniając warunkowo możesz określić dodatkowe warunki.
>>> Doczeka konca, to wolny człowiek.
>>
>> Ale po co społeczeństwu jego wolność jak on nie umie na wolności żyć.
>
> Łatwo namierzyć wtedy po pierwszym napadzie, do pierdla, i wyrzuci się
> już jako staruszka.
Ale chcesz go utrzymywać do końca życia? Bo rozumiem, że kogoś, kto
rokuje byłbyś skłonny, ale czemu jego.
>
> A on i tak wkrótce wyjdzie, pojedzie sobie gdzie chce - i co - czekamy
> na serię napadów na kobiety ?
Więc właśnie.
>
>>>> Najrozsądniej byłoby pozwolić poszkodowanym by go
>>>> wykończyli, co oczywiście jest nierealne prawnie.
>>>
>>> Już on dobrze wie na kogo napadać. Na słabszych/słabsze.
>>
>> Społeczeństwo, tak czy siak, tak generalnie działa, że docenia jednostki
>> silne, więc on nie jest jakimś wyjątkiem. Tylko on staruszkę uderzy a
>> ktoś inny tylko nie pomoże jej.
>>
>>> Ale w artykule jest
>>> "29 września tego samego roku dochodzi do podobnej napaści. Znów na
>>> nieoświetlonym podwórzu. Znów w Warszawie, znów przy ul.
>>> Nowowiejskiej.
>>> Mężczyznę z łomem widzi przez okno mieszkaniec kamienicy i zbiega na
>>> dół przekonany, że ktoś dobiera się do jego auta.
>>> Kiedy złodziej kuli się od celnych sierpowych lokatora, ten dostrzega
>>> sąsiadkę leżącą na ziemi w kałuży krwi.
>>> Wzywa pogotowie do dwóch poszkodowanych osób.
>>> Kiedy karetka podjeżdża, pobity mężczyzna ucieka ratownikom, nim
>>> odnotują jego dane osobowe. Kobietę trzeba natychmiast operować."
>>>
>>> Teraz to się chyba nie uda.
>>
>> Bo mu obrączkę założysz? Ten człowiek nie rokuje.
>
> Miałem na myśli, że chyba trudniej o takiego wyrywnego obywatela, go
> go zauważy i spierze.
O, np można dać innym prawo do odpowiednio złego traktowania.
>
> A w ramach resocjalizacji ... no wiem - powinni go w więzieniu
> jakiegoś zawodu nauczyc, czy rentę mu teraz dać, jakieś 1000zl, żeby
> się zapił na śmierć.
Renta rentą, wielu dają i to nie jest najgorsze, ale z nauczenia zawodu
nic nie wynika jak mu praca nie wychodzi.
>
> W więzieniu być może coś pracował.
Z nudów?
-
10. Data: 2025-09-24 15:58:56
Temat: Re: Łomiarz wychodzi w marcu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 24 Sep 2025 13:53:17 +0200, io wrote:
> W dniu 23.09.2025 o 17:14, J.F pisze:
>> On Tue, 23 Sep 2025 14:27:11 +0200, io wrote:
>>> W dniu 23.09.2025 o 13:32, J.F pisze:
>>>> On Tue, 23 Sep 2025 11:44:05 +0200, io wrote:
>>>>> W dniu 22.09.2025 o 18:02, J.F pisze:
>>>>>> On Fri, 19 Sep 2025 22:57:10 GMT, Marcin Debowski wrote:
>>>>> ...
>>>>>>> I nie ma co z tym zrobić. Będzie najpewniej kolejna ofiara. Powszechność
>>>>>>> monitoringu sprawi, że szansa jest, iż tylko jedna. Ale, że nie będzie
>>>>>>> go gdzie szukać, to i warianty bardziej pesymistyczne nie są wykluczone.
>>>>>>
>>>>>> No cóż - w więzieniach przesiedział 30 lat
>>>>>
>>>>> 300 miesięcy po 5 tys PLN = 1,5mln :-)
>>>>
>>>> To koszt utrzymania?
>>>
>>> Tak, dawno temu czytałem o jakichś 5 tys na więźnia to teraz pewnie
>>> więcej. Pieniądze, które społeczeństwu w żaden sposób się nie zwracają
>>> bo nic nie wskazuje by go resocjalizowały. Sam na siebie nie zarobi
>>> tylko trzeba się na niego złożyć.
>>
>> No ale co zrobic - zabić?
>> 5 trupów to niby się kwalifikuje, ale po apelacji chyba uznali za
>> nieudowodnione.
>>
>>> No trochę chory psychicznie jest skoro
>>> nie potrafi normalnie żyć. A może go społeczeństwo tak wychowało.
>>
>> Hm, większość społeczenstwa jakoś nie siedzi.
>
> Większość społeczeństwa to kobiety.
Kobiety tez popełniają przestępstwa i siedzą.
Poza tym uwaga - chłopców rodzi się wiecej, kobiety dłużej żyją,
i stąd jest ich więcej.
No ale ja o znaczącej większości - ilu jest w Polsce więźniów - ok 70
tys, 2 promile ... resztę "społeczeństwo dobrze wychowało".
>>> Ale czy ogół ludzi naprawdę chce na niego łożyć.
>> Pewnie nie, ale co zrobic?
>> Dostarczyć Ukraincom, niech go zaciągną do wojska, czy wypchnąć przez
>> granicę na Białorus ?
>
> Kary muszą być dotkliwe i progresywne. Co z tego, że teraz mu
> zaaplikujesz więzienie po raz kolejny?
Nie będzie napadał na kolejne kobiety.
A ... jesli prokuratura/policja/dziennikarze nie kłamią, to jest duże
prawdopodobieństwo, że jak sie go wypuści, to będzie napadał.
No ale się zgadzamy, że więzić bez wyroku nie należy.
>>>>>> i będzie miał 62 lata.
>>>>>> To jeszcze nie "staruszek bez sił" ...
>>>>>>
>>>>>> Zwolnić warunkowo, bransoletkę na nogę - może będzie grzeczny, a może
>>>>>> zarobi kolejne 15 lat ...
>>>>>
>>>>> Na chu? Przecież jemu więzienie bardziej opłaca się niż walka o
>>>>> przetrwanie na wolności. Bransoletka może tylko ułatwić stwierdzenie, że
>>>>> to on jest sprawcą.
>>>>
>>>> I o to chodzi, zwalniając warunkowo możesz określić dodatkowe warunki.
>>>> Doczeka konca, to wolny człowiek.
>>>
>>> Ale po co społeczeństwu jego wolność jak on nie umie na wolności żyć.
>>
>> Łatwo namierzyć wtedy po pierwszym napadzie, do pierdla, i wyrzuci się
>> już jako staruszka.
>
> Ale chcesz go utrzymywać do końca życia? Bo rozumiem, że kogoś, kto
> rokuje byłbyś skłonny, ale czemu jego.
Ja go nie chcę utrzymać, ale co proponujesz - zabić?
Rzeczywistość jest taka, że został skazany, wyrok mu się skończy,
i on wkrótce wyjdzie na wolność.
>> A on i tak wkrótce wyjdzie, pojedzie sobie gdzie chce - i co - czekamy
>> na serię napadów na kobiety ?
>
> Więc właśnie.
>
>>
>>>>> Najrozsądniej byłoby pozwolić poszkodowanym by go
>>>>> wykończyli, co oczywiście jest nierealne prawnie.
>>>>
>>>> Już on dobrze wie na kogo napadać. Na słabszych/słabsze.
>>>
>>> Społeczeństwo, tak czy siak, tak generalnie działa, że docenia jednostki
>>> silne, więc on nie jest jakimś wyjątkiem. Tylko on staruszkę uderzy a
>>> ktoś inny tylko nie pomoże jej.
>>>
>>>> Ale w artykule jest
>>>> "29 września tego samego roku dochodzi do podobnej napaści. Znów na
>>>> nieoświetlonym podwórzu. Znów w Warszawie, znów przy ul.
>>>> Nowowiejskiej.
>>>> Mężczyznę z łomem widzi przez okno mieszkaniec kamienicy i zbiega na
>>>> dół przekonany, że ktoś dobiera się do jego auta.
>>>> Kiedy złodziej kuli się od celnych sierpowych lokatora, ten dostrzega
>>>> sąsiadkę leżącą na ziemi w kałuży krwi.
>>>> Wzywa pogotowie do dwóch poszkodowanych osób.
>>>> Kiedy karetka podjeżdża, pobity mężczyzna ucieka ratownikom, nim
>>>> odnotują jego dane osobowe. Kobietę trzeba natychmiast operować."
>>>>
>>>> Teraz to się chyba nie uda.
>>>
>>> Bo mu obrączkę założysz? Ten człowiek nie rokuje.
>>
>> Miałem na myśli, że chyba trudniej o takiego wyrywnego obywatela, go
>> go zauważy i spierze.
>
> O, np można dać innym prawo do odpowiednio złego traktowania.
Ale jak - tych, co byli już 3x skazani,
czy tym, co zauważą podejrzanych osobników przy swoim samochodzie?
>> A w ramach resocjalizacji ... no wiem - powinni go w więzieniu
>> jakiegoś zawodu nauczyc, czy rentę mu teraz dać, jakieś 1000zl, żeby
>> się zapił na śmierć.
>
> Renta rentą, wielu dają i to nie jest najgorsze,
Zasadniczo dają tym, którzy nie mogą pracować z powodów zdrowotnych.
> ale z nauczenia zawodu
> nic nie wynika jak mu praca nie wychodzi.
Zły zawód, dwie lewe ręce do wszystkiego, czy po prostu niechęc do
żmudnej pracy/chęć do wystawnego życia?
Tak czy inaczej, problem będzie - wyjdzie z więzienia, mieszkać nie ma
gdzie, jeść nie ma co, pracy nie ma.
>> W więzieniu być może coś pracował.
> Z nudów?
Nie tylko - więzienia mają system przymusu/zachęt :-)
I socjalistycznym zwyczajem - na tę pracę naciskają.
Jak widać - słusznie, bo teraz brak pracy będzie problemem.
Tylko ... więzienie nie zawsze jest w stanie zapewnić pracę,
a wypuścic takiego do pracy poza mury ... chyba nie można.
Jest w tej pracy jeszcze jeden niuans - musi być za minimalną pensję
krajową.
I nie wiem czego to ma nauczyc:
-popełniaj przestępstwa, to będziesz robił niewolniczo za grosze,
czy
-pracuj, pracuj - to nawet na papierosy nie zarobisz.
J.


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]