-
1. Data: 2005-10-26 14:20:21
Temat: umowa
Od: ben <b...@c...net>
Witam
Mam taka sytuacje otóż sprzedajacy samochód upiera się aby na umowie
kupna/sprzedaży wpisać zaniżoną kwote transakcji.
Mówi że samochód został sprowadzony nicałe 6 mcy temu i od tego bedą
zalezały opłaty które musi uiścić.
Godzić sie na takie coś? Czy pachnie to przekrętem?
W czym moze mi to zasykodzic jako kupujacemu
-
2. Data: 2005-10-26 22:32:59
Temat: Re: umowa
Od: Marcin Debowski <a...@I...ml1.net>
In article <djo39n$6q3$2@node1.news.atman.pl>, ben wrote:
> Mam taka sytuacje otóż sprzedajacy samochód upiera się aby na umowie
> kupna/sprzedaży wpisać zaniżoną kwote transakcji.
> Mówi że samochód został sprowadzony nicałe 6 mcy temu i od tego bedą
> zalezały opłaty które musi uiścić.
> Godzić sie na takie coś? Czy pachnie to przekrętem?
> W czym moze mi to zasykodzic jako kupujacemu
Nie godzić się. Może zaszkodzić np. w tym, że jeśli samochód ma zatajone
wady to w razie odstąpienia od umowy dostaniesz ową zaniżoną kwotę.
--
Marcin
Najnowsze w dziale Prawo
-
Małe firmy zyskają prawo do kontroli L4. Każdy pracodawca będzie mógł sam sprawdzić pracownika na zwolnieniu
-
Compliance 2026: siedem trendów, które zmienią sposób zarządzania ryzykiem
-
Koniec uproszczeń dla Ukraińców. Pracodawcy pod presją nowych przepisów
-
Sprzedażowe praktyki on-line pod lupą UOKiK: 5 zakazanych technik, które musisz wyeliminować


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają