eGospodarka.pl

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoZakaz kontaktow Dziadkow z Wnuczetami › Re: Zakaz kontaktow Dziadkow z Wnuczetami
  • Data: 2003-11-17 18:17:05
    Temat: Re: Zakaz kontaktow Dziadkow z Wnuczetami
    Od: "kinka" <k...@t...pl>
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    > na jakiej podstawie?

    trochę to długie, aczkolwiek wyczerpujące... :-)


    1988.06.14 uchwała SN III CZP 42/88
    OSNC 1989/10/156

    glosa częściowo krytyczna: Holewińska-Łapińska E. PiP 1991/2/107



    Dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli
    leży to w interesie dzieci.



    Przewodniczący: sędzia SN Z. Świeboda. Sędziowie SN: T. Bukowski, A. Wielgus
    (sprawozdawca).



    Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Beaty F. z udziałem Zofii F. o uchylenie
    kontaktów z małol. Jakubem F. po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym
    zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Koninie,
    postanowieniem z dnia 1 kwietnia 1988 r. do rozstrzygnięcia w trybie art.
    391 k.p.c.:

    "Czy w świetle przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przysługuje
    dziadkom roszczenie względem rodziców o ustalenie kontaktów dziadków z
    wnukami?"

    podjął następującą uchwałę:

    Dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli
    leży to w interesie dzieci.



    Zofia F. - babka małoletniego Jakuba F. urodzonego dnia 19 sierpnia 1982
    r. - wystąpiła z wnioskiem o ustalenie jej kontaktów osobistych z wnukiem
    twierdząc, że matka dziecka nie zezwala na widywanie się z nim poza miejscem
    jego zamieszkania. Po rozwodzie rodziców dziecka Beaty i Tomasza F.
    pozostaje ono pod opieką matki. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 16
    czerwca 1987 r. wniosek Zofii F. uwzględnił, ustalając kontakty wnuka z
    babką dwa razy w miesiącu w miejscu jej zamieszkania. Wówczas matka
    małoletniego Jakuba F. złożyła wniosek o ustalenie, że babce nie przysługują
    kontakty z wnukiem, co najwyżej przez ojca dziecka, który ma takie prawo.

    Postanowieniem z dnia 11 stycznia 1988 r. Sąd Rejonowy wniosek ten oddalił,
    dokonując jedynie zmiany miejsca spotkań babki z wnukiem, które mają się
    odbywać w miejscu zamieszkania matki dziecka. Sąd Wojewódzki, rozpoznając
    rewizję uczestniczki Zofii F. kwestionującej stanowisko Sądu Rejonowego co
    do sposobu uregulowania jej spotkań z wnukiem, powziął wątpliwości co do
    tego, czy dziadkowie mogą dochodzić przed sądem ustalenia ich kontaktów z
    wnukami, skoro kodeks rodzinny i opiekuńczy reguluje stosunki osobiste tylko
    pomiędzy rodzicami i dziećmi. Z przepisów dotyczących władzy rodzicielskiej
    i pokrewieństwa nie można wyprowadzić wniosków prowadzących do przyznania
    dziadkom roszczenia o ustalenie kontaktów z wnukami. Brak takiej możliwości
    nie da się pogodzić z odczuciem społecznym pojęcia rodziny, dlatego Sądowi
    Wojewódzkiemu nasunęły się wątpliwości zawarte w przytoczonym na wstępie
    zagadnieniu prawnym.



    Sąd Najwyższy udzielając odpowiedzi na powyższe zagadnienie prawne zważył,
    co następuje:

    W warunkach społecznych naszego kraju duże znaczenie przywiązuje się do
    rodzin wielopokoleniowych, wynika to zarówno z tradycji rodzinnych, jak i ze
    względu na szczególną rolę dziadków w faktycznym wykonaniu pieczy nad
    małoletnimi wnukami. Dlatego utrzymanie styczności pomiędzy członkami
    rodziny trzypokoleniowej w warunkach bezkonfliktowych jest czymś jak
    najbardziej normalnym. Kodeks rodzinny i opiekuńczy reguluje stosunki
    osobiste wynikające z pokrewieństwa tylko pomiędzy rodzicami i dziećmi.

    Okoliczność, iż ustawodawca pozostawia poza unormowaniem zarówno prawo
    dziecka do osobistej styczności z rodzicami, czy też z innymi krewnymi, i
    odwrotnie, gdy chodzi o styczność innych jego krewnych z dzieckiem, nie
    oznacza niedopuszczalności uregulowania utrzymywania takich kontaktów.
    Ustawa pozostawia powyższe prawo poza regulacją (...). Sytuacja przedstawia
    się odmiennie, gdy pomiędzy krewnymi istnieje ścisła więź i utrzymywanie
    osobistej styczności związki te pogłębia oraz wpływa korzystnie na
    prawidłowy rozwój fizyczny i emocjonalny dziecka.

    Zachodzi jednak wątpliwość, czy dopuszczenie do osobistej styczności
    pomiędzy dziadkami a wnukami powoduje ograniczenie uprawnień rodziców
    dziecka, wynikających z władzy rodzicielskiej. Władza rodzicielska - jak to
    wynika z całokształtu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a
    zwłaszcza art. 95 § 1, art. 96 i art. 98 § 1, stanowi ogół obowiązków i praw
    względem dziecka, mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i
    strzeżenie jego interesów. Zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza
    wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak
    jak tego wymaga dobro i interes dziecka. Jest rzeczą oczywistą, że rodzicom
    przysługuje prawo do osobistej styczności z dzieckiem, jest ono ich prawem
    osobistym i niezależnym od władzy rodzicielskiej. Przysługuje ono rodzicom
    mimo pozbawienia ich władzy rodzicielskiej, jej zawieszenia lub
    ograniczenia. Pozbawienie lub ograniczenie tych kontaktów wymaga odrębnego
    orzeczenia przez sąd, takie bowiem uregulowanie zostało zawarte w odrębnym
    przepisie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 113). Tak więc sfera
    osobistej styczności pozostaje poza władzą rodzicielską i nie wpływa w
    niczym na uszczuplenie jej zakresu. Wynika to jednoznacznie z uchwały
    pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r. (III
    CZP 70/66 - OSNCP 1968, z. 5, poz. 77), w której pkt V stwierdzone zostało,
    że prawo utrzymywania kontaktów z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy
    rodzicielskiej, skoro do zakazania styczności osobistej z dzieckiem rodzicom
    pozbawionym władzy rodzicielskiej konieczne jest specjalne orzeczenie sądu.

    Rodzice, jak to wyżej wywiedziono, mają obowiązek dbałości o rozwój dziecka
    w imię jego dobra. Powinni zatem dla pełnego rozwoju jego osobowości
    umożliwić dziecku kontaktowanie się z jego krewnymi (dziadkami) przy
    właściwej ich postawie i korzystnym wpływie na dziecko. Kontakty te,
    wynikające często z silnych więzów emocjonalnych, zwłaszcza dziadków z
    wnukami, wychowujących je od niemowlęcia, mogą wpływać na lepsze wychowanie
    i rozwój duchowy dziecka oraz sprzyjają kontynuowaniu więzów
    wielopokoleniowej rodziny. Takie zachowanie dziadków, okazywanie
    przywiązania i dbałości o wnuki nie tylko nie kłóci się z interesem dziecka,
    ale jest ono dla jego dobra.

    Kwestię tę sąd opiekuńczy będzie rozstrzygał na podstawie art. 109 § 1
    k.r.o. i kierując się dobrem dziecka będzie mógł, w sytuacji gdy krewni
    (dziadkowie) dezorganizują prawidłowy kierunek wychowania dziecka, zakazać
    im osobistej styczności z dzieckiem, albo gdy rodzice bezpodstawnie
    uniemożliwiają lub poważnie utrudniają kontakty krewnych (dziadków) z
    dzieckiem, zakazać rodzicom takiego postępowania i uregulować sposób
    utrzymywania osobistych kontaktów tych krewnych z dzieckiem.

    Z zasad powyższych Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi na przedstawione w
    trybie art. 391 k.p.c. zagadnienie prawne jak w sentencji uchwały.



Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

  • 18.11.03 05:51 PL

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.