-
1. Data: 2025-12-31 02:22:09
Temat: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: HG <H...@n...chmurka.net>
Tu coś więcej o "miłołaju"
https://www.se.pl/wiadomosci/exclusive/lepkowska-ost
ro-o-tomaszu-karolaku-pieniadze-cuchna-oddechem-nawa
lonego-tatusia-aa-7fVV-RMjv-xh5v.html
--
animka
-
2. Data: 2025-12-31 12:05:39
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 31.12.2025 o 02:22, HG pisze:
> Tu coś więcej o "miłołaju"
Jest jakaś nagonka. Piwo pito od stuleci. Napój, jak napój. Obecnie3
jest problem z butelkami zwrotnymi, bowiem ktoś wprowadzając ten system
nie pomyślał o piwie. Akcyza od piwa jest płacona od butelki, ale nie ma
znaku akcyzy (wino i wódka ma). Po 1 stycznia nie bedzie można sprzedać
piwa wyprodukowanego bez tych etykiet zwrotu opakowań, a przepisy o
akcyzie nie przewidują ponownego ich wydania z zakładu. I sprzedawcy są
w panice. Żabka - jak reklamują - obniżyła cenę tych piw o 50%. No i
poleciały reklamy.
Jak poleciały reklamy, to zaktywizowały się ruchy antyalkoholowe.
--
(~) Robert Tomasik
-
3. Data: 2025-12-31 16:09:37
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 31 Dec 2025 12:05:39 +0100, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 31.12.2025 o 02:22, HG pisze:
>> Tu coś więcej o "miłołaju"
>
> Jest jakaś nagonka. Piwo pito od stuleci. Napój, jak napój.
Alkoholowy. A na alkohol jest pewna nagonka.
A pito piwo, m.in. dlatego, że woda bywała kiepskiej jakości,
i piwo było zdrowsze :-)
A w Niemczech ponoć można sprzedawać piwo ludziom/młodzieży od 16 lat,
i nikt problemu nie widzi :-)
A przez to piwo, to mają spożycie alkoholu wyższe niż Polacy :-)
> Obecnie
> jest problem z butelkami zwrotnymi, bowiem ktoś wprowadzając ten system
> nie pomyślał o piwie. Akcyza od piwa jest płacona od butelki, ale nie ma
> znaku akcyzy (wino i wódka ma). Po 1 stycznia nie bedzie można sprzedać
> piwa wyprodukowanego bez tych etykiet zwrotu opakowań, a przepisy o
> akcyzie nie przewidują ponownego ich wydania z zakładu. I sprzedawcy są
> w panice. Żabka - jak reklamują - obniżyła cenę tych piw o 50%. No i
> poleciały reklamy.
> Jak poleciały reklamy, to zaktywizowały się ruchy antyalkoholowe.
Reklamy leciały cały czas.
Tylko ta z Mikołajem zbulwersowała ... kilka osób ?
które zmobilizowały następne osoby, i uzbierało się 20 ?
J.
-
4. Data: 2026-01-01 01:41:52
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 31.12.2025 o 16:09, J.F pisze:
>> Jest jakaś nagonka. Piwo pito od stuleci. Napój, jak napój.
> Alkoholowy. A na alkohol jest pewna nagonka. A pito piwo, m.in.
> dlatego, że woda bywała kiepskiej jakości, i piwo było zdrowsze :-)
Nie wiedziano wówczas o zbawiennym wpływie przegotowania wody. Piwo się
warzy :-)
>
> A w Niemczech ponoć można sprzedawać piwo ludziom/młodzieży od 16
> lat, i nikt problemu nie widzi :-)
>
> A przez to piwo, to mają spożycie alkoholu wyższe niż Polacy :-)
Piwo niekoniecznie musi zawierać dużo alkoholu. Ja lubię piwo, ale takie
bezalkoholowe, albo te słabe, co mają po 2%.
>
>> Obecnie jest problem z butelkami zwrotnymi, bowiem ktoś
>> wprowadzając ten system nie pomyślał o piwie. Akcyza od piwa jest
>> płacona od butelki, ale nie ma znaku akcyzy (wino i wódka ma). Po
>> 1 stycznia nie bedzie można sprzedać piwa wyprodukowanego bez tych
>> etykiet zwrotu opakowań, a przepisy o akcyzie nie przewidują
>> ponownego ich wydania z zakładu. I sprzedawcy są w panice. Żabka -
>> jak reklamują - obniżyła cenę tych piw o 50%. No i poleciały
>> reklamy. Jak poleciały reklamy, to zaktywizowały się ruchy
>> antyalkoholowe.
> Reklamy leciały cały czas. Tylko ta z Mikołajem zbulwersowała ...
> kilka osób ? które zmobilizowały następne osoby, i uzbierało się
> 20 ?
Moim zdaniem nie ma to zbyt wielkiego sensu, ale może się nie znam.
--
(~) Robert Tomasik
-
5. Data: 2026-01-01 14:58:17
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: HG <H...@n...chmurka.net>
W dniu 01.01.2026 o 01:41, Robert Tomasik pisze:
> W dniu 31.12.2025 o 16:09, J.F pisze:
>
>>> Jest jakaś nagonka. Piwo pito od stuleci. Napój, jak napój.
>> Alkoholowy. A na alkohol jest pewna nagonka. A pito piwo, m.in.
>> dlatego, że woda bywała kiepskiej jakości, i piwo było zdrowsze :-)
>
> Nie wiedziano wówczas o zbawiennym wpływie przegotowania wody. Piwo się
> warzy :-)
>>
>> A w Niemczech ponoć można sprzedawać piwo ludziom/młodzieży od 16
>> lat, i nikt problemu nie widzi :-)
>>
>> A przez to piwo, to mają spożycie alkoholu wyższe niż Polacy :-)
>
> Piwo niekoniecznie musi zawierać dużo alkoholu. Ja lubię piwo, ale takie
> bezalkoholowe, albo te słabe, co mają po 2%.
>>
>>> Obecnie jest problem z butelkami zwrotnymi, bowiem ktoś
>>> wprowadzając ten system nie pomyślał o piwie. Akcyza od piwa jest
>>> płacona od butelki, ale nie ma znaku akcyzy (wino i wódka ma). Po
>>> 1 stycznia nie bedzie można sprzedać piwa wyprodukowanego bez tych
>>> etykiet zwrotu opakowań, a przepisy o akcyzie nie przewidują
>>> ponownego ich wydania z zakładu. I sprzedawcy są w panice. Żabka -
>>> jak reklamują - obniżyła cenę tych piw o 50%. No i poleciały
>>> reklamy. Jak poleciały reklamy, to zaktywizowały się ruchy
>>> antyalkoholowe.
>> Reklamy leciały cały czas. Tylko ta z Mikołajem zbulwersowała ...
>> kilka osób ? które zmobilizowały następne osoby, i uzbierało się
>> 20 ?
>
> Moim zdaniem nie ma to zbyt wielkiego sensu, ale może się nie znam.
Przeczytajcie to:
https://kobieta.wp.pl/moj-tato-pil-tylko-piwo-koters
ki-mowi-o-konsekwencjach-7236630035864064a
--
animka
-
6. Data: 2026-01-01 15:28:03
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 01.01.2026 o 14:58, HG pisze:
>>
>> Moim zdaniem nie ma to zbyt wielkiego sensu, ale może się nie znam.
> Przeczytajcie to:
Tylko zakazywaniem reklamowania piwa moim zdaniem z alkoholizmem się nie
wygra. To nie ten kierunek. Promocją piwa bezalkoholowego, czy
niskoalkoholowego prędzej. W wielu kulturach pija się do posiłku wino,
ale mniej ludzi wie, że to nie jest takie wino, jak u nas się normalnie
kupuje. To są wina stołowe, które są bardzo słabe albo rozcieńczane wodą.
--
(~) Robert Tomasik
-
7. Data: 2026-01-01 15:48:48
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 1 Jan 2026 01:41:52 +0100, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 31.12.2025 o 16:09, J.F pisze:
>>> Jest jakaś nagonka. Piwo pito od stuleci. Napój, jak napój.
>> Alkoholowy. A na alkohol jest pewna nagonka. A pito piwo, m.in.
>> dlatego, że woda bywała kiepskiej jakości, i piwo było zdrowsze :-)
>
> Nie wiedziano wówczas o zbawiennym wpływie przegotowania wody. Piwo się
> warzy :-)
Głowy nie dam, ale wydaje mi się, że jest też zimna fermentacja.
>> A w Niemczech ponoć można sprzedawać piwo ludziom/młodzieży od 16
>> lat, i nikt problemu nie widzi :-)
>> A przez to piwo, to mają spożycie alkoholu wyższe niż Polacy :-)
>
> Piwo niekoniecznie musi zawierać dużo alkoholu. Ja lubię piwo, ale takie
> bezalkoholowe, albo te słabe, co mają po 2%.
Oni raczej nie mają przepisu, że młodzieży można sprzedać tylko te
słabe.
Ale możliwe, ze przeciętnie mają trochę słabsze piwa,
bo "Polak lubi mocne piwa".
No i mają dużo Radlerów itp, oraz wyższy limit dla kierowców,
więc nikt tam nie widzi problemu wypić jedno piwo i pojechac dalej.
>>> Obecnie jest problem z butelkami zwrotnymi, bowiem ktoś
>>> wprowadzając ten system nie pomyślał o piwie. Akcyza od piwa jest
>>> płacona od butelki, ale nie ma znaku akcyzy (wino i wódka ma). Po
>>> 1 stycznia nie bedzie można sprzedać piwa wyprodukowanego bez tych
>>> etykiet zwrotu opakowań, a przepisy o akcyzie nie przewidują
>>> ponownego ich wydania z zakładu. I sprzedawcy są w panice. Żabka -
>>> jak reklamują - obniżyła cenę tych piw o 50%. No i poleciały
>>> reklamy. Jak poleciały reklamy, to zaktywizowały się ruchy
>>> antyalkoholowe.
>> Reklamy leciały cały czas. Tylko ta z Mikołajem zbulwersowała ...
>> kilka osób ? które zmobilizowały następne osoby, i uzbierało się
>> 20 ?
>
> Moim zdaniem nie ma to zbyt wielkiego sensu, ale może się nie znam.
Trzeba by spytać dzieci, co o tym sądzą :-)
Młodzież starszą ?
J.
-
8. Data: 2026-01-01 16:11:25
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 01.01.2026 o 15:48, J.F pisze:
>> Nie wiedziano wówczas o zbawiennym wpływie przegotowania wody.
>> Piwo się warzy :-)
> Głowy nie dam, ale wydaje mi się, że jest też zimna fermentacja.
Piwo? Bo w ogóle jest.
>> Piwo niekoniecznie musi zawierać dużo alkoholu. Ja lubię piwo, ale
>> takie bezalkoholowe, albo te słabe, co mają po 2%.
> Oni raczej nie mają przepisu, że młodzieży można sprzedać tylko te
> słabe.
U naz nieletni może kupić piwo bezalkoholowe.
> Ale możliwe, ze przeciętnie mają trochę słabsze piwa, bo "Polak lubi
> mocne piwa".
U nas też są.
>
> No i mają dużo Radlerów itp, oraz wyższy limit dla kierowców, więc
> nikt tam nie widzi problemu wypić jedno piwo i pojechac dalej.
Bowiem u nich piwo jest postrzegane jako napój, a nei jakieś zło.
>> Moim zdaniem nie ma to zbyt wielkiego sensu, ale może się nie
>> znam.
> Trzeba by spytać dzieci, co o tym sądzą :-) Młodzież starszą ?
Dzieci u nas alkohol postrzegają jako udowodnienie swojej dorosłości.
Sądzę, ze wiele osób sięga po piwo nie dlatego, że lubią, a dlatego, że
im nie wolno.
--
(~) Robert Tomasik
-
9. Data: 2026-01-01 18:25:28
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 1 Jan 2026 16:11:25 +0100, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 01.01.2026 o 15:48, J.F pisze:
>>> Nie wiedziano wówczas o zbawiennym wpływie przegotowania wody.
>>> Piwo się warzy :-)
>> Głowy nie dam, ale wydaje mi się, że jest też zimna fermentacja.
>
> Piwo? Bo w ogóle jest.
Piwa.
Google mowi, że "zimna fermentacja" polega na dodaniu chmielu po
fermentacji burzliwej, przez co ulatnia się mniej aromatycznych
składników.
Ale jest jeszcze "dolna fermentacja", gdzie drożdze pracują w
temperaturze 8-12 st C, dając piwo typu "lager".
Czy można wtedy uniknąć wstępnego gotowania, to nie wiem - na pewno
przemysł chętnie by ograniczył, bo to koszt jednak.
>>> Piwo niekoniecznie musi zawierać dużo alkoholu. Ja lubię piwo, ale
>>> takie bezalkoholowe, albo te słabe, co mają po 2%.
>
>> Oni raczej nie mają przepisu, że młodzieży można sprzedać tylko te
>> słabe.
>
> U naz nieletni może kupić piwo bezalkoholowe.
A tam nawet alkoholowe.
>> Ale możliwe, ze przeciętnie mają trochę słabsze piwa, bo "Polak lubi
>> mocne piwa".
>
> U nas też są.
>> No i mają dużo Radlerów itp, oraz wyższy limit dla kierowców, więc
>> nikt tam nie widzi problemu wypić jedno piwo i pojechac dalej.
>
> Bowiem u nich piwo jest postrzegane jako napój, a nei jakieś zło.
Dokładnie.
I widać zła nie powoduje :-)
>>> Moim zdaniem nie ma to zbyt wielkiego sensu, ale może się nie
>>> znam.
>> Trzeba by spytać dzieci, co o tym sądzą :-) Młodzież starszą ?
>
> Dzieci u nas alkohol postrzegają jako udowodnienie swojej dorosłości.
Ale to raczej starsza młodież, niż "dzieci".
A taka 15-17 letnia młodzież ... Mikołaja już chyba ignoruje :-)
> Sądzę, ze wiele osób sięga po piwo nie dlatego, że lubią, a dlatego, że
> im nie wolno.
Na pewno jest u nas pewien "kult alkoholowy", i się chłopaki
przechwalają, ile kto wypił. Wcale nie związany z owocem zakazanym,
bo pełnoletnie nadal to mają.
No i czasem trudno, aby to ograniczenie wiekowe zadziałało,
jeśli np w klasie połowa już pełnoletnia.
Piwo ma smak specyficzny (w zasadzie dużo specyficznych smaków),
jednym smakuje, innym nie.
Ale wielu po prostu do alkoholu ciągnie, bo wódka "czysta" jakoś tam
specjalnie smaczna nie jest.
Choć bywa, że się małe dziecko upije, bo spija np resztki po imprezie,
więc musi mu smakować.
No i jest cała masa napojów "smakowych" - wina, likiery, koniaki,
aperitify, które przyciągają smakiem. I to np kobiety, których do
wódki np wcale nie ciągnie.
J.
-
10. Data: 2026-01-02 14:01:20
Temat: Re: Pieniadze-cuchna-oddechem-nawalonego-tatusia
Od: Akarm <a...@w...pl>
W dniu 01.01.2026 o 15:48, J.F pisze:
> Ale możliwe, ze przeciętnie mają trochę słabsze piwa,
> bo "Polak lubi mocne piwa".
Widocznie ja nie jestem Polakiem, bo nie dam rady wypić mocnego piwa,
takiego z wyczuwalnym alkoholem. Kiedyś na wczasach w Niemczech, ze
szwagrem pijaliśmy po co najmniej kilkanaście piw z miejscowego browaru
- smaczne a słabe, działo tylko na pęcherz a nie na głowę. A po jednej
butelce Radebergera miałem "buszki" w głowie.
Dla m nie piwo powinno przede wszystkim być smaczne, czyli powinienem
czuć jednocześnie goryczkę, posmak słodu i charakterystyczny jałowcowy
smak/aromat chmielu. I prawie idealnie w to wpisuje się Łomża Pils,
które to piwo często ulepszam, "chmieląc" na zimno - czyli dając do
butelki szyszkę chmielu. Mam tych szyszek sporo w zamrażarce. :)
--
-
Akarm
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego
Najnowsze w dziale Prawo
-
Zwrot towaru kupionego online w innym kraju UE - kto płaci za przesyłkę?
-
Zwolnienie z pracy podczas L4. Kiedy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia jest zgodne z prawem?
-
Zmiany w postępowaniach przed KIO. Dlaczego pierwsze pisma procesowe mogą zdecydować o wyniku sporu?
-
Koniec ePUAP w relacjach klientów indywidualnych z ZUS. Jak teraz składać wnioski i pisma?


do góry
Pożyczki na bardzo wysoki procent