-
1. Data: 2005-12-15 11:46:33
Temat: Zalewanie
Od: "AB" <a...@o...pl>
Witam serdecznie,
Mam sprawę, która męczy mnie okrutnie od pewnego czasu - może mi coś
doradzicie?
Jestem zalewany przez sąsiada z góry z dokładnością do trzech zalań w ciągu
roku i tak przez ostatnie dwa lata - zatem dość często. Obaj jesteśmy
ubezpieczeni i sąsiad za każdym razem (bardzo miły człowiek) zgadza się, że
jest to z jego winy i udostępnia mi swoją polisę. Problem w tym, że znudiło
mi się już te wszystkie procedury i każdorazowo po 200parę złoty
odszkodowania lub walka o zwrot kosztów za malowanie z ubezpieczycielem. Tym
bardziej, że zawsze jest to niedomknięty kran, przeciekająca uszczela, wąż
od pralki pozostawiony na podłodze itp, itd., czyli niedbalstwo. W sumie nie
obchodzi mnie to jak mnie zalewa, ale chciałbym, aby tego więcej nie robił.
Czy są jakiekolwiek procedury prawne, które pozowoliłyby mi uzyskać
odszkodowanie dużo wyższe (tytułem nauczki) za na przykład rażące
zaniedbanie z jego strony i ciągłe narażanie mnie na czasochłonne
załatwianie procedur odszkodowawczych albo mieszkanie z zaciekiem wielkości
metra kwadratowego.
Pozdrawiam,
Al
Najnowsze w dziale Prawo
-
Małe firmy zyskają prawo do kontroli L4. Każdy pracodawca będzie mógł sam sprawdzić pracownika na zwolnieniu
-
Compliance 2026: siedem trendów, które zmienią sposób zarządzania ryzykiem
-
Koniec uproszczeń dla Ukraińców. Pracodawcy pod presją nowych przepisów
-
Sprzedażowe praktyki on-line pod lupą UOKiK: 5 zakazanych technik, które musisz wyeliminować


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają