eGospodarka.pl

eGospodarka.plPrawoPrawo dla biznesu › Przedawnienie należności: jak się chronić?

Przedawnienie należności: jak się chronić?

2015-01-12 13:28

Przedawnienie należności: jak się chronić?

Uwaga na termin przedawnienia należności © Sergey Nivens - Fotolia.com

Niespłacone zobowiązania to jedna z największych bolączek polskich przedsiębiorców. Niestety niejednokrotnie sami są sobie winni - doświadczenie Kancelarii Prawnej Casus Finanse pokazuje, że wielu z nich zbyt opieszale zabiera się do oddania spraw w obsługę windykacyjną, zamykając sobie drogę do dochodzenia roszczeń. Na przeszkodzie staje bowiem przedawnienie zaległych płatności. Kiedy zatem należy zgłosić się do firmy zarządzającej należnościami, aby odzyskanie długu było jeszcze możliwe?

Przeczytaj także: Kiedy przedawnienie długu?

Eksperci nie pozostawiają złudzeń - im później zabierzemy się za odzyskiwanie należności, tym mniejsze mamy szanse na sukces. Działania zmierzające do odzyskania zaległych wierzytelności należy zatem podjąć bez zbędnej opieszałości, najlepiej tuż po stwierdzeniu pierwszych symptomów zwłoki ze strony kontrahenta. Takie postępowanie znacznie zwiększy perspektywy na powodzenie, a także zapobiegnie przedawnieniu roszczeń. Warto zatem zapoznać się z terminami, po których upływie niewywiązujący się ze zobowiązań kontrahent może uchylić się od płatności, podnosząc zarzut przedawnienia.

Nie zawsze 10 lat


Typowy termin przedawnienia roszczeń przedsiębiorców wynosi 3 lata. Konsumenci korzystają natomiast co od zasady z dłuższego 10-letniego terminu przedawnienia swoich roszczeń. Warto przy tym zaznaczyć, że moment przedawnienia liczy się zazwyczaj od daty wymagalności roszczenia (np. terminu płatności widniejącego na fakturze), a nie daty zawarcia umowy. Nie wszyscy też pamiętają, że istnieją wyjątki powyższych reguł, powodujące, że na dochodzenie realizacji wybranych zobowiązań mamy jedynie dwa lata czy nawet mniej.

fot. Sergey Nivens - Fotolia.com

Uwaga na termin przedawnienia należności

Typowy termin przedawnienia roszczeń przedsiębiorców wynosi 3 lata. Konsumenci korzystają natomiast co od zasady z dłuższego 10-letniego terminu przedawnienia swoich roszczeń.


2 lata, a nawet mniej


Przykładem roszczenia, którego nie odzyskamy, jeśli przypomnimy sobie o nim po dwóch latach od terminu wymagalności, są roszczenia z umowy sprzedaży dokonywanej przez przedsiębiorcę. Chodzi o wszelkie towary, które sprzedajemy naszym kontrahentom i na jakie wystawiamy faktury. Jeśli w ciągu dwóch lat od daty wymagalności pieniądze nie pojawią się na naszym koncie, możliwość sądowej egzekucji płatności będzie mocno ograniczona. Podobnie jest w przypadku wszelkiego rodzaju usług telekomunikacyjnych, roszczeń z tytułu umowy o dzieło, czy też debetu na koncie bankowym. Z kolei tylko rok mamy na dochodzenie roszczeń z tytułu przewozu rzeczy lub osób. Jeśli nasz klient nie opłaci faktury przez 12 miesięcy od dnia dostarczenia przesyłki lub wykonania innej usługi transportowej, musimy liczyć się z trudnościami przy przymusowej egzekucji należności.

Sytuacje wydłużające okres przedawnienia


Jeśli za późno zdecydowaliśmy o dochodzeniu naszych roszczeń i nieubłagalnie zbliża się termin ich przedawnienia, istnieją narzędzia, które pozwalają na przerwanie biegu przedawnienia roszczeń. Po takim zabiegu przedawnienie rozpoczyna swój bieg na nowo.

W tym celu można na przykład wnieść pozew lub zawezwać do ugody przed sądem lub innym organem uprawnionym do rozpoznawania spraw danego rodzaju. Można także rozpocząć mediację, która również przerwie bieg przedawnienia i sprawi, że jego termin zacznie się liczyć od nowa.

Współpraca z kancelarią


Jeśli nie mamy pewności jaki okres przedawnienia obowiązuje w przypadku naszej sprawy, a martwimy się, że nie będziemy w stanie dojść zaległych roszczeń od naszych kontrahentów, warto rozważyć współpracę z kancelarią prawną specjalizującą się dochodzeniu wierzytelności (najlepiej taką, która działa w większej grupie zarządzającej wierzytelnościami – np. Casus Finanse).

Jeśli okaże się, że przedsiębiorca zdecydował się dochodzić roszczeń na kilka dni przed upływem terminu przedawnienia, doświadczona kancelaria bardzo skutecznie doprowadzi do jego przerwania, umożliwiając wierzycielowi zachowanie w pełni skutecznego prawa do egzekwowania roszczenia od nierzetelnego kontrahenta zarówno na drodze sądowej, jak i pozasądowej.

A jeśli nie zdążymy na czas?


Z punktu widzenia wierzyciela istotne jest to, że nawet po upływie terminu przedawniania zarówno wierzytelność posiadana przez wierzyciela, jak i związane z nią obowiązki po stronie nierzetelnego kontrahenta nie wygasają. Istnieją nadal tyle tylko, że kontrahent może – podnosząc zarzut przedawnienia – skutecznie uchylić się od spełnienia świadczenia. Jeśli jednak dobrowolnie spełni świadczenie, nie może się rozmyślić i żądać zwrotu, powołując się na przedawnienie.

Nierzetelny kontrahent może także zrzec się posiadanego zarzutu przedawnienia, co w praktyce zdarza się wówczas, gdy wierzyciel nadal prowadzi interesy z kontrahentem, któremu zależy na ich utrzymaniu. Warto przy tym pamiętać, że według stanowiska polskich sądów, zrzeczenia się zarzutu przedawnienia, nie pozbawia tego zarzutu na zawsze, jak by się mogło wydawać, a jedynie powoduje rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia od początku.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: