eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawokajaki i promile
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 63

  • 11. Data: 2025-08-07 10:55:45
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 06.08.2025 o 10:01, J.F pisze:

    > U nas chyba i kapitan "prawdziwego" statku nie bardzo może.

    U nas, czyli w Polsce nie. Ale wiele "polskich" załóg nie pływa pod
    polską banderą. Kapitan statku pływającego pod banderą Malty może
    udzielić ślubu cywilnego na pokładzie statku, jeśli przynajmniej jedna z
    osób zawierających związek małżeński jest obywatelem Malty lub ma stały
    pobyt w tym kraju. Małżeństwo musi być zarejestrowane zgodnie z
    maltańskim prawem. Na statkach zarejestrowanych na Bermudach oraz Bahama
    kapitan może udzielić ślubu cywilnego, jeśli statek posiada specjalne
    zezwolenie tzw. Marriage Licence. Takie ceremonie są popularne na
    statkach wycieczkowych (np. linie Carnival, Princess Cruises). Kapitan
    może udzielić ślubu na statku pływającym pod banderą Kajmanów, o ile ma
    odpowiednie uprawnienia nadane przez lokalne władze cywilne. W Japonii i
    Korei Południowej kapitan może pełnić funkcję urzędnika stanu cywilnego
    i udzielić ślubu, ale tylko w przypadku, gdy oboje nowożeńców są
    obywatelami Japonii. Wymaga to późniejszej rejestracji w urzędzie stanu
    cywilnego. Tak wiec jakby kajak zarejestrować na Malcie :-)>
    > Ale pytanie dobre - osoby w kajaku dwie, która prowadzi?

    Kapitan statku jest wyznaczany przez armatora lub operatora statku,
    czyli podmiot będący właścicielem statku lub zarządzający jego
    eksploatacją. W przypadku statków rybackich, żeglugi śródlądowej lub
    jachtów, kapitanem (kierownikiem statku) może zostać osoba wskazana
    przez właściciela jednostki, o ile posiada stosowne uprawnienia i
    patenty (np. patent kapitana jachtowego, sternika morskiego).

    W praktyce z tym różnie bywa, ale problem zaczyna się - jak zwykle - gdy
    się coś odwali. Przykładowo rowerek wodny (też statek) wpłynie pod
    wodolot. Nagle okazuje się, że nie wyznaczono kapitana statku. Jeśli
    doszło do realnego zagrożenia, to operator (przykładowo wypożyczalnia
    rowerków) dostaje zarzut z art. 160 kk. Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy
    o żegludze śródlądowej ,,Statek znajdujący się w ruchu powinien mieć
    wyznaczonego kierownika statku." Zgodnie z art. 72 ustawy o żegludze
    śródlądowej ,,Kto używa statku bez wymaganej załogi lub bez wyznaczenia
    kierownika statku, podlega karze grzywny." Zatem tak bez zagrożenia, to
    wykroczenie.

    Jak jeszcze zdarzało mi się z klubu brać żaglówkę i nią pływać, to na
    kwicie było oświadczenie "kierownika jednostki", że trzeźwy, zdolny do
    kierowania, posiada uprawnienia i przyjmuje odpowiedzialność nad
    jednostką. Jak ktoś ma prywatnie kajak i wysyła dwóch ludzi, to powinien
    wyznaczyć "dowódcę". Ale to taki zwyczaj wojskowy, ze wysyłając dwóch
    szeregowych wyznaczasz dowódcę, by było później kogo "op...ć". To nie
    musi być jakaś decyzja administracyjna. Jak młodszej latorośli każesz
    słuchać starszej, to tez formalnie wyznaczyłeś kierownika jednostki.
    --
    (~) Robert Tomasik


  • 12. Data: 2025-08-07 17:33:22
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 7.08.2025 o 10:32, Robert Tomasik pisze:

    > Widzę, że nikt nie podjął wyzwania :-)
    >
    > Moim zdaniem materac nie jest środkiem pływającym.

    Ale skoro kajak jest statkiem, to czemu dmuchany kajak miałby nie być? A
    skoro dmuchany kajak to czemu nie stup albo materac?

    > Natomiast zakazuje się również wchodzenia do wody po alkoholu.

    Wchodzisz od razu na materac:P


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 13. Data: 2025-08-08 01:18:27
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-08-07, Shrek <...@w...pl> wrote:
    > W dniu 7.08.2025 o 10:32, Robert Tomasik pisze:
    >
    >> Widzę, że nikt nie podjął wyzwania :-)
    >>
    >> Moim zdaniem materac nie jest środkiem pływającym.
    >
    > Ale skoro kajak jest statkiem, to czemu dmuchany kajak miałby nie być? A
    > skoro dmuchany kajak to czemu nie stup albo materac?

    Z takiego samego powodu z jakiego zaspawany, pusty zbiornik na paliwo
    zwykle nim nie jest - przeznaczenie przedmiotu i intencja/kontekst jego
    użycia. Jak będzie się używać materaca jako statku, to będzie to statek,
    jak nie, to nie.

    >> Natomiast zakazuje się również wchodzenia do wody po alkoholu.
    >
    > Wchodzisz od razu na materac:P

    Ale, że do wody czy do zbiornika wodnego/basenu? Kałuże, wanny, zlać się
    też można. Strach się bać.

    --
    Marcin


  • 14. Data: 2025-08-08 01:39:15
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>

    W dniu 08.08.2025 o 01:18, Marcin Debowski pisze:
    > Z takiego samego powodu z jakiego zaspawany, pusty zbiornik na paliwo
    > zwykle nim nie jest - przeznaczenie przedmiotu i intencja/kontekst jego
    > użycia. Jak będzie się używać materaca jako statku, to będzie to statek,
    > jak nie, to nie.

    Statek musi spełniać pewne kryteria. Pontony miewają kilka niezależnych
    komór, co pozwala jednak pływać mimo uszkodzeń. No i są bardziej trwałe.

    --
    (~) Robert Tomasik


  • 15. Data: 2025-08-08 05:52:36
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-08-07, Robert Tomasik <r...@g...pl> wrote:
    > W dniu 08.08.2025 o 01:18, Marcin Debowski pisze:
    >> Z takiego samego powodu z jakiego zaspawany, pusty zbiornik na paliwo
    >> zwykle nim nie jest - przeznaczenie przedmiotu i intencja/kontekst jego
    >> użycia. Jak będzie się używać materaca jako statku, to będzie to statek,
    >> jak nie, to nie.
    >
    > Statek musi spełniać pewne kryteria. Pontony miewają kilka niezależnych
    > komór, co pozwala jednak pływać mimo uszkodzeń. No i są bardziej trwałe.

    I jak się zatopi wszystkie za wyjątkiem jednej z komór, to przestaje być
    to-to statekiem? Zresztą kajaki są często jednokomorowe, a zdaje się
    argumentowałeś, że to statek. MZ liczy się jednak użycie w takim a nie
    innym celu.

    --
    Marcin


  • 16. Data: 2025-08-08 06:32:37
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 8.08.2025 o 01:18, Marcin Debowski pisze:

    >> Ale skoro kajak jest statkiem, to czemu dmuchany kajak miałby nie być? A
    >> skoro dmuchany kajak to czemu nie stup albo materac?
    >
    > Z takiego samego powodu z jakiego zaspawany, pusty zbiornik na paliwo
    > zwykle nim nie jest - przeznaczenie przedmiotu i intencja/kontekst jego
    > użycia. Jak będzie się używać materaca jako statku, to będzie to statek,
    > jak nie, to nie.

    Czyli jak będziesz używać materaca jak kajaka to będzie statek:P
    >> Wchodzisz od razu na materac:P
    >
    > Ale, że do wody czy do zbiornika wodnego/basenu? Kałuże, wanny, zlać się
    > też można. Strach się bać.

    Prawo i prawnicy;) Skoro kajak jest statkiem, to czemu wanna nie basenem
    - podobny poziom abstrakcji;)

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 17. Data: 2025-08-08 06:39:42
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 8.08.2025 o 06:32, Shrek pisze:

    > Prawo i prawnicy;) Skoro kajak jest statkiem, to czemu wanna nie basenem
    > - podobny poziom abstrakcji;)


    Ba... Wanna jest zbiornikiem wodnym, ale jak ją opróżnisz, wsadzisz do
    większego zbiornika i w niej zasiądziesz jako kapitan to będzie statkiem;)

    Przypomniała mi się argumetacja ze służbami kontrolującymi przewożników,
    gdzie policja zaglądała w gazie przewoźnikowi będacym rowerzystą
    przewożącym plecak;)


    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 18. Data: 2025-08-08 09:38:23
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com>

    On 2025-08-08, Shrek <...@w...pl> wrote:
    > W dniu 8.08.2025 o 01:18, Marcin Debowski pisze:
    >
    >>> Ale skoro kajak jest statkiem, to czemu dmuchany kajak miałby nie być? A
    >>> skoro dmuchany kajak to czemu nie stup albo materac?
    >>
    >> Z takiego samego powodu z jakiego zaspawany, pusty zbiornik na paliwo
    >> zwykle nim nie jest - przeznaczenie przedmiotu i intencja/kontekst jego
    >> użycia. Jak będzie się używać materaca jako statku, to będzie to statek,
    >> jak nie, to nie.
    >
    > Czyli jak będziesz używać materaca jak kajaka to będzie statek:P

    Tak bym się spodziewał. W podobne rozważania można się bawić analizując
    czy porzucony na drodze wózek dziecięcy jest przyczepą. To, że nie ma
    świateł i innych przymiotów określonych w ustawie może go czynić
    przyczepą niespełniającą warunków dopuszczenia do ruchu (czyli wlepić
    mandat właścielowi).

    >>> Wchodzisz od razu na materac:P
    >>
    >> Ale, że do wody czy do zbiornika wodnego/basenu? Kałuże, wanny, zlać się
    >> też można. Strach się bać.
    >
    > Prawo i prawnicy;) Skoro kajak jest statkiem, to czemu wanna nie basenem
    > - podobny poziom abstrakcji;)

    Może basen jest gdzieś wymiarowo zdefiniowany?

    --
    Marcin


  • 19. Data: 2025-08-08 11:20:13
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 7 Aug 2025 10:55:45 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 06.08.2025 o 10:01, J.F pisze:
    >> U nas chyba i kapitan "prawdziwego" statku nie bardzo może.
    >
    > U nas, czyli w Polsce nie. Ale wiele "polskich" załóg nie pływa pod
    > polską banderą. Kapitan statku pływającego pod banderą Malty może
    > udzielić ślubu cywilnego na pokładzie statku, jeśli przynajmniej jedna z
    > osób zawierających związek małżeński jest obywatelem Malty lub ma stały
    > pobyt w tym kraju. Małżeństwo musi być zarejestrowane zgodnie z
    > maltańskim prawem. [...] W Japonii i
    > Korei Południowej kapitan może pełnić funkcję urzędnika stanu cywilnego
    > i udzielić ślubu, ale tylko w przypadku, gdy oboje nowożeńców są
    > obywatelami Japonii. Wymaga to późniejszej rejestracji w urzędzie stanu
    > cywilnego. Tak wiec jakby kajak zarejestrować na Malcie :-)>

    A propos - znajomi zawarli ślub w Turcji. Przed tureckim urzędnikiem.
    I jakoś mu nie przeszkadzało, że dwoje Polaków :-)

    >> Ale pytanie dobre - dwie osoby w kajaku dwie, która prowadzi?
    > Kapitan statku jest wyznaczany przez armatora lub operatora statku,
    > czyli podmiot będący właścicielem statku lub zarządzający jego
    > eksploatacją. W przypadku statków rybackich, żeglugi śródlądowej lub
    > jachtów, kapitanem (kierownikiem statku) może zostać osoba wskazana
    > przez właściciela jednostki, o ile posiada stosowne uprawnienia i
    > patenty (np. patent kapitana jachtowego, sternika morskiego).
    >
    > W praktyce z tym różnie bywa, ale problem zaczyna się - jak zwykle - gdy
    > się coś odwali. Przykładowo rowerek wodny (też statek) wpłynie pod
    > wodolot. Nagle okazuje się, że nie wyznaczono kapitana statku. Jeśli

    statek motorowy nie powinien ustąpic pierszeństwa statkowi o gorszej
    manewrowości?

    > doszło do realnego zagrożenia, to operator (przykładowo wypożyczalnia
    > rowerków) dostaje zarzut z art. 160 kk. Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy
    > o żegludze śródlądowej ,,Statek znajdujący się w ruchu powinien mieć
    > wyznaczonego kierownika statku." Zgodnie z art. 72 ustawy o żegludze
    > śródlądowej ,,Kto używa statku bez wymaganej załogi lub bez wyznaczenia
    > kierownika statku, podlega karze grzywny." Zatem tak bez zagrożenia, to
    > wykroczenie.

    Jak rozumieć "używa"?
    Wypożyczalnia używa, czy załoga używa?

    Wypożyczalnia to z reguły wypożycza jednej osobie.
    Ma tym samym kierownika, czy nie ma?

    Ale są i inne sytuacje:
    -spływ kajakowy - dwie osoby przydzielone do kajaka,
    -kajak prywatny.
    -rodzice kupili, dzieci płyną. takie po 18 lat
    -znajomi z kampingu pożyczyli ...

    > Jak jeszcze zdarzało mi się z klubu brać żaglówkę i nią pływać, to na
    > kwicie było oświadczenie "kierownika jednostki", że trzeźwy, zdolny do
    > kierowania, posiada uprawnienia i przyjmuje odpowiedzialność nad
    > jednostką.

    Takiego nie pamiętam, ale istotnie jakis rejestr był.
    Być może przepisy się pozmieniały, i teraz sie "kierownik" podpisuje.

    > Jak ktoś ma prywatnie kajak i wysyła dwóch ludzi, to powinien
    > wyznaczyć "dowódcę". Ale to taki zwyczaj wojskowy, ze wysyłając dwóch
    > szeregowych wyznaczasz dowódcę, by było później kogo "op...ć". To nie
    > musi być jakaś decyzja administracyjna. Jak młodszej latorośli każesz
    > słuchać starszej, to tez formalnie wyznaczyłeś kierownika jednostki.

    "słuchać" dotyczyło ogólnie życia, a nie konkretnie wypłynięcia
    kajakiem. Ale może wystarczy :-)
    A jak się dzieci nie pytały, tylko kajak wzięły, bo po to on jest?

    Albo są bliźniakami ? :-)

    J.


  • 20. Data: 2025-08-08 11:29:11
    Temat: Re: kajaki i promile
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 7 Aug 2025 10:32:16 +0200, Robert Tomasik wrote:
    > W dniu 06.08.2025 o 11:25, J.F pisze:
    >>>> Ale ale ... na własnym basenie w ogródku też nie mogę na materacu po
    >>>> pijaku leżeć?
    >>> Możesz, ale nie powinieneś 👂
    >> Może i nie powinienem, ale czy mogę, w świetle w/w ustawy?
    >
    > Widzę, że nikt nie podjął wyzwania :-)
    >
    > Moim zdaniem materac nie jest środkiem pływającym. Teoretycznie nie

    Patrz definicja w ustawie ... pływasz, więc może jest :-)

    > powinieneś na nim pływać w ogóle i on służy do leżenia na brzegu. Nawet
    > chyba w instrukcji obsługi jest napisane, że się zakazuje. To, że w

    Ale jest masa "sprzętów"/"zabawek" które do pływania w wodzie/basenie
    służą.
    Jakies mini-pontoniki, dmuchane łabędzie, duże dmuchane koła ..

    > praktyce ludzie różne dziwne rzeczy robią, to osobna sprawa. Możesz
    > pływać i za pustą butelką po PEPSI. Jak była bieda, to na obozach
    > owijaliśmy odblaskową oczojebną taśmą butelkę i sznurkiem się wiązało to
    > do pływaka, by w razie co było wiadomo, gdzie jego zwłok szukać. :-) Ale

    A fachowa bojka?

    > butelka od tego statkiem raczej się nie stawała.

    Bo mała, i się na nią nie wejdzie.
    A tratwa, zrobiona z setki butelek ?

    > Natomiast zakazuje się również wchodzenia do wody po alkoholu. W
    > praktyce nikt nie biega po przydomowych basenach i nie sprawdza
    > trzeźwości - dokąd się coś poważnego nie odwali. Jak natomiast
    > przyjdziesz "wyraźnie" pijany na basen, to i bez materaca Cię nie wpuszczą.

    Pytanie, czy ustawa się tyczy prywatnego basenu w ogródku.

    A takiego prywatno-publicznego? Miejskiego, prywatnej spółki
    sprzedającej bilety wstępu, atrakcje wodne Energylandii itp ..

    J.

strony : 1 . [ 2 ] . 3 ... 7


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1