eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawo › Spółka cywilna, użyczenie lokalu, problemy w US.
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 5

  • 1. Data: 2007-03-15 14:15:01
    Temat: Spółka cywilna, użyczenie lokalu, problemy w US.
    Od: "TrapeR" <t...@p...onet.pl>

    Witam, zwracam się do Państwa o pomoc, ale zaczne od początku, aby jak
    najlepiej przedstawić sytuację.

    Kilka tygodni temu razem z przyjaciółką postanowiłyśmy otworzyć sklep
    internetowy. Jako współwłaścicielki. Dodam że mieszkamy w różnych
    miastach na terenie Trójmiasta. Jako że nie miałyśmy koncepcji jak w
    ogóle zabrać się za załatwianie czegokolwiek, wybrałyśmy się do Urzędu
    Miasta Gdynia, aby tam nas pokierowano w odpowiednie miejsca. Pani z
    UM wysłała nas do nowopowstałego Gdyńskiego Centrum Wspierania
    Przedsiębiorczości. Jak się okazało, w owym Centrum "urzęduje" Pani z
    UM, Pani z US oraz Pani z ZUS. Każda z pań po kolei powiedziała nam
    co, gdzie, kiedy itd. Zatrzymajmy się dłużej przy Pani z US. Poradziła
    nam, abysmy założyły spółkę cywilną z siedzibą w mieszkaniu
    wspólniczki z Gdyni. Tylko zaznaczyła, żeby owa wspólniczka podpisała
    umowę użyczenia ze swoim ojcem, który jest właścicielem lokalu (umowa
    ta będzie konieczna przy załatwianiu formalności w US). Na tamta
    chwilę wszystko było dla nas jasne. Tak więc, złożyłyśmy wnioski o
    wpis do rejestru działalności gospodarczych - każda w swoim mieście -
    podają jako siedzibę lokal, w który mieszka moja wspólniczka.
    Zarejestrowałymy się jako spółka cywilna. Następnie złozyłysmy wniosek
    o nr regon, otrzymałyśmy go. Podpisałysmy także umowę z bankiem,
    oczywiście na konto firmowe. Przyszedł czas na US. Gdyński US. Przy
    przedstawianiu wszystkich dokumentów Pani w okienku oświadczyła nam,
    że umowa użyczenia w tym momencie nic nam nie daje. Konieczna jest
    umowa najmu bądź dzierżawy. I teraz zaczęły się schody. Ojciec
    wspólniczki nie zgodzi się za wynajem, bądź dzierżawę ( na użyczenie
    owszem, zgodził się i podpisał), ze wględu na "papierkową robotę" i
    załatwianie różnych formalności, o podatku nie wspominając. I co
    teraz? Działalność miałyśmy rozpocząć 2 kwietnia. US zażyczył sobie
    umowy najmu bądź dzierżawy - inaczej nie dostaniemy NIP-u. I teraz
    moje pytania:
    1) co będzie jesli nie dostarczymy umowy do US?
    2) co zrobić po kolei, jeśli zdecydujemy sie w tej chwili rozwiązać
    spółkę ( i od nowa rozpocząć wszystko na innych warunkach: nie -
    spółka). gdzie zacząć i czy czekac do 2 kwietnia?

    Z góry serdecznie dziekuję za jakiekolwiek wskazówki
    pozdrawiam
    Małgorzata


  • 2. Data: 2007-03-15 17:19:24
    Temat: Re: Spółka cywilna, użyczenie lokalu, problemy w US.
    Od: Arek <a...@e...net>

    Użytkownik TrapeR napisał:
    [..]

    Żądania urzędu skarbowego są całkowicie bezprawne.
    Złóżcie wniosek - mają OBOWIĄZEK dać Wam NIP.
    A pani z US powiedz, żeby nauczyła się prawa i przestała go łamać.


    pozdrawiam
    Arek

    --

    www.hipnoza.info


  • 3. Data: 2007-03-15 18:00:51
    Temat: Re: Spółka cywilna, użyczenie lokalu, problemy w US.
    Od: "TrapeR" <t...@p...onet.pl>


    > Żądania urzędu skarbowego są całkowicie bezprawne.
    > Złóżcie wniosek - mają OBOWIĄZEK dać Wam NIP.
    > A pani z US powiedz, żeby nauczyła się prawa i przestała go łamać.


    Wniosek i wszystkie potrzebne dokumenty złożyłyśmy w poniedziałek.
    Zostały przyjęte. Dopiero dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani z US, że
    koniecznie musimy donieść umowę najmu bądź dzierżawy (tak zdecydował w
    tej sytuacji radca prawny). Powiedziała, że jest jeszcze jedna
    możliwość (ale mniej "opłacalna") - nie chcę napisać jakiś bzdur, ale
    brzmiało to mniej więcej tak że, US przyśle "kogoś" do lokalu, który
    oceni wartość owego miejsca, i ja, jako współwłaścicielka nie będąca
    rodziną będę miała płacić jakiś podatek od użytkowania, czy jakoś tak.
    Wybaczcie, ale tak to zrozumiałam przez telefon. Może błędnie...
    I cały czas się zastanawiam co będzie, jeśli tej umowy nie
    doniesiemy....Przyjdzie ten "ktoś" od wyceny?? Pierwszy raz usłyszałam
    o czymś takim. Czy nie dostaniemy NIP-u i US będzie nas ścigał
    za ...nie wiem za co...

    Małgorzata




  • 4. Data: 2007-03-15 22:40:18
    Temat: Re: Spółka cywilna, użyczenie lokalu, problemy w US.
    Od: Jacek Osiecki <j...@c...pl>

    Dnia 15 Mar 2007 11:00:51 -0700, TrapeR napisał(a):

    >> Żądania urzędu skarbowego są całkowicie bezprawne.
    >> Złóżcie wniosek - mają OBOWIĄZEK dać Wam NIP.
    >> A pani z US powiedz, żeby nauczyła się prawa i przestała go łamać.

    > Wniosek i wszystkie potrzebne dokumenty złożyłyśmy w poniedziałek.
    > Zostały przyjęte. Dopiero dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani z US, że
    > koniecznie musimy donieść umowę najmu bądź dzierżawy (tak zdecydował w
    > tej sytuacji radca prawny). Powiedziała, że jest jeszcze jedna
    > możliwość (ale mniej "opłacalna") - nie chcę napisać jakiś bzdur, ale
    > brzmiało to mniej więcej tak że, US przyśle "kogoś" do lokalu, który
    > oceni wartość owego miejsca, i ja, jako współwłaścicielka nie będąca
    > rodziną będę miała płacić jakiś podatek od użytkowania, czy jakoś tak.
    > Wybaczcie, ale tak to zrozumiałam przez telefon. Może błędnie...

    Jak najbardziej macie prawo używać lokalu jako siedzibę SC na podstawie
    użyczenia. Ale właśnie przy bezpłatnym użyczeniu Urząd Skarbowy uzna to
    wcześniej czy później za Twój dochód - który opodatkuje według swojego
    widzimisię (rynkowej ceny wynajmu podobnej powierzchni). Tak więc spółka
    będzie musiała zapłacić podatek od nieistniejącego dochodu... Dużo lepiej
    właśnie podpisać umowę dzierżawy - najlepiej minimalnej powierzchni, np. 5m2
    (na trzymanie papierów :).

    Co do użyczeń - uważajcie przy samochodach! Jeśli chcecie obie wliczać w
    koszty faktury związane z prywatnymi autami, to broń Boże nie podpisujcie
    umów użyczenia! US w takim przypadku bierze sobie cenę wypożyczenia auta w
    jakimś AVIS czy Express - Ty użyczając spółce użyczasz pół auta wspólniczce,
    a ona - Tobie. Skutek? US uznaje, że macie 300zł dziennego dochodu, od
    którego należy odprowadzić podatek dochodowy. Zamiast tego należy po prostu
    napisać oświadczenie o tym, że prywatny samochód będziecie użytkować w
    ramach działalności gospodarczej.

    Generalna zasada - bezpłatnego użyczania należy unikać jak ognia, z reguły
    wiążą się z tym komplikacje i nieraz bardzo potrafi to zaboleć.

    Pozdrawiam,
    --
    Jacek Osiecki j...@c...pl GG:3828944
    "Poglądy polityczne mają takie znaczenie w sejmie jak upierzenie u krokodyla"
    (c) Tomasz Olbratowski 2004


  • 5. Data: 2007-03-16 07:31:38
    Temat: Re: Spółka cywilna, użyczenie lokalu, problemy w US.
    Od: jureq <j...@X...to.z.adresu.Xop.pl>

    Dnia Thu, 15 Mar 2007 22:40:18 +0000, Jacek Osiecki napisał(a):

    > Jak najbardziej macie prawo używać lokalu jako siedzibę SC na podstawie
    > użyczenia. Ale właśnie przy bezpłatnym użyczeniu Urząd Skarbowy uzna to
    > wcześniej czy później za Twój dochód - który opodatkuje według swojego
    > widzimisię (rynkowej ceny wynajmu podobnej powierzchni). Tak więc spółka
    > będzie musiała zapłacić podatek od nieistniejącego dochodu... Dużo lepiej
    > właśnie podpisać umowę dzierżawy - najlepiej minimalnej powierzchni, np. 5m2
    > (na trzymanie papierów :).
    >
    > Generalna zasada - bezpłatnego użyczania należy unikać jak ognia, z reguły
    > wiążą się z tym komplikacje i nieraz bardzo potrafi to zaboleć.

    A ja dodam jeszcze, że podatek od tej samej wartości będzie płacił też
    ojciec wspólniczki. Więc raczej sprawa nieopłacalna.

strony : [ 1 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1