eGospodarka.pl

eGospodarka.plPrawoPrawo dla biznesu › Martwe przepisy czyli ustawa o zawodzie psychologa

Martwe przepisy czyli ustawa o zawodzie psychologa

2016-05-05 13:28

Martwe przepisy czyli ustawa o zawodzie psychologa

Psycholog © Viacheslav Iakobchuk - Fotolia.com

Tempo życia i problemy z jakimi muszą się zetknąć współcześni ludzie coraz częściej powodują, że z częścią spraw, czy nawet większością z nich nie są w stanie poradzić sobie sami. Potrzebują wsparcia, rozmowy, niekiedy gotowego rozwiązania. W siłę rośnie więc zawód –psycholog – czyli osoba, która kojarzy się z człowiekiem o niekończących się pokładach czasu i cierpliwości.

Przeczytaj także: Psycholog - zakres obowiązków i opis stanowiska

Nie bez znaczenia jest także fakt, że coraz częściej prywatne opinie psychologów stają się dowodem w sprawie w postępowaniach sądowych dotyczących ustalenia kontaktów z dziećmi, odebrania praw rodzicielskich czy chociażby w sprawach rozwodowych. W związku z powyższym, słusznie uznał ustawodawca, że zawód ten powinien być w jakiś sposób uregulowany, posiadać standardy, zapewnić możliwość weryfikacji tych, którzy dają rękojmię prawidłowego wykonywania tego zawodu. I tak właśnie powstał twór prawny o nazwie „Ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów”.

Zgodnie z powyżej wskazaną ustawą psychologowie tworzą samorząd zawodowy, a osoby wykonujące zawód psychologa i psychologowie – stażyści stają się członkami samorządu psychologów z mocy prawa. Aby uzyskać prawo do wykonywania zawodu psychologa obligatoryjnie należy dokonać wpisu na listę psychologów odpowiedniej Regionalnej Izby Psychologów. Warto zaznaczyć, że wpis poprzedza konieczność spełnienia łącznie szeregu wymogów, przykładowo odbycia podyplomowego stażu zawodowego, pod merytorycznym nadzorem psychologa posiadającego prawo wykonywania zawodu, które mają za zadanie weryfikować kwalifikacje i przeprowadzić swoistego rodzaju selekcję osób ubiegających się o otrzymanie prawa do wykonywania zawodu psychologa. Dopiero od tego momentu, zgodnie z ustawą, psycholog ma prawo świadczyć usługi psychologiczne, w szczególności polegające na: diagnozie psychologicznej, opiniowaniu, orzekaniu, psychoterapii, udzielaniu pomocy psychologicznej. Co istotne, przede wszystkim dla osób korzystających z usług psychologów, ustawa poza odpowiedzialnością dyscyplinarną i możliwością skreślenia z listy psychologów, wprowadza także przepisy karne, które stanowią, że świadczenie usług psychologicznych bez prawa do wykonywania zawodu, podlega karze grzywny a nawet ograniczenia wolności.

fot. Viacheslav Iakobchuk - Fotolia.com

Psycholog

Na chwilę obecną mamy sytuację, w której tysiące psychologów wykonuje swoje czynności bez prawa do wykonywania zawodu.


Ustawa została uchwalona dnia 8 czerwca 2001 r. i po wyjątkowo długim vacatio legis weszła w życie 1 stycznia 2006 r. Zawarte w ustawie rozwiązania brzmią bardzo rozsądnie, przepisy są jasne, nie budzą wątpliwości, nakładają pewne obowiązki na osoby chcące wykonywać zawód psychologa, a nam obywatelom daje instrumenty prawne chroniące nas przed nierzetelnymi, nieprawidłowo wykonującymi zawód psychologami. No i właśnie na tym dobrym wrażeniu i pierwszych pozytywnych emocjach towarzyszących czytaniu ustawy się kończy.

Z ustawą tą przyszło mi się zapoznać dopiero jakiś czas temu, stojąc w obliczu problemu prawnego swojego klienta. Zagadnienie dotyczyło pociągnięcia do odpowiedzialności psychologa, którego jakość świadczonych przez niego usług znacznie odbiegała od przyjętych zwyczajowo norm a dodatkowo, zgodnie z tym co klient ustalił nie miał prawa do wykonywania zawodu, gdyż nie był wpisany do żadną listę Regionalnej Izby Psychologów. Analizując wstępnie zapisy ustawy sprawa wydawała się prosta – niestety tylko w teorii. Po dokładniejszym zbadaniu sprawy okazało się jednak, że pomimo upływu 15 lat od daty uchwalenia ustawy i już przeszło 10 lat od dnia, gdy weszła w życie nie zostały utworzone odpowiednie przepisy wykonawcze, które miałyby być gwarantem wykonania jej zapisów. Do dnia dzisiejszego została utworzona raptem jedna Regionalna Izba Psychologów Województwa Podlaskiego w kwietniu 2007 r., która nota bene i tak nie funkcjonuje. Nie istnieje także Krajowa Izba Psychologów, która jest samorządem psychologów na szczeblu krajowym.

Jakie są więc konsekwencje tego, że w systemie prawnym funkcjonuje ustawa, która w żaden sposób nie jest respektowana? Aby odpowiedzieć na to pytanie wystarczy zestawić obecny, rzeczywisty stan, z tym jaki zakłada ustawa. Przede wszystkim warto zważyć na zadania, które wykreowany przez ustawodawcę samorząd miał wykonywać. Zgodnie z założeniami miał m.in. dbać o przestrzeganie standardów wykonywania zawodu psychologa, nadzorować przestrzeganie zasad etyki zawodowej psychologa, stworzyć instrumenty prawne chroniące metody i narzędzia psychologiczne czy też opiniować akty prawne dotyczące zawodu psychologa. Zadania te podzielone zostały pomiędzy odpowiednie jednostki organizacyjne samorządu tj. Regionalną Izbę Regionalną lub Krajową Radę Regionalną. Prosty wniosek, który się od razu nasuwa jest taki, że na dzień dzisiejszy nikt tych aspektów pracy psychologa nie kontroluje a zarazem nie dba o to aby zawód ten, jako jeden z zawodów zaufania publicznego, był wykonywany przez osoby z odpowiednimi kwalifikacjami, które na bieżąco podnoszą swoje psychologiczne umiejętności.

Co więcej, całkowity brak jakichkolwiek jednostek organizacyjnych samorządu powoduje, że pociągnięcie psychologa do odpowiedzialności za naruszenie obowiązków zawodowych czy też naruszenie zasad etyki jest niemalże niemożliwe. Teoretycznie, postępowania dyscyplinarne powinny toczyć się przed Regionalną Komisją Dyscyplinarną, działającą przy Regionalnych Izbach Psychologicznych, których jak już wyżej wspomniałam nie powołano. Zupełnie pozbawione sensu byłoby także pociąganie do odpowiedzialności karnej psychologów za niedopełnienie obowiązku wpisu na listę psychologów w sytuacji, gdy nie istnieje organ, który te listy prowadzi.

Powyższe pokazuje, że na chwilę obecną mamy sytuację, w której tysiące psychologów wykonuje swoje czynności bez prawa do wykonywania zawodu. Samorząd, który miał dbać o najwyższe standardy zawodu nie funkcjonuje i o te standardy nie dba. Prywatne praktyki mogą prowadzić magistrowie psychologii bez żadnego doświadczenia, a świadomość pewnej bezkarności może mieć negatywny wpływ na jakość świadczonych usług psychologicznych. Z punktu widzenia potrzeb dzisiejszego społeczeństwa jest to sytuacja delikatnie ujmując niepożądana.

 

1 2

następna

oprac. : Aleksandra Stępniak / Kancelaria Prawna BS GROUP Kancelaria Prawna BS GROUP

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: