Ustawa o nowych uprawnieniach PIP podpisana. Co to oznacza dla przedsiębiorców?
2026-04-09 14:07
Ustawa o nowych uprawnieniach PIP podpisana. Co to oznacza dla przedsiębiorców? © wygenerowane przez AI
Przeczytaj także: Etat z decyzji urzędnika. Nowelizacja ustawy o PIP zagraża rynkowi B2B
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe uprawnienia zyskała Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) i jak wpływają na relacje między firmami a współpracownikami. Dowiesz się, dlaczego PIP może teraz wydawać decyzje administracyjne ustalające istnienie stosunku pracy i jakie to ma konsekwencje dla przedsiębiorców.
- Jakie ryzyka prawne i finansowe niosą ze sobą zmiany dla firm korzystających z umów B2B. Poznasz potencjalne koszty bezpośrednie (np. wyższe składki ZUS, urlopy) i pośrednie (np. audyty, obsługa prawna).
- Jakie strategie mogą pomóc firmom dostosować się do nowych regulacji. Przeczytasz o możliwościach przebudowy modeli zatrudnienia, formalizacji umów B2B oraz automatyzacji procesów.
- Dlaczego nowelizacja budzi wątpliwości konstytucyjne i jakie są perspektywy dalszych zmian. Dowiesz się, jakie są potencjalne skutki makroekonomiczne, takie jak utrata konkurencyjności czy relokacja działalności.
Podpis nie kończy sprawy
Podpis prezydenta oznacza formalne przyjęcie ustawy i jej wejście w życie po publikacji. Jednocześnie skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej sprawia, że przepisy będą obowiązywać, ale ich zgodność z konstytucją zostanie jeszcze oceniona.
W praktyce oznacza to dla firm stan niepewności: nowe regulacje trzeba wdrażać, ale ich ostateczny kształt może się jeszcze zmienić.
Zmiany wynikające z nowych przepisów i ich możliwe konsekwencje dla przedsiębiorców wyjaśnia Jarosław T. Dawid, adwokat, założyciel i partner zarządzający Kancelarii Dawid & Partners Adwokaci i Radcowie Prawni, ekspert ds. prawa cywilnego i gospodarczego w Alliance Business Connect.
Realne konsekwencje dla firm
Największą zmianą jest przyznanie Państwowej Inspekcji Pracy prawa do wydawania decyzji administracyjnych ustalających istnienie stosunku pracy.
Nowelizacja Ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy wprowadza kilka zmian. Najważniejsza to przyznanie PIP kompetencji do wydawania decyzji administracyjnych ustalających istnienie stosunku pracy. Zgodnie z tą zmianą - decyzję taką ma wydawać okręgowy inspektor pracy – dotychczas takie rozstrzygnięcie należało wyłącznie do sądu, w wyrku, po przeprowadzeniu postępowania sądowego.
Zmiana ta oznacza odejście od wyłącznej roli sądów w tego typu sprawach i przyspieszenie całej procedury. Jednocześnie rośnie znaczenie współpracy instytucjonalnej i dostęp do danych. PIP będzie miało także możliwość znacznie szerszej współpracy w zakresie wymiany danych między PIP, ZUS i KAS.
Dla przedsiębiorców kluczowe są jednak praktyczne konsekwencje takiej decyzji.
Dla przedsiębiorców oznacza to obowiązek stosowania przepisów prawa pracy wobec danej osoby (wynagrodzenie, urlopy, czas pracy). Rodzi ryzyko retrospektywne – możliwość dochodzenia zaległych świadczeń pracowniczych (np. urlopów, nadgodzin), a w dalszej konsekwencji - potencjalne konsekwencje publicznoprawne w postaci korekty złożonych deklaracji, wynikłej z nowego obowiązku - zapłaty składek ZUS, czy zaległości podatkowych.
Ustawa przewiduje jednak również etap „naprawczy”, zanim zapadnie formalna decyzja.
Ustawa przewiduje również etap procedury kontrolnej. Polega on na tym, że jeśli inspektor w trakcie kontroli uzna, że w stosunku prawnym między stronami dominują cechy stosunku pracy, to w pierwszej kolejności może polecić usunięcie naruszeń.
W praktyce daje to firmom przestrzeń na dostosowanie modelu współpracy bez natychmiastowych konsekwencji.
Oznacza to, że pracodawca może podjąć sam działania i uregulować relację między stronami zgodnie z przepisami prawa. W praktyce oznacza to (dobrowolne przez pracodawcę) przekształcenia dotychczasowej umowy w umowę o pracę z kodeksu pracy.
Całość zmian przekłada się jednak na mniejszą elastyczność modeli zatrudnienia.
Niewątpliwie wpływa to na obniżenie elastyczności zatrudnienia – ograniczenie swobody korzystania z modelu B2B.
Koszty i ryzyka dla przedsiębiorców
Nowe regulacje mogą przełożyć się na wzrost kosztów prowadzenia działalności – zarówno bezpośrednich, jak i pośrednich.
Nowe regulacje mogą prowadzić do wzrostu kosztów, w kilku wymiarach: Koszty bezpośrednie:
- wyższe obciążenia składkowe (ZUS po stronie pracodawcy),
- obowiązek zapewnienia płatnych urlopów i innych świadczeń przewidzianych przez przepisy prawa pracy,
- koszty ewidencji czasu pracy i compliance.
Koszty pośrednie:
- konieczność audytów form współpracy,
- obsługa prawna i ryzyko sporów,
- wzrost niepewności regulacyjnej (zwłaszcza w branżach opartych na B2B, np. IT, consulting).
W praktyce oznacza to, że model B2B przestaje być „bezpieczną optymalizacją”, jeśli faktycznie spełnia przesłanki stosunku pracy.
Wpływ na decyzje biznesowe
Zmiany mogą wpłynąć na sposób organizacji pracy i strategie firm.
Regulacja może istotnie wpłynąć na strategię firm. Możliwe reakcje przedsiębiorstw:
-
przebudowa modeli zatrudnienia:
- przejście na umowy o pracę,
- większe wykorzystanie outsourcingu (np. podwykonawców zamiast „quasi-pracowników”),
- formalizacja relacji B2B (większa niezależność wykonawców, zmiana zapisów umów),
- automatyzacja procesów w miejsce pracy ludzkiej (gdzie to możliwe).
Potencjalne skutki makro:
- w niektórych sektorach możliwa utrata konkurencyjności kosztowej,
- ryzyko relokacji części działalności (zwłaszcza usługowej i zdalnej),
- ograniczenie atrakcyjności Polski w porównaniu z krajami, w których nie ma tego rodzaju rygorów i możliwa jest współpraca B2B.
Niepewność prawna i spór konstytucyjny
Nowelizacja już teraz budzi wątpliwości systemowe.
Zmiana budzi dyskusję konstytucyjną – dotyczy przesunięcia kompetencji z sądów do organu administracji. Kluczowe okaże się w najbliższej przyszłości jak PIP będzie interpretować przesłanki stosunku pracy, oraz jak sądy będą kontrolować decyzje (praktyka odwołań).
Innymi słowy, można spodziewać się okresu niepewności i rozbieżności interpretacyjnych w zakresie elementów, które odpowiadają klasycznym przesłankom stosunku pracy tj. podporządkowanie, miejsce/czas, osobiste świadczenie pracy, ryzyko pracodawcy.
Zmiana, która porządkuje i komplikuje jednocześnie
Nowe przepisy mają wzmocnić ochronę pracowników, ale jednocześnie zwiększają presję regulacyjną na firmy.
Nowe uprawnienia PIP stanowią istotne wzmocnienie ochrony pracowników, ale jednocześnie:
- zwiększają ryzyko regulacyjne po stronie firm,
- podnoszą koszty prowadzenia działalności,
- mogą prowadzić do zmian strukturalnych w sposobie organizacji pracy.
oprac. : eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Prawo
-
Airbnb i Booking pod lupą państwa. Nowe przepisy kończą erę anonimowego najmu krótkoterminowego
-
Przewóz 10 kg odzieży lub 20 par obuwia pod kontrolą SENT. Posypały się kary za brak zgłoszeń
-
Jak zweryfikować kontrahenta z branży TSL i wykryć problemy finansowe? 4 praktyczne wskazówki
-
ZUS poszerza grono orzeczników. Fizjoterapeuci i pielęgniarki również mogą wydawać orzeczenia


Reforma PIP najmocniej może uderzyć w cudzoziemców. Czy stracą prawo do legalnej pracy w Polsce?


Kto kupuje mieszkania w Polsce? Ukraińcy i Białorusini na czele
