eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPrawda TVN: Sześciu uczestników spoza TVN i KOLEJNYCH sześciu oskarżonych › Re: Prawda TVN: Sześciu uczestników spoza TVN i KOLEJNYCH sześciu oskarżonych
  • Data: 2019-02-01 22:45:20
    Temat: Re: Prawda TVN: Sześciu uczestników spoza TVN i KOLEJNYCH sześciu oskarżonych
    Od: Kviat szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2019-01-29 o 09:16, Tomasz Kaczanowski pisze:
    > W dniu 2019-01-24 o 23:10, Kviat pisze:
    >> W dniu 2019-01-24 o 21:49, Robert Tomasik pisze:
    >>> W dniu 24-01-19 o 20:26, Kviat pisze:
    >>>
    >>>>> Przypuśćmy, że jesteśmy grupą, która sobie dla
    >>>>> grandy robi w domu urodziny Hitlera
    >>>> To wtedy jest to grupa, którą powinni zająć się psychiatrzy.
    >>>
    >>> Bez przesady. Mieli piwo i chęć zabawy. Znaleźli w Internecie, że to
    >>> urodziny Hitlera i postanowili z tej okazji wypić piwo, bo tak bez
    >>> okazji, to alkoholizm.
    >>
    >> Serio?
    >> Jacyś ludzie znaleźli w internecie datę urodzin Hitlera i postanowili
    >> się zabawić i z tej okazji wypić piwo? Tak dla jaj? Przypadek taki,
    >> fantazja ułańska?
    >
    > Tu z Robertem się zgodzę, pewnie też bys się zgodził,

    Nie. Nie zgodziłbym się.

    > ale zafokusowałeś
    > się na nieistotnym fragmencie.

    Czyli którym?
    Który fragment jest nieistotny?

    > Czy jeśli jestes w grupie która coś sobie
    > robi wspólnie,

    Urodziny Hitlera? Serio?
    Musiałbym być debilem, żeby być w takiej grupie.

    > a później część tej grupy robi jakieś rzeczy niezgodne z
    > prawem, to ty tez winienes być pociągnięty do odpowiedzialności, jako
    > członek tej grupy?

    Nie rozumiem... Dlaczego miałbym być pociągnięty do odpowiedzialności,
    skoro nie brałabym w tym udziału?
    Gdyby moi koledzy, z którymi wcześniej "coś robiłem wspólnie" wpadli na
    pomysł urządzenia urodzin Hitlerowi, to najpierw spytałbym się, czy
    sobie nie robią ze mnie jaj. Jeżeli to nie byłby żart rzucony przy
    piwie, to sekundę później nie byliby moimi kolegami.

    Tak się jakoś dziwnie złożyło, że nie koleguję się z ludźmi, którzy mają
    takie pomysły.

    Ale rozumiem co chciałeś napisać. Nie jestem nastolatkiem, który
    eksperymentuje z kolegami i nie wie czego się po nich spodziewać.
    Przecież to nie było tak, że jakiś gówniarz przypadkowo znalazł się w
    lesie trzymając tort z wafelkami w kształcie swastyki, bo koledzy go
    namówili, bo wcześniej "coś tam robili wspólnie" i głupio mu było odmówić.

    Pozdrawiam
    Piotr


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1