eGospodarka.pl

eGospodarka.plPrawoPrawo gospodarcze › Nabycie przedsiębiorstwa: za dług odpowiada zbywca i nabywca

Nabycie przedsiębiorstwa: za dług odpowiada zbywca i nabywca

2018-05-08 00:35

Nabycie przedsiębiorstwa: za dług odpowiada zbywca i nabywca

Za dług przedsiębiorstwa odpowiada zbywca i nabywca © andranik123 - Fotolia.com

Nabycie przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części powinno być poprzedzone gruntowną analizą sytuacji finansowej zbywcy tegoż przedsiębiorstwa. Zgodnie bowiem z art. 554 kodeksu cywilnego nabywca przedsiębiorstwa odpowiada solidarnie ze zbywcą za jego zobowiązania związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Jeżeli w chwili zbycia istniały jakieś długi, to wierzyciel może wystąpić z roszczeniami również wobec podmiotu przejmującego przedsiębiorstwo.
Odpowiedzialność ta jest szeroka i nie ma dla jej powstania znaczenia tryb, w toku którego przedsiębiorstwo zostaje nabyte. Tyczy się to wszelkich umów przenoszących przedsiębiorstwo lub jej zorganizowaną część takich jak sprzedaż, darowizna czy zamiana. Solidarna odpowiedzialność powstanie także przy wniesieniu przedsiębiorstwa do spółki kapitałowej jako wkład niepieniężny (aport). Artykuł 554 kodeksu cywilnego nie będzie miał zaś zastosowania w wypadku nabycia przedsiębiorstwa w drodze zasiedzenia, egzekucji, nabycia własności nieruchomości, której właściciel się zrzekł, a także w razie nabycia na podstawie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (gdy podstawą przedsiębiorstwa jest nieruchomość). Art. 554 kodeksu cywilnego wyłączony jest również wtedy, gdy przejście przedsiębiorstwa na inną osobę następuje z mocy ustawy lub na podstawie aktu administracyjnego.

W praktyce mamy w takiej sytuacji do czynienia z przystąpieniem do długów w z mocy ustawy. Nabycie przedsiębiorstwa czy jej organizowanej części stanowi źródło solidarnej odpowiedzialności zbywcy i nabywcy. Oznacza to, że wierzyciel, wedle swej woli, może zwrócić się o spłatę swej wierzytelności w całości lub w części do obu tych podmiotów bądź tylko do jednego z nich.

fot. andranik123 - Fotolia.com

Za dług przedsiębiorstwa odpowiada zbywca i nabywca

Jeżeli w chwili zbycia przedsiębiorstwa istniały jakieś długi, to wierzyciel może wystąpić z roszczeniami również wobec podmiotu przejmującego przedsiębiorstwo.


Istotne jest by pamiętać, że dla powstania owej solidarnej odpowiedzialności zbywcy i nabywcy za długi przedsiębiorstwa nie ma znaczenia wola stron, które zawierają umowę. Wszelkie wyłączenia czy ograniczenia takiej odpowiedzialności zawarte w umowie przenoszącej przedsiębiorstwo, bez zgody wierzycieli, nie wywierają skutków prawnych.

Artykuł 554 kodeksu cywilnego służy ochronie wierzycieli. Celem tego przepisu jest umożliwienie wierzycielom dochodzenia swoich wierzytelności, związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa, bezpośrednio od nabywcy, bez uprzedniego zaskarżenia czynności dłużnika dokonanej na ich szkodę. W braku wymienionej regulacji wierzyciele zmuszeni byliby do wytoczenia skargi pauliańskiej, której skuteczność obwarowana jest jednak znacznymi trudnościami dowodowymi.

Pojęcie zobowiązań związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa nie zostało niestety sprecyzowane w kodeksie cywilnym, toteż interpretacja tych zobowiązań, co potwierdza orzecznictwo, jest szeroka. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 7.6.2017 r. w sprawie sygn. akt I ACa 1131/16 wskazał np., że skoro pojęcie zobowiązań związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa nie zostało sprecyzowane w ustawie, to chodzi tu o wszelkie długi, które powstały w funkcjonalnym związku z działalnością danego przedsiębiorstwa, i jednocześnie nie ma znaczenia, czy zdarzenie będące źródłem zobowiązania mieści się w formalnie określonym przedmiocie działalności przedsiębiorstwa prowadzonego przez osobę prawną. Będą to zatem zobowiązania, które zbywca zaciągnął w ramach normalnej działalności, polegającej na prowadzeniu przedsiębiorstwa.

Wreszcie, należy wskazać, że solidarna odpowiedzialność nabywcy ze zbywcą jest ograniczona do zobowiązań znanych nabywcy lub tych, które powinny być mu znane przy zachowaniu należytej staranności. Jak wskazał w powołanym wyżej wyroku Sąd Apelacyjny w Katowicach nabywca, by uniknąć odpowiedzialności, musi wykazać, że w chwili nabycia przedsiębiorstwa nie wiedział o zobowiązaniach, mimo zachowania należytej staranności. Co ważne, to nabywca, w ewentualnym procesie, będzie musiał udowodnić taką okoliczność. Ciężar dowodu braku wiedzy o zobowiązaniach, pomimo zachowania należytej staranności, spoczywa bowiem na nabywcy przedsiębiorstwa. W tym wypadku należytą staranność określa się pojęciem due diligence, które oznacza badanie, przegląd funkcjonowania przedsiębiorstwa, prowadzony z zachowaniem należytej staranności wymaganej w obrocie profesjonalnym, w zależności od potrzeb z udziałem specjalistów z różnych dziedzin. Ma to na celu wyjaśnienia istniejących zagadnień organizacyjnych przedsiębiorstwa, jej finansów, aspektów prawnych, ocenę potencjalnych ryzyk związanych z sytuacją w jakie przedsiębiorstwo się znajduje.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.